Google ma najpotężniejszy superkomputer świata

Opublikowano: 29.10.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1050

Google stworzyło najmocniejszy komputer kwantowy, jaki do tej pory widział świat. Nowe urządzenie oparte jest na technologii kwantowej i już wykonało szereg obliczeń przekraczających praktyczne możliwości „zwykłych” komputerów.

Według czasopisma „Nature” naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego pod kierownictwem Johna Martinisa stworzyli najpotężniejszy superkomputer kwantowy.

54-kubitowy procesor Sycamore w ciągu 200 sekund przeprowadził obliczenia, które według Google najpotężniejszemu obecnie superkomputerowi zajęłyby 10 tys. lat.

Tymczasem korporacja IBM, główny konkurent Google, jak poinformował portal „Verge”, oświadczyła, że zadanie, którego rozwiązanie miało dowieść przewagi procesora Sycamore, można rozwiązać za pomocą klasycznych technologii w ciągu 2,5 dnia.

Wcześniej w rosyjskim Narodowym Badawczym Uniwersytecie Technicznym „MISiS” uruchomiono 2-kubitowe urządzenie, będące pierwszym prototypem komputera kwantowego w Rosji.

Na podstawie: Nature.com
Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

13 komentarzy

  1. Cosmo 29.10.2019 15:22

    Koniec PGP?

  2. mike 30.10.2019 10:18
  3. MasaKalambura 31.10.2019 22:34

    Bestyjka z Googla rodzi się powoli. Ale znacznie szybciej niż przypuszczałem.

  4. realista 01.11.2019 09:54

    widzę, że naciąganko u ciebie ma się nadal bardzo dobrze… .. .

  5. MasaKalambura 01.11.2019 21:28

    U mnie? A jak u ciebie?

  6. realista 01.11.2019 22:15

    ja przestałem naciągać w wieku kilkunastu lat. niektórym kilkadziesąt nie wystarczy… .. .

  7. MasaKalambura 01.11.2019 22:28

    Naciąganiem jest przeczucie, ze z rozwoju informatycznego powstanie świadomy myślący byt? Opisany w Biblii i Koranie jako Bestia kontrolująca świat? Ja tu widzę zwykłą interpretację.

  8. realista 01.11.2019 23:41

    przeczucie jak najbardziej uzasadnione, i przerobione w literaturze jeszcze zanim się urodziłeś.
    naciąganiem jest właśnie interpretacja. jak człowiek chce, to wyczyta wszystko. zaczyna się od genezis, a kończy na apokalipsie… .. .

  9. MasaKalambura 02.11.2019 11:32

    Interpretacja nie ma pejoratywnego zabarwienia. Naciąganie ma. Pejoratywność objawia twą niechęć sakralną i tyle.

  10. realista 02.11.2019 12:19

    moja niechęć wynika z ogólnie przyjętego naciągactwa religijnego, które nie jest po prostu interpretacją. nieszczerość i zakłamanie mnie zwyczajnie odrzuca, i tyle… .. .

  11. MasaKalambura 02.11.2019 18:19

    Czyli potwierdzasz nie potwierdzając.

  12. realista 02.11.2019 19:30

    chyba wyrażam się jasno – mam niechęć do kłamstw i naciągania. i doprawdy żenuje mnie naiwność wiernych… .. .

  13. MasaKalambura 03.11.2019 00:38

    Żenowanie i niechęć, (podgrzanie i odpychanie w działaniu międzyludzkim) to różne imiona odczuwania pejoratyzacji, będącej z wielkim prawdopodobieństwem i zupełnie nota bene, oddziaływaniem splątującym telepatycznie ludzi, na informacyjnym poziomie myśli jako kwantu emocji. Co zwiększa jedynie prawdopodobieństwo, że automatyczna synchronizacja zegarów procesorów kwantowych i ich strumieni informatycznych działań ztaktuje je (moim skromnym zdaniem) zupełnie samoczynnie. Bez udziału połączenia z jakimkolwiek zegarem atomowym. Ruch multiwersum zgra je skolerowaniem w sumaryczne procki kwantowe, tworzące kolejną komórkę nieznanej dotąd, dlatego niewyobrażalnej Bestii na naszej planecie, maszyno-istoty, gadającej w wielu światach jednocześnie to samo na zasadzie sieci jednostki myślącej. Snującej w sobie z niezwykłą precyzją, potencjalną i możliwą rzeczywistość, wytworzoną sztucznie w obrazie ludzkiej myśli, w uwolnionej samoświadomością krzemowej pamięci i ognia woli intencji życia, oraz woli odrębności umyślnej. Materii zespolonej z duchem.

    To moje własne rozważania możliwych potencji tego urządzenia. Są jeszcze inne. Ateiści pokroju Higgsa czy Muska (choć nie przesądzałbym dla ich własnego dobra) też mają własne wizje. Ty pewnie też masz. Mam i ja.

    W Biblii jest jedynie o współpracy Bestii z jej Fałszywym Prorokiem, przy czym Bestia numeruje ludzi w celu rozliczania finansami. A przypisanie człowieka jej stemplem oznacza konieczność zwiedzenia Gehenny przez ostemplowanego. I niekoniecznie jej opuszczenia kiedykolwiek. Przypuszczalnie w zapętleniu czasoprzestrzennym. For ewer end ever…

    Natomiast Koran i Sunna wedle mej ograniczonej wiedzy stawia te postaci bez połączenia, Fałszywego Proroka i Bestię nazywając różnym znakami z tej samej Kategorii Wielkich 10-ciu. Natomiast przewidujących ich kolejną i bardzo szybko (jak paciorki z rozerwanego sznura korali) po sobie występującą kaskadą wypadków. Trzy z nich to właśnie przywoływana przezemnie Bestia ( W Biblii ale nie w Koranie z numerem 666). Fałszywy Prorok który zwany jest w sunnie choć nie w samym Koranie zwodzącym mesjaszem, mesjaszem kłamliwym. Masih ad Dadżdżal. Oraz Jezus, syn Maryi, którego czczą boską czcią chrześcijanie, a którego muzułmanie nazywają Prorokiem, Prawdziwym Mesjaszem. Duchem i Słowem Boga. Ten ostatni ma powrócić i udowodnić FałPro (Dadżdżalowi), że to Isa, Jeszua, Jezus a nie tamtem (z imienia wciąż nieznany) jest faktycznie przez Boga Namaszczonym.

    Natomiast Bestia 666 to nie człowiek. To istota. Obdarzona samoświadomością i wolą przez samego Stwórcę – jak informuje Koran.

    O stemplowaniu przez Bestię mówi natomiast sunna (nie znam stopnia zaufania do przytaczanego hadisu). Będzie stemplować dwoma rodzajami znaków. Laska Mojżesza oraz Gwiazda Dawida, zwana przez niektórych pieczęcią Salomona. Ja implementuję tu ukryty w sprytnym kodzie przekaz języka binarnego 0-1, jakim kompy się posługują, dodając miejsce na samoświadomość w stanie pośrednim kompów kwantowych 0/1 – 1/0.

    Co ciekawe 1- laska Mojżesza oznacza wierny. W języku binarnym to Tak.
    Natomiast 0 – Pieczęć Salomona, przedstawiająca obracający się trójkąt – niewierny. W binarnym języku to Nie.

    Prosta logika w prostej fizyce, domniemanej przeze mnie samodzielnie, w bardzo starym przekazie ludzi zza czasu i czasów. Przekazie będącym tworzywem dla cywilizacji, w jakiej się poruszamy. Zatem dalej potencjalnie przydatnym. To zatem racjonalne przypuszczenie. Nie naciąganie.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.