Granice Polski zamknięto dla obcokrajowców

Opublikowano: 14.03.2020 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 8

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w sobotę o 16 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Tym samym liczba zarażonych COVID-19 w Polsce wynosi już 84 osoby. Dwie osoby zmarły. „Wyniki dotyczą 2 osób z woj. świętokrzyskiego (Starachowice), 3 z woj. dolnośląskiego (2 Wrocław i 1 Bolesławiec), 5 z woj. lubelskiego (Lublin) oraz 3 z woj. łódzkiego (Łódź)” – poinformował resort zdrowia na „Twitterze”. ​W kolejnym komunikacie resortu podano, że potwierdzono kolejne 3 nowe przypadki. „Wyniki dotyczą 2 osób z woj. pomorskiego (Gdańsk) i 1 z opolskiego (Opole)” – zaznaczono.

12 marca w Polsce zmarła pierwsza osoba zarażona koronawirusem. Informację przekazał Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. Kobieta miała 57 lat. O drugiej śmiertelnej ofierze poinformowano w piątek 13 marca. To 73-letni mężczyzna, który przebywał w szpitalu we Wrocławiu.

W Polsce nasila się panika z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa. Politycy uspokajają, że wiele krążących po sieci informacji to fake newsy, którymi nie należy się przejmować. „Chciałem zdementować fake newsy o tym, że Wojsko Polskie będzie wyprowadzane na ulice. To jest typowy fake news” – powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak uspokajał podczas briefingu prasowego zaznaczając też, że także doniesienia o zamykaniu miast to dezinformacja. „Apeluję, aby czerpać informację z wiarygodnych źródeł, takie źródła to strony internetowe polskiego rządu” – podkreślił szef MON. Minister poinformował także, że wojsko, w tym oddziały Wojsk Obrony Terytorialnej, udziela wsparcia innym służbom w zapewnieniu bezpieczeństwa. Żołnierze zajmują się m.in. mierzeniem temperatury podróżnym, zbierają też formularze lokalizacyjne.

Prezydent Andrzej Duda zapewniał podczas wizyty w Banku Żywności w Ciechanowie, że żywności w Polsce nie zabraknie. „Chcę zapewnić, że żywności nie zabraknie, jest jej bardzo dużo, pod dostatkiem. Rolnicy zapewniają nam bezpieczeństwo żywnościowe i mamy to szczęście, to jest faktem, i dzisiaj to się pokazuje, że nie brakuje żadnych produktów. Wszystko, co jest potrzebne, jest w takiej ilości, żeby zapewnić możliwość nie tylko przetrwania, ale i normalnego funkcjonowania” – mówił prezydent.

Andrzej Duda powiedział także, że póki co nie ma wniosku od Rady Ministrów o wprowadzenie w Polsce stanu wyjątkowego i taka możliwość nie jest na razie rozważana. Zaznaczył jednak, że sytuacja się zmienia i za kilka dni może być zupełnie inaczej.

Mimo zapewnień polityków o tym, że sytuacja z koronawirusem w Polsce jest pod kontrolą, Polacy wydają się stopniowo poddawać panice. Widać to przede wszystkim w sklepach z opustoszałymi półkami, na których wcześniej stały makarony, kasze czy papier toaletowy. Po doniesieniach o kolejnych potwierdzonych przypadkach zarażenia koronawirusem na terenie kraju oraz po podjęciu przez rząd decyzji o zamknięciu na dwa tygodnie palcówek edukacyjnych i obiektów kultury, ludzie ruszyli do sklepów po zapasy.

Z uwagi na klientów masowo wykupujących niektóre towary, sieć sklepów Rossmann zdecydowała się nawet na wprowadzenie ograniczenia liczby możliwości zakupu wybranych pozycji. Forma zdecydowała o objęciu ograniczeniem m.in. żeli i mydeł antybakteryjnych, papieru toaletowego, ręczników papierowych. Łupem padają już nie tylko środki dezynfekujące, ale produkty z długim terminem ważności, m.in. konserwy, makarony, kasze, ryż.

Podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o nowych rozwiązaniach, wprowadzanych przez rząd w ramach walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Premier rozpoczął od poinformowania o tym, że w Polsce wprowadzono stan zagrożenia epidemicznego. W ramach walki z epidemią koronawirusa rząd zdecydował o tymczasowym zamknięciu granic i o wstrzymaniu wszystkich połączeń lotniczych w ruchu międzynarodowym, a także pociągów przekraczających granice. Wewnątrz kraju połączenia lotnicze i kolejowe zostaną zachowane.

