Fanatyczki w Egipcie atakują kobiety bez hidżabu

Opublikowano: 26.09.2019 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 352

Kobiety w Egipcie doświadczają nękania na tle religijnym przez inne kobiety. Odnotowano przypadki obcinania włosów i słownych napaści na te, które nie noszą hidżabu.

Tego typu ataki zdarzają się szczególnie na stacjach metra. W większości przypadków napastniczkom udało się zbiec bez poniesienia kary dzięki zatłoczonym peronom i nieadekwatnym środkom bezpieczeństwa.

Ostatni udokumentowany incydent tego typu miał miejsce w sierpniu 2019 roku, o czym doniosła strona Vice Arabia po rozmowie z ofiarą, Nancy Magdi. Magdi wsiadła do żeńskiego wagonu kairskiego metra i nie znalazła wolnego miejsca. Stała obok dwóch kobiet noszących nikab. Gdy tylko wysiadła z metra, jedna z nich pociągnęła ją za włosy i ucięła je, posługując się jakimś ostrym narzędziem. Drzwi zamknęły się natychmiast i metro odjechało zanim Magdi mogła skonfrontować się z napastniczkami. „Zrobiłyśmy to, żebyś zaczęła się zakrywać!” krzyknęła jeszcze napastniczka.

Doświadczenie Magdi nie jest odosobnionym przypadkiem. W 2012 roku pasażerka metra nosząca nikab ucięła włosy trzynastoletniej wówczas chrześcijance Maggie Milad Fayez. Fayez przypadkiem wpadła na napastniczkę w zatłoczonym metrze, co najpierw doprowadziło do wymiany zdań między nimi, po czym kobieta niepostrzeżenie obcięła uczennicy włosy. Wkrótce potem dwie noszące nikab kobiety napadły na inną chrześcijankę w kairskim metrze i obcięły jej włosy siłą. Według Egypt Independent napastniczki nazwały ofiarę „niewierną” i wypchnęły ją z metra, co spowodowało złamanie jej ręki.

W kwietniu 2017 roku, egipska dziennikarka Rahma Samy ujawniła na Facebooku, że napadnięto ją w podobny sposób. Samy napisała, że jakaś kobieta próbowała obciąć jej włosy w metrze i powiedziała do niej: „Powinnaś się szanować, zamiast obnosić się z tymi włosami, z których jesteś taka dumna”. Na szczęście inni pasażerowie zareagowali, zanim napastniczka mogła zrealizować swój zamiar. Samy doniosła o incydencie władzom, lecz nie udało im się zidentyfikować napastniczki, chociaż nie nosiła zasłony na twarzy. „Nigdy bym nie pomyślała, że przydarzy mi się coś takiego w żeńskim wagonie i że nie będę w stanie dochodzić sprawiedliwości. Już nie czuję się bezpiecznie chodząc sama po ulicy, bo policja moralna zawładnęła całym społeczeństwem” – napisała Samy.

Ta sprawa rzuca światło na kilka kwestii nękających egipską społeczność: ekstremizm religijny, nietolerancję dla niemuzułmanów, klęskę władz w zapewnieniu wystarczającej ochrony kobietom, a także debatę na temat zakrywania twarzy.

Przynajmniej 10% z 95-milionowej populacji Egiptu stanowią chrześcijanie, z których wielu przyznaje, że nie czuje się bezpiecznie we własnym kraju. „Zawsze czujesz, że możesz zostać porwana lub zabita, po prostu będąc chrześcijanką bez hidżabu – powiedziała egipska chrześcijanka, Nour Al Masery. – Zawsze czuję się dyskryminowana.”

„Szeroko rozpowszechniona percepcja egipskich chrześcijan jako obywateli gorszej kategorii, mających mniej praw, tworzy podatny grunt dla osób chcących podżegać do agresji przeciwko nim” – napisał Timothy Kaldas, gościnny wykładowca Tahrir Institute for Middle East Policy, po atakach bombowych na dwa kościoły w Tanta i Aleksandrii w 2017 roku. Według niego, chrześcijanie w Egipcie cierpią z powodu „codziennej, powszechnej dyskryminacji, zarówno prawnej jak i społecznej.”

Ataki na kobiety nie noszące hidżabu rodzą także pytania o bezpieczeństwo związane z zasłonami twarzy, które dodają noszącym je odwagi do takich ataków bez obawy o identyfikację.

Opracowanie: Grażyna Jackowska
Na podstawie: Stepfeed.com
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 2,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o