Francja kryminalizuje krytykę preparatów na COVID-19 i nie tylko

Opublikowano: 18.02.2024 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3727

Od admina „Wolnych Mediów”: Nie udało mi się potwierdzić tej informacji. O sprawie piszą dwa włoskie portale, podlinkowane niżej, ale nie znalazłem o tej sprawie ani słowa na stronach francuskich. W polskich i anglojęzycznych również cisza. Albo to nieprawdziwa informacja, albo jakiś odgrzewany kotlet z czasów „pandemii COVID-19”, albo panuje zmowa milczenia. Zalecam ostrożność do momentu ostatecznej weryfikacji. Jeśli coś o tym wiecie – napiszcie w komentarzach.

Prawdziwe szaleństwo odbywa się we Francji, gdzie francuskie Zgromadzenie Narodowe zatwierdziło poprawkę nazwaną już przez opozycję „dekretem Pfizer”, do art. 4 ustawy o „walce z dryfem sekciarskim”, która skazuje na trzy lata więzienia i 45 000 euro grzywny każdego, kto krytykuje terapie „uznane za bezpieczne” przez państwo.

Zatwierdzenie tegoż punktu pożądanego przez Macrona następuje w następstwie krytyk szczepionek przeciwko COVID-19. W praktyce Francja wprowadza cenzurę odnoszącą się do wypowiedzi na temat szczepionek.

Jak opisuje Maddalena Loy w swoim artykule na łamach gazety „La Verità”: „Macron chce, aby ci, którzy są przeciwni szczepionkom, znaleźli się w celach więziennych. Tak więc debata naukowa jest zagrożona”. Projekt ustawy przewiduje ustanowienie „przestępstwa zachęcanie do zaniechania lub powstrzymania się od leczenia, lub przyjęcia praktyk, które w oczywisty sposób narażają daną osobę na poważne ryzyko w odniesieniu do jej zdrowia”.

Włoska gazeta „Il Giornale d’Italia” wymienia nowe francuskie przepisy. Oto szczegóły tego, co zostało wprowadzone w życie:

– „Nawoływanie do zaniechania lub powstrzymania się od leczenia terapeutycznego, lub profilaktycznego podlega karze jednego roku pozbawienia wolności i grzywnie w wysokości 15 000 euro, jeżeli takie zaniechanie lub powstrzymanie się jest przedstawiane jako korzystne dla zdrowia zainteresowanych osób, gdy zgodnie ze stanem wiedzy medycznej jest oczywiste, że może to pociągnąć za sobą poważne konsekwencje dla ich zdrowia fizycznego lub psychicznego, biorąc pod uwagę patologię, na którą cierpią;

– takie same kary grożą za namawianie do stosowania praktyk przedstawianych jako mające cel terapeutyczny lub profilaktyczny w odniesieniu do zainteresowanych osób, jeżeli w świetle stanu wiedzy medycznej jest oczywiste, że takie praktyki narażają je na bezpośrednie ryzyko śmierci lub obrażeń skutkujących okaleczeniem, lub trwałym kalectwem;

– jeżeli następstwem nawoływania, o którym mowa w dwóch pierwszych ustępach, są skutki, kary zostają zaostrzone do trzech lat pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 45 000 EUR;

– w przypadku popełnienia takich przestępstw za pośrednictwem prasy pisanej lub audiowizualnej, w odniesieniu do identyfikacji sprawców stosuje się szczegółowe przepisy ustaw regulujących tę kwestię”.

W następstwie wprowadzenia poprawki, francuska opozycja parlamentarna weszła na wojenną ścieżkę. Jean-François Coulomme, z grupy LFI, potępił owo przestępstwo jako „zbyt nieprecyzyjne”, które ”zagraża naszym wolnościom”, np. „krytykowania nadużyć farmaceutycznych”. Eurodeputowany Florian Philippot, lider partii Les Patriots, nazwał tę ustawę „dekretem Pfizera”, ponieważ w rzeczywistości zrównuje ona wolny wybór leczenia z „dryfem sekciarskim”, uznając za przestępcę każdego, kto odradza leczenie będące „ewidentnie właściwym na podstawie aktualnej wiedzy medycznej”.

Na podstawie: LaVerita.info, IlGiornaledItalia.it
Źródło zagraniczne: IlParagone.it
Źródło polskie: BabylonianEmpire.wordpress.com

Uzupełnienie „Wolnych Mediów”

Albo panuje w tek kwestii zmowa milczenia w mediach, albo informacja nie jest prawdziwa.