​Premier poinformował także o ograniczeniu działalności galerii handlowych od północy z piątku na sobotę. W galeriach będą jedynie pracować sklepy spożywcze i apteki, pozostałe sklepy i lokale będą nieczynne. Wprowadzono także zakaz organizacji zgromadzeń powyżej 50 osób. Jak podkreślił premier, zakaz ma charakter powszechny. „Wszystkie sklepy pozostają otwarte. Banki, bankomaty – nie zostaną zamknięte. Nie zabraknie środków” – przekazał Mateusz Morawiecki. „Od soboty ograniczamy działalność galerii handlowych w których pozostaną otwarte wszystkie sklepy spożywcze, drogerie, apteki” – poinformował premier.

Premier zapewnił też, że polskie szpitale są przygotowane na leczenie chorych zakażonych koronawirusem. „Mamy w Polsce ponad 10 tys. respiratorów. Ważne jest, żeby tempo zachorowań osób na koronawirusa nie osiągało taki przyrostów jak we Włoszech czy w Hiszpanii” – mówił premier. „Naszym głównym celem jest zapobieganie. Niektóre państwa zachodnie spóźniły się z reakcją o 1 do 3 tygodni. Niestety spodziewamy się w najbliższych dniach przyrostu zachowań. System zdrowia musi być w stanie zapewnić odpowiednie środki” – oświadczył premier Morwiecki.

„To ostatni moment na zdecydowane działania. Nie mamy już czasu na półśrodki” – mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski. „We Włoszech jest już 17,6 tys. zakażeń, w Hiszpanii ponad 4 tys. U nas mamy 68. Od tego jak się teraz zachowamy w tym trudnym momencie zależy los nas wszystkich i naszych najbliższych”. Szef resortu zdrowia podziękował także pracownikom służby zdrowia za ich pracę i podkreślił, że Polacy im ufają. „Dziękuję tym, którzy nam pomagają: lekarzom, pielęgniarkom, służbie zdrowia, samorządom. Zawody medyczne są na linii frontu. Dziękuję, że pracujecie w ogromnym stresie i ryzyku. Chronicie zdrowie i życie Polaków i za to dziękuję” – mówił Szumowski.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński wyjaśnił, w jaki sposób od najbliższej niedzieli, po wejściu w życie specjalnego rozporządzenia, będzie wyglądało przekraczanie polskiej granicy. „Ograniczenia narzucone przez wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego, będą obowiązywać przez 14 dni, ale z możliwością przedłużenia. Rozporządzenie podyktowane jest stanem epidemii i pierwotnie zakłada 14 dni. Granice są zamknięte na 10 dni, z możliwością przedłużenia o kolejne 20 dni, a następnie 30 dni” – powiedział Mariusz Kamiński. Szef MSWiA wyjaśnił, że granica dla cudzoziemców zostaje zamknięta, a Polacy wracający z zagranicy będą poddani 14-dniowej kwarantannie. Wyjątki w stosunku do obcokrajowców będą możliwe w sytuacji, gdy cudzoziemiec na stałe przebywa w Polsce, ma tu rodzinę lub stałą pracę i chce wrócić do swojego miejsca stałego pobytu.

Kampania, pomimo pandemii, trwa. Trwa także walka na punktowanie przeciwników. Małgorzata Kidawa-Błońska zaapelowała w mediach społecznościowych o powszechny dostęp do testów na koronawirusa. Pomysł był o tyle słuszny, że rzeczywiście system ich przeprowadzania jest dziurawy. Kilka dni temu zaczęli o tym wprost informować lekarze, więc Ministerstwo Zdrowia zmieniło strategię i faktycznie zwiększyło liczbę laboratoriów przeprowadzających badania na COVID-19. Nie za bardzo jednak wiadomo, jak kandydatka KO widzi ten program dostępu do testów dla prawie 40 milionów obywateli. Wpis skrytykował Adrian Zandberg, który uważa, że MKB powinna podchodzić do sprawy bardziej realistycznie i mieć na uwadze, że jej wpisy śledzą miliony Polaków.

