Głosy poparcia dla decyzji polskiego TK z Węgier i Rosji

Opublikowano: 10.10.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1467

Premier Węgier Viktor Orban podpisał postanowienie stwierdzające, że węgierski rząd z zadowoleniem przyjmuje decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego o prymacie Konstytucji nad niektórymi przepisami unijnymi.

W postanowieniu węgierskiego rządu napisano, że orzeczenie polskiego TK, który zdecydował, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z konstytucją RP, jest rezultatem złych praktyk unijnych instytucji. W ocenie Węgrów instytucje UE nie biorą po uwagę zasady przekazywania kompetencji i próbują odebrać państwom członkowskim uprawienia poprzez ukradkowe poszerzanie swoich pełnomocnictw, bez zmieniania traktatów. „Wyższość prawa unijnego obowiązuje tylko w tych sferach, w których Unia Europejska dysponuje pełnomocnictwami, a ich ramy określają traktaty podstawowe UE” – podkreślono w postanowieniu węgierskiego rządu. Węgierskie władze zaznaczyły także w oświadczeniu, że unijne instytucje są zobowiązane do respektowania tożsamości narodowej państw członkowskich, a obok instytucji unijnych także organy egzekwowania prawa, szczególnie sądy i trybunały, mają prawo do badania obszaru i granic kompetencji UE.

Wcześniej słowa poparcia dla decyzji polskiego trybunału wyraził rosyjski senator, Andriej Kliszas, przewodniczący komisji Rady Federacji ds. ustawodawstwa konstytucyjnego. „Fakt, że polski Trybunał Konstytucyjny potwierdził wyższość polskiej konstytucji w stosunku do prawa unijnego mówi o tym, że również kraje członkowskie Unii Europejskiej doszły do wniosku, że suwerenność jest prawdziwym dobrem narodowym, a zbudowanie nowoczesnego demokratycznego państwa bez oparcia się na suwerenności jego obywateli jest po prostu niemożliwe” – powiedział Kliszas. Jednocześnie zaznaczył, że Rosja konsekwentnie podąża tą drogą budowy nowoczesnego demokratycznego państwa, będąc jednocześnie odpowiedzialnym uczestnikiem systemu stosunków międzynarodowych. „Uważnie śledzimy praktykę sądów konstytucyjnych w innych krajach i widzimy bardzo słuszne tendencje i podejścia” – podkreślił senator.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli w wywiadzie dla gazety „La Repubblica” powiedział, że nadszedł czas na rozważenie możliwości zablokowania wypłat z budżetu UE dla Polski, gdzie Trybunał Konstytucyjny (TK) orzekł o wyższości Konstytucji RP nad prawem unijnym i przyznał prymat przepisom ustawy zasadniczej. „Komisja Europejska negocjuje z polskimi władzami podstawowe zasady, których nieprzestrzeganie może zablokować zatwierdzenie planu odbudowy Polski” – powiedział. „Parlament Europejski walczył o przyjęcie rozporządzenia w sprawie podziału budżetu [UE] w zależności od przestrzegania zasady nadrzędności prawa. Myślę, że nadszedł czas, aby ocenić jego konkretne zastosowane” – dodał. Jego zdaniem „nadal jest szansa na uniknięcie nieodwracalnego kryzysu”. „Powinno być jednak jasne, że prymat prawa europejskiego nad prawem krajowym nie może być kwestionowany” – podkreślił.

Polskie MSZ wydało komunikat, komentując orzeczenie Trybunału ws. wyższości prawa krajowego nad unijnym. „Wyrok Trybunału Konstytucyjnego RP z 7 października potwierdził obowiązującą w Polsce i w Unii Europejskiej hierarchię źródeł prawa. Na pierwszym miejscu w tej hierarchii zawsze stoją krajowe konstytucje państw członkowskich UE. Unijne traktaty – jako akty prawa międzynarodowego – mają pierwszeństwo przed prawem krajowym rangi ustawowej, nie mogą jednak wyprzedzać konstytucji” – czytamy w komunikacie resortu.

7 października Trybunał Konstytucyjny, po rozpoznaniu wniosku premiera Mateusza Morawieckiego, orzekł, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z konstytucją RP. Stało się to po tym, jak Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że kolejna reforma polskiego sądownictwa może naruszać prawo unijne.

Spór między Warszawą a Brukselą trwa od kilku lat. W grudniu 2017 roku Komisja Europejska wszczęła procedurę eliminowania naruszeń prawa europejskiego wobec Polski. Pod koniec ubiegłego roku Rada UE i Parlament Europejski uznały zasadę o nadrzędności prawa za decydujące kryterium podziału wydatków budżetowych pomiędzy członków Wspólnoty. Mowa o wszystkich środkach z budżetu UE, w tym o funduszu odbudowy po pandemii koronawirusa. Polska i Węgry, regularnie krytykowane przez Unię Europejską z powodu błędnej – zdaniem Brukseli – oceny przestrzegania zasady nadrzędności prawa, opowiadały się przeciwko.

Źródło: pl.SputnikNews.com [1] [2]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 19 , średnia ocena wartości wpisu: 4,53 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. net 10.10.2021 18:36

    A czy TK mógł orzec inaczej ? Nie, bo już 2 razy TK wypowiedział się w tej sprawie z takin samym efektem.

  2. Matylda 11.10.2021 08:24

    A jaki to problem? Nie chcą dać nam naszej kasy (którą wpłaciliśmy)? To niech sobie ją wsadzą gdzie chcą, a nowej nie dostaną więcej po prostu. Co tu „odbudowywać” po plan demii, kiedy wszystko stoi jak stało? Wystarczy się tylko za robotę wziąć i będzie dobrze.
    Mnie się, mimo wszystko, wydaje, że to lepiej, że nie dostaniemy tych kredytów, bo nie ukradną ich urzędasy i nie będziemy musieli spłacać prawnukami.

  3. tojajestem 31.10.2021 21:39

    Matylda
    chodzi miedzy innymi o to, by PIS tych pieniędzy nie ukradł, bo jak Sądy będą pod butem władzy, to ta władza będzie mogła kraść bezkarnie, tak jak 200 mln. za nieistniejące respiratory.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.