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8 komentarzy

  1. Irfy 18.02.2024 10:00

    Trudno powiedzieć coś więcej, francuskiego nie znam, więc tamtejszej prasy nie czytuję. Informacja brzmi jednak prawdopodobnie w kontekście coraz liczniejszych pozwów o odszkodowanie za skutki uboczne wywołane przez magiczne dekokty. Liczba takich pozwów rośnie lawinowo w całej Europie a władze usiłują stawać na głowie, żeby żadnych odszkodowań nie wypłacać. Co wcale nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, że w covidowy zamordyzm byli umoczeni wszyscy, począwszy od “rządzących” a skończywszy na rozmaitych “lekarzach”. Gdyby nagle zaczęto oficjalnie uznawać szkodliwość dekoktów, niektóre osoby mogłyby mieć grube kłopoty.

    W związku z powyższym w niektórych państwach stosowana jest całkiem sprytna taktyka. Otóż nawet w mediach głęboko mainstreamowych szczegółowo opisywane są postępowania sądowe dotyczące właśnie skutków ubocznych “eliksirów”. I to nie pozwów wnoszonych przez jakieś panienki, które po dawkach wpadły w depresję i ciążę urojoną, tylko ludzi, którzy niemal tuż po wkłuciu skończyli na wózku inwalidzkim. Los postępowań jest z reguły zawsze taki sam. Poszkodowanemu każe się udowodnić, że jego obecny stan naprawdę, ale to naprawdę jest spowodowany przez preparat. Powoływani są też biegli, w celu stwierdzenia, czy podobne objawy to aby na pewno w stu procentach skutek dekoktów, czy też mogą wystąpić również z innych przyczyn. Na przykład konsumpcji niedogotowanej owsianki.

    Wszelkie tego typu procesy zmierzają do nieprzyznania poszkodowanemu jakiejkolwiek rekompensaty. Wytaczane są również argumenty, że “szczepienie” było przecież dobrowolne a poddany mu osobnik świadomie podpisał dokument, w którym informowano go o ewentualnych konsekwencjach. Innymi słowy, postępowania są nagłaśniane po to, żeby podobnym sprawom ukręcić łeb już w zarodku. I żeby ludzie nawet nie próbowali się sądzić, z góry uznając wniesienie pozwu za przegraną sprawę.

    Wracając do Francji – z tego co pamiętam w tym kraju zamordyzm był szczególnie dotkliwy, w niektórych aspektach osiągając wręcz skalę australijsko-kanadyjską. Na czele ucisku stał natomiast Macron. W związku z tym reżim w Paryżu być może usiłuje ukręcić całej sprawie łeb właśnie w sposób opisany w artykule. Tym samym już na wstępie unikając kompromitujących pozwów.

  2. rozrabiaka 18.02.2024 10:06

    Mam w nosie czy robisz aborcję czy nie ale czy aborcja jest zdrowa i bezpieczna dla większości dzieci wyrwanych z “tamtych regionów ” – śmiem wątpić

  3. replikant3d 18.02.2024 10:33

    Raczej to trzecie. Zmowa milczenia

  4. radzio 18.02.2024 12:07

    “ocieplania żabek” cd.
    😉

  5. emigrant001 18.02.2024 12:38

    Wniosek jest tylko jeden. Wybierasz “demokratycznie” jakąś władzę, która jest twoim wrogiem. Ciekawa logika. Jedynie wprowadzenie modelu szwajcarskiego w jak największej liczbie krajów ma jakiś sens kontynuacji demokracji. Niedługo będzie albo anarchia albo tyrania.

  6. Katarzyna TG 18.02.2024 12:47

    Jak mówi Jan Białek celem jest anarchia i zniszczenie państw narodowych.

  7. pikpok 18.02.2024 14:16

    radzio; ludzie są już “ugotowani” i zdają sobie z tego sprawę, nie wiedzą tylko jeszcze jak bardzo.
    Dosłownie, to cały czas jesteśmy “grillowani”, a ,,tresowane małpki” zadowolone z nowych zabawek ,teraz to dopiero można sobie g…em pożucać.https://wolnemedia.net/sora-od-open-ai-przelom-w-wideo/

  8. Katarzyna TG 18.02.2024 19:12

    Jeśli to prawda to Francja jest pierwszym krajem kupionym w całości, wraz z obywatelami, przez firmę Pfizer.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.