FX Energy zataił wyciek na ziemi Czarnych Stóp?

Opublikowano: 30.08.2011 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 494

STANY ZJEDNOCZONE. FX Energy jest amerykańską spółką wydobywczą, posiadającą aktywa zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Polsce. FX Energy znalazł się w gronie zagranicznych podmiotów gospodarczych, które rozpoczynają poszukiwanie i rozpoznawanie złóż gazu łupkowego w kraju nad Wisłą. Dzięki koncesjom przydzielonym przez polskie Ministerstwo Środowiska amerykańskie przedsiębiorstwo zapewniło sobie prawo do lokalizowania surowców na rozległych obszarach w okolicach Bydgoszczy, Kutna i Warszawy. Eksploatacja gazu łupkowego poprzez szczelinowanie hydrauliczne budzi poważne wątpliwości środowiskowe. Sam udział FX Energy w tym przedsięwzięciu rodzi równoległe zastrzeżenia, związane z transparentnością i odpowiedzialnością ekologiczną firmy z siedzibą w Salt Lake City.

Najlepiej obawy te zilustrują ostatnie zaniedbania FX podczas eksploatacji ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. 12 czerwca 2011 roku nieszczelność instalacji naftowych FX Energy w północno-zachodniej Montanie, w odległym regionie ziem Czarnych Stóp (Blackfeet), przyniosła wyciek surowca. Pracownicy przedsiębiorstwa nie zachowali koniecznych norm bezpieczeństwa i zlekceważyli powagę oraz potencjalne skutki awarii. Jak tłumaczył później wiceprezes FX Energy, Andy Pierce, firma wykryła wyciek już 12 czerwca i załogi naprawiły linię przepływu na następny dzień. Zespół firmy ocenił środowiskowe rezultaty awarii za nieznaczne, dotyczące tylko pobliskiego obszaru trawiastego. Przedstawiciele firmy nie przygotowali żadnego raportu ani nie poinformowali okolicznej ludności o zaistniałych nieszczelnościach.

Na przestrzeni kolejnego miesiąca deszcze spłukały ropę naftową w dół lokalnego urwiska, w konsekwencji czego niebezpieczna substancja zanieczyściła pobliski potok, łączący się dalej z większą rzeką Marias. Zgodnie z amerykańskim prawem wyciek ropy oddziałujący na cieki wodne powinien zostać zgłoszony właściwym instytucjom w ciągu 24 godzin. Tymczasem ropa rozlana przez FX Energy przez miesiąc była wystawiona na działanie warunków atmosferycznych i została zauważona dopiero przez osoby prywatne, dokładnie miesiąc po awarii, 12 lipca 2011 roku. Wiceprezes FX, Andy Pierce, tłumaczył później że „nasi chłopcy posprzątali wszystko co zauważyli. Myśleliśmy, że to stosunkowo niewielki wyciek”. Informacje o zagrożeniu nie trafiły ani do odpowiednich instytucji rządowych ani też urzędników plemiennych Czarnych Stóp. Adwokat reprezentująca miejscową społeczność Czarnych Stóp, Sandra Watts powiedziała, że instalacje, które okazały się nieszczelne działają już poprawnie, ale stanowią tylko część produkcji ropy naftowej w granicach rezerwatu: „Plemię chce mieć pewność, że inne linie transportowe są w dobrym stanie… Oni mają o wiele więcej obiektów i linie muszą być sprawdzone”.

Podczas wycieku FX Energy w północno-zachodniej Montanie do środowiska przedostało się 840 galonów ropy naftowej. Przywracanie stanu zanieczyszczonych gruntów i wód trwało przez co najmniej kolejne 6 tygodni. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) skrytykowała zwłokę FX Energy i zapowiedziała obciążenie spółki karą z tytułu zaniechania.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Na podstawie: billingsgazette.com, signonsandiego.com
Dla “Wolnych Mediów”


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. rebelia 30.08.2011 16:31

    Jankesi won!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  2. nadzieja 30.08.2011 18:20

    No to jeszcze trzeba dodać, że pod Kutnem oszukali właścicieli ziemi, od których wydzierżawili pole pod wiertnię, bo powiedzieli im, że złoże gazu pod Kutnem jest złożem konwencjonalnym i nie będzie tam szczelinowania. Złoże pod Kutnem jest gazem w skale porowtej i tą skałę trzeba skruszyć, żeby gaz uwolnić (tzw. tight gaz). Boją się mówić prawdę z uwagi na świadomość społeczeństwa dotyczącą zanieczyszczeń środowiska szczelinowaniem i kruszeniem hydraulicznym. Niestety ludzie podpisali juz umowę i znaleźli się w pułapce. Nie chcą z nikim rozmawiać. Zasatnawiam się dlaczego w tej sprawie nie aktywizuje się greenpeace? W USA ponad 60 organizacji napisało protest do Prez. Obamy, że niechcą już tego gazu. Tyle, że “nasze” media nic o tym nie mówią. Ustawa prawo geologiczne i górnicze, która wejdzie w życie 1 stycznia 2012 r. UWAGA: zwalnia koncerny z konieczności stosowania części utawy o ochronie przyrody t.j. zwalnia od konieczności rekultywacji terenów leśnych i rolnych. Czy to nie przypomina prawa ustanowionego dla tych koncernów w USA? Koncesji nie będzie można odebrać ani cofnąć, ma status celu publicznego, jest zaistnieniem nieodwracalnych skutków prawnych!! Koncesjonariusz MOŻE ZĄDAĆ wykupu ziemi jeśli będzie mu pod wiercenia potrzebna, a właściciel nie będzie chciał jej udostepnić. Masowe wywłaszczenia mogą stać się codziennością w Polsce od przyszłego roku. Wielu ludzi o tym wie, a przede wszystkim parlamentarzyści, którzy zgraną sforą pędzą po następne 4 lata finansowania swojego życia z naszych pieniędzy. Trzeba byłoby zadać im takie pytanie – dlaczego mając tą wiedzę, nie przeciwdziałają i nie oddają ustawy pod Trybunał Konstytucyjny ?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.