Krzysztof Bosak natomiast domaga się wprost przełożenia terminu wyborów prezydenckich. „Powtarzam i podtrzymuję apel o przełożenie wyborów. Uwaga sił politycznych i osób decyzyjnych powinna być dziś skupiona przede wszystkim na zabezpieczaniu Polaków przed zagrożeniem koronawirusem oraz na łagodzeniu skutków drastycznego spowolnienia gospodarczego, w które wchodzimy” – taki komunikat pojawił się na stronie Konfederacji. „Troska o zdrowie Polaków jest ważniejsza od kampanii”.

Zarówno Konfederacja, jak i sztab Lewicy, a także Szymona Hołowni, pomimo dzielących ich różnic politycznych, zdecydowały się przede wszystkim postawić na pomoc tym najbardziej zagrożonym zachorowaniem czyli seniorom. Wrocławskie biuro poselskie Krzysztofa Śmiszka oferuje zakupy przywiezione do domu.

Wolontariusze sztabu Krzysztofa Bosaka informują, że „włączają się w pracę i pomoc osobom objętym kwarantanną. Rozpoczynamy proces aktywizacji działaczy i kontaktujemy się z wojewodami, by pomóc rozwiązywać kryzys”.

Natomiast Szymon Hołownia podjęła 3 rodzaje działań na rzecz chorych i zagrożonych chorobą. Chce pomagać online, ale również organizuje centra pomocy dla osób starszych.

Jak podaje serwis Oko.press, „na stronach Ministerstwa Zdrowia wciąż wisi instrukcja, która przewiduje, że osoby, które miały kontakt z wirusem mają czekać w domu dopóki nie dostaną ostrej infekcji z temperaturą ponad 38 stopni”, więc z pewnością będziemy jeszcze mieli do czynienia ze skutkami nieprzygotowania rządu na rozkwit epidemii.

Rząd PiS twardo robi dobrą minę do złej gry, jednak już wiadomo, że nie wyjdzie z tego niespodziewanego testu kompetencji obronną ręką. Na Twitterze pojawiła się informacja, że testu na koronawirusa odmówiono senatorowi Aleksandrowi Pociejowi. Polityk niedawno wrócił z Paryża. „Po powrocie dowiedziałem się, że jeden parlamentarzysta oraz dwie lub trzy osoby z obsługi parlamentu trafiły do szpitala z rozpoznaniem koronawirusa. „Nie mogę stwierdzić, czy miałem z nimi bezpośredni kontakt, ale w poczuciu odpowiedzialności za parlamentarzystów oraz pracowników Parlamentu postanowiłem nie przychodzić w tym tygodniu do Senatu. Zgodnie z procedurą, zwróciłem się z prośbą o wykonanie testu na obecność koronawirusa. Uzyskałem jednak odmowną odpowiedź” – napisał senator KO w wydanym przez siebie oświadczeniu.

Źródło: pl.SputnikNews.com [1] [2] [3]
Kompilacja 3 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda
Użytkownik
Szwęda

I tak powinno pozostać!

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Z tą negatywną oceną działań rządu może jeszcze się wstrzymajmy. Jak narazie robią robotę.

Fakt, służba zdrowia trzeszczy. Ale trzeszczy do 30 lat. Nie potrzeba pandemii by wiedzieć, że nie jest z tym dobrze. Zachciało się dzisiejszej opozycji ją sprywatyzować, i prawie zrobili to w kulczykowym stylu. Doprowadzić do upadłości i sprzedać za bezcen. W upadłości Służba Zdrowia się niemal znalazła. A teraz z gruzów powstaje. Miejmy nadzieję. O ile przetrwa tę próbę.

robi1906
Użytkownik

To po co “członkowie” PiS obalali komunę?. panie Masakalambura.
Wszystko co państwowe, to sprzedać i zniszczyć, ale zachować tylko niedochodowe szpitale?.
Obalali “komunę” tylko po to?, by ocalić zabiedzonej ludności, szpitale i to ma być powód do chwały dla tych pisdzielców?.

A i jaka piękna wojna miedzy PO a patriotycznym PiS-dem, jeszcze kilka lat temu miał być PoPis,
ale w końcu dziadyga osiemdziesiącioletni po przesiedzeniu w Sejmie trzydziestu lat zobaczył jak został zdradzony!!!, halllelujah, co za cud, przejrzał, że PO-bandycku chce sprywatyzować szpitale.
A gdzie stocznie, gdzie Unitra, a gdzie Kasprzak, a gdzie FSO, a gdzie Waryński?, gdzie te tysiace fabryk, płakać się chce, a ten…..

