Google uczy komputery komu odmówić leczenia

Opublikowano: 24.06.2018 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2

Kobieta z późnym stadium raka piersi przybyła do miejskiego szpitala, a płyny już zalały jej płuca. Zobaczyła dwóch lekarzy i dostała skan radiologiczny. Komputery szpitala odczytały jej parametry życiowe i oszacowały 9,3% szans na to, że umrze podczas pobytu.

Potem przyszła kolej na Google. Nowy rodzaj algorytmu stworzony przez firmę odczytał na kobiecie – 175 639 punktów danych – i wyliczył, że ocena ryzyka zgonu wyniosła 19,9 procent. Zmarła w ciągu kilku dni.

Wstrząsający przypadek śmierci niezidentyfikowanej kobiety został opublikowany przez Google w maju w badaniach podkreślających potencjał sieci neuronowych w opiece zdrowotnej, co jest formą oprogramowania sztucznej inteligencji, które szczególnie dobrze wykorzystuje dane do automatycznego uczenia się i samoulepszania.

Google stworzyło narzędzie, które może przewidywać wiele wyników pacjentów, w tym czas przebywania ludzi w szpitalach, szanse na ponowne przyjęcie i szanse, że wkrótce umrą.

To co zaimponowało ekspertom medycznym to przede wszystkim zdolność Google do przesiewania wcześniej niedostępnych danych: notatek, informacji pochowanych w plikach PDF lub umieszczonych na starych wykresach.

Sieć neuronowa wczytała wszystkie te informacje, następnie przedstawiając przewidywania. Sieć robiła to znacznie szybciej i dokładniej niż istniejące techniki. System Google pokazał nawet, które zapiski naprowadziły go do wyciągnięcia konkretnych wniosków.

Na podstawie: Bloomberg.com
Źródło: PrisonPlanet.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
emigrant001
Użytkownik
emigrant001

Jest już google lekarz teraz czas na google grabarz.

ZIWK
Użytkownik

Po co angażować jakieś obce nam google…
Przecież tyle jeszcze jest do zrobienia w oszczędzaniu pieniędzy w państwowej służbie zdrowia!
Można:
– wszystkich pacjentów pozbawić żywienia (a nie tylko wybranych)
– zlikwidować wydatki na leki – pozostawiając zamawianie, leczenie duchowe i odczynianie uroków
– zezłomować całą aparaturę medyczną (i tak nie ma na części zamienne i utrzymanie w ruchu)
– obniżyć wynagrodzenia do zera lekarzom i pielęgniarkom
– budynki przeznaczyć na kolejne biura NFZ-tu (bo wszyscy są ZDROWI)…

Abomingo
Użytkownik
Abomingo

…….lekarze przepisują leki , o których nie wiele wiedzą – na choroby , o których wiedzą jeszcze mniej – pacjentom , o których nie wiedzą nic ! ……..