Francuzi popierają apel generałów

Opublikowano: 03.05.2021 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1253

Niedawne ostrzeżenie emerytowanych generałów, że Francja „rozpada się” i grozi jej wojna domowa, gdy islamiści odrywają części kraju, jest dalekie od marginalnego punktu widzenia. W rzeczywistości nowa ankieta pokazuje, że 58% Francuzów popiera wezwanie generałów.

Chociaż premier Jean Castex potępił list do prezydenta Emmanuela Macrona w tym tygodniu, a sygnatariuszom grożą teraz sankcje dyscyplinarne, sondaż LCI TV przeprowadzony przez Harris Interactive sugeruje, że Francuzi zgadzają się z 20 emerytowanymi generałami. Według sondażu, który został opublikowany przez magazyn Valeurs Actuelles, 73% zgodziło się z oceną, że kraj „się rozpada”, a 84% zgodziło się, że przemoc we francuskim społeczeństwie nasila się.

„Godzina jest poważna” — głosi list. „Francja jest w niebezpieczeństwie”. Generałowie apelują do prezydenta Macrona i innych liderów, aby „znaleźli odwagę potrzebną do wyeliminowania tych zagrożeń”, ostrzegając, że w przeciwnym razie, „Wojna domowa moe zakończyć narastający chaos.” Sygnatariusze dodali, że Macron byłby wówczas odpowiedzialny za tysiące zgonów.

Tylko jedna trzecia respondentów stwierdziła, że generałowie i inni, którzy podpisali list, powinni zostać ukarani.

Poza głośnymi incydentami terrorystycznymi islamiści stworzyli getta, w których rdzenni mieszkańcy Francji stanowią mniejszość, a policja podobno boi się tam interweniować. W sondażu LCI 86% respondentów stwierdziło, że prawo krajowe nie ma zastosowania w niektórych miastach.

Autorstwo: Andrzej Kumor
Źródło: Goniec.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Irfy
Użytkownik
Irfy

Francja się nie „rozpada”, tylko została rozkawałkowana. Muzułmanie faktycznie utworzyli enklawy, w których rządzą się według własnego prawa, niekoniecznie tożsamego z państwowym. Rzeczywiście „państwowe” służby boją się tam interweniować, ponieważ interwencje według schematu cywilnego nie mają w tych enklawach zastosowania. Policja traktowana jest przez mieszkańców jako siły okupacyjne wrogiego państwa. Co za tym idzie, jej funkcjonariusze praktycznie nie mogą wykonywać tego, do czego zostali powołani. Z kolei wojska wysłać się nie da, bo brakuje podstaw prawnych. Poza tym co miałoby wymusić to wojsko? Cywilizację?

Na to wszystko jest już za późno. Wraz z przyrostem naturalnym muzułmańskie enklawy będą się rozszerzać. Jednocześnie mieszkańcy miast zostaną niejako zamknięci – w środku będą dusić ich obce getta, od zewnątrz będą natomiast otoczeni pierścieniem dzielnic biedy, również muzułmańskich. Pod tym względem część francuskich miast jest już stracona. Pozostaje kwestia tego, jak zachowają się ich mieszkańcy, zmuszeni do przeprowadzki na tereny „nieislamskie” i władze państwowe. W obliczu problemów gospodarczych, konieczności wypłacania zasiłków i obniżenia wpływów z podatków.