Wiesz co Masa, nawet tak mnie nie wkurza ten dziadyga, ten fałszywy Prezes, jak ty.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

jakoś frustracje musisz skanalizować, bo wybuchniesz

Mnie nie dziwi wcale, że te wszystkie fabryki upadły. Mniejsza o to, że mogliśmy mieć własny przemysł i nie być tak uzależnionym od obcych korporacji. Prawdopodobnie nie mogliśmy, bo naród chciał zachodu i nienawidził wszystkiego, co kojarzyło się z PRLem.

Ale czasy się zmieniły. Wyrosło nowe pokolenie. Szczątki PRLu pozostały już tylko w kilku miejscach. I czas wreszcie pomysleć o zbudowaniu nowego własnego przemysłu. W oparciu o Państwo Polskie. Jeśli to możliwe. Państwo to My.

Ziemianin
Użytkownik
Ziemianin

Robi 1906.
Dobre.

Foxi
Użytkownik
Foxi

“Państwo to My.” – powiedział muzełmanin

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Od kiedy muzułmanie nie są częścią Państwa?

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Nietaktem nie będzie. Urodziłem się w Polsce i jestem Polakiem. Urodziłem się w rodzinie katolickiej. Ale już katolikiem nie jestem.

Jeśli 77 w twoim nicku oznacza rok urodzenia, to do mojego nicka też 77 możesz dopisać. Dla mnie komuna to dzieciństwo i młodość. Też ją czasem miło wspominam bo nie wszystko było złe. Szczególnie z perspektywy dziecka, co z systemem się nie spotykało zbytnio oprócz szkoły i telewizora.

Jednak pamiętam na tyle dużo, by wiedzieć czym komuna była i dlaczego jest systemem słusznie porzuconym.

robi1906
Użytkownik

Z Masy taki muzułmanin jak ze mnie baletnica chińska.

Wracając do wątku, jeśli zamykają granice to dlaczego nie odwołali “manewrów” Defender z 30 tysiącami obcokrajowców w granicach Polski?.
A może uważają że skoro 200-stu “sportowców” amerykańskich rozłożyło Chiny i Persję na 3 miesiące, to 20 tysięcy chorowitych zdechlaków rozwali Rosję w ogóle, a co z Polakami?.

Jak już pisałem jesteśmy w przedrozbiorowej sytuacji, każdy kto ma możliwości rozgrywa nas jak 300 lat temu.
Dobrze pan Maciak zauważył, dlaczego USA nie napadnie przez zatokę Beringa na Rosję?, po co ta szarpanina na granicy, z Polską włącznie?, na pewno nie jest wyjaśnienie tym, że zarządzają nami oficjalnie Chazarzy, od 30 lat.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Robi, w warunkach pandemicznych odwoływanie wcześniej i tak sfinansowanych i opłaconych już mobilizacji ludzkich jest marnotrawstwem zasobów. Wojsko Polskie (tez próbowano je sprywatyzować) powinno być gotowe do współpracy wewnątrzpolskiej na wszystkich jej frontach tematycznych. Wojska obrony biologicznej (przeciw GMOtycznej) znają się na przekrojach oczek masek ochronnych wojska wymaganych do zabezpieczenia wojaków przed przenikaniem do ich organizmów aminokwasów drobnicowych wirusami zwanych jednostek RNA na nano skałce umocowanych. Możliwe, że podpowiedzą o innych problemach. Jeśli będziemy ufać własnej armii, a ona uzna Nas za swoich ludzi.

Jak również armie sojusznicze.

Opium
Dla mnie to raczej obrazy radości odnajdywania nowych bodźców. Otrzymaliśmy od pokolenia dzieci wojny życie pokolenia dzieci bez wojny. Szkolnictwo schyłku Imperium na Zachodzie zła zwanym. Rewolucją cyfrową zakończonych.
Rodzaj więzi międzyludzkiej traumy w alkoholach zatopionych i wyciąganych z czeluści nienawiści tak międzypokoleniowej, jak to tylko możliwe przy pomocy kropek ekranów wywołanych. PO PIS A Ć byśmy chcieli.
Po GogMagogowo nauczeni. Bo cyrylicę znamy. Bukwy. Jak i angielszczyzną zaszczepieni. A wcześniej Rzymskości Łaciną. Od Lewa do Prawa programowani.

A kiedy wreszcie od Prawa do Lewa.
Jak Dzieci Abrahama piszący będziemy?

Naszą w lewo od prawej strony tylko poezja być może.
Pismem zapomnianym.
Do Boga Odnalezionego.