„Facebook” zbanował nas za ujawniane tajemnicy poliszynela

Opublikowano: 25.06.2021 | Kategorie: Komunikaty, Publikacje WM, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 7809

„Facebook” ukarał nasz portal jednodniowym banem za publikację wpisu z zajawką recenzji trzeciego tomu „Fałszywej pandemii” i zacytowanie poglądów jej autora – dr. n. med. Martyki. Według „Facebooka” treść, która właściwie jest tajemnicą poliszynela, jest niezgodna ze standardami społeczności „Facebooka” i może stanowić FIZYCZNE ZAGROŻENIE. Oto zrzut ekranu z komunikatem cenzorów…

Być może nie spodobał im się również mem ze zrzutem ekranu ze strony PAP-u „Nauka w Polsce” z wyróżnionymi na żółto kluczowymi słowami.

Recenzja książki napisana przez Jana Bodakowskiego i skopiowana za ogólną zgodą portalu Goniec.net, zawierała jego poglądy, iż dane statystyczne zgonów covidowych są zawyżane, co od czasu afery z wypadkiem drogowym motocyklisty jest faktem powszechnie branym pod uwagę. O takich rzeczach nie wolno na „Facebooku” pisać, nawet gdy autorem jest ordynator szpitala, który ma stosowną wiedzę.

Tutaj artykuł, za który nas zbanowano. Oto wiedza, której „Facebook” nie chce, by ludzie poznali.

Nasz portal powstał bez wspierania się „Facebookiem” i porzucenie go będzie niewielką stratą. Od czasu sankcji i obcięcia zasięgów do zera, liczba wejść z „Facebooka” na nasz portal jest symboliczna i wynosi ok. 100 wejść dziennie (ok. 500 wejść, gdy ktoś z lepszymi zasięgami poda dalej nasz wpis). Dla porównania – kiedyś z tej platformy wchodziło na nasz portal nawet 8000 osób dziennie.

Dlatego postanowiłem, że:

– do końca sierpnia, gdy odblokują nam profil, będą na nim zamieszczane tylko linki do wszystkich wpisów z danego dnia bez opisów, wraz z zachętą do subskrybowania naszego kanału RSS (który jest znacznie lepszy od powiadomień, których „Facebook” 18 000 obserwujących nas użytkownikom NIE WYSYŁA, łamiąc ich prawa do swobody pozyskiwania informacji);

– od 1 września profil zostanie porzucony lub zamknięty.

Jeśli jesteś użytkownikiem „Facebooka”, zachęcam do subskrybowania jednego z naszych kanałów RSS. Wystarczy zainstalować wtyczkę RSS w przeglądarce internetowej (np. Feedbro dla Firefoxa i Chrome), by korzystać z nieocenzurowanego powiadamiacza o nowościach. Pokaż Zuckebergowi środkowy palec!

Portal nie potrzebował kiedyś „Facebooka” (długo się przed nim broniłem), nie potrzebuje go teraz. Będzie trochę trudniej, ale przetrwa silniejsi. Płakać za tą inwigilatornią nie będę, a nawet odczuję ulgę, bo odzyskam czas, który zżerał.

Zachęcam do promowania naszego portalu, by pozyskując nowych czytelników odzyskać popularność sprzed sankcji „Facebooka”. „Facebook” to upadająca platforma, od której coraz więcej osób odchodzi np. na Minds.com (mamy tam profil i nigdy nam niczego nie ocenzurowali), która stworzyła wrażenie, że jest niezbędna do funkcjonowania w internecie, ale to nieprawda. To „Facebook” potrzebuje użytkowników a nie użytkownicy potrzebują „Facebooka”.

Maurycy Hawranek
Administrator WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 48, średnia ocena: 4,88 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Cosmo
Użytkownik

Kolejny raz powtarzam – jeżeli chcesz użytkowniku Pejsbooka mieć jakikolwiek wpływ na jego politykę – usuń permanentnie konto. Tylko zamykane konta dadzą właścicielom Pejsbooka do myślenia. FB jest znakomitej większości ludzi zupełni zbędny, nie wspominając o jego szkodliwym wpływie na całe społeczeństwa.

Irfy
Użytkownik
Irfy

Ciesz się, że cię otwarcie zbanowali. Na FB akurat nigdy konta nie miałem, więc nawet nie wiem, jak wygląda tam ban. Za to byłem zarejestrowany na niektórych stronach, w tym również “lewackich” i tamci mają jeszcze śmieszniejsze metody. Kiedy uznają, że wpisy danej osoby są “nie po linii redakcyjnej”, to na takiego osobnika nakładają cenzurę-izolatkę.

Wygląda to w ten sposób, że komentować możesz sobie co ci się tylko podoba. I w ogóle pisać, co chcesz. Tyle że te komentarze widzisz tylko i wyłącznie TY. Nikt inny. Jeżeli wejdziesz niezalogowany, ale z tego samego IP co zawsze – komentarz jest. Dziwisz się, że nie ma żadnych odpowiedzi no ale… jest. Jednak jeżeli wejdziesz z innego IP, to już klops. Widzisz tylko te wpisy, które są “słuszne”. Takie namordniki nakładane są na dany login, więc VPN-y i inne sztuczki nie pomogą. Chcesz komentować, musisz się zalogować. A jak jesteś “niesłuszny”, to sobie wołaj na puszczy.

FB przynajmniej zadziałał z otwartą przyłbicą, nawet jawnie się przyznając, co go boli. A u tamtych demokratów idzie się do izolatki na dożywocie. I mija trochę czasu, zanim się zorientujesz, że traciłeś czas :)

Irfy
Użytkownik
Irfy

@Admin
Prawie celnie. FB jest platformą do tworzenia odpowiedniego typu konsumenta. Za jego pomocą został odwrócony mechanizm “tworzenia potrzeb”, tkwiący u podstaw obecnej gospodarki rabunkowej. Założenia znasz. Tworzysz produkt a potem tworzysz zapotrzebowanie. Tyle że to pracochłonne i w dodatku niepewne. Bo mogą się zmienić mody, zadziałać konkurencja.

FB poszedł dalej. On nie wychowuje, tylko właśnie tworzy. To system, który ma na celu urobienie i takie wytresowanie ludzi, żeby działali na rozkaz i bez myślenia. Czyli propagowany jest jeden określony styl życia (zawsze polegający na maksymalnej konsumpcji, zmieniają się tylko obiekty) i jeden określony styl myślenia. Nie może być sporów czy różnic zdań, bo podtykane przez właścicieli medium dobra/ideologie mają być kupowane/przyjmowane bezwarunkowo.

I to się udaje. Pierwszym testem wprowadzonym na globalną skalę była “pandemia