George Michael nie żyje

Opublikowano: 27.12.2016 | Kategorie: Kultura i sport, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Przyczyną śmierci brytyjskiego piosenkarza George’a Michaela mogła być niewydolność serca, donosi gazeta “Billboard”. George Michael zmarł w swoim domu w wieku 53 lat. Policja oświadczyła, że nie ma „podejrzanych okoliczności” w tym incydencie.

Swoje kondolencje w związku ze śmiercią muzyka wyrazili już jego koledzy Elton John, Mark Ronson, Liam Gallagher, Ryan Adams, a także burmistrz Londynu Sadiq Khan i lider brytyjskiej opozycji Jeremy Corbyn.

Menedżer piosenkarza Michaela Lippman powiedział Billboardowi, że dowiedział się o śmierci George’a Michaela w niedzielę, w Boże Narodzenie rano. Poinformowano go, że muzyka znaleziono „leżącego spokojnie w łóżku”.

Według Lippmanna śmierć piosenkarza w wyniku użycia siły została wykluczona. Dodał on, że wersja z niewydolnością serca była dla niego zaskoczeniem.

W trakcie kariery George’a Michaela (zarówno solowej, jak i w duecie Wham!) sprzedano prawie sto milionów jego płyt. Jego najpopularniejszymi singlami były “Last Christmas”, “Wake me up before you go-go” i nagrany wraz z Eltonem Johnem “Don’t let the sun go down on me”.

W 2011 roku u muzyka zdiagnozowano ciężką postać zapalenia płuc i z tego powodu musiał odwołać szereg występów. W celu leczenia Michaela podłączony do respiratora, co mogło doprowadzić do utraty głosu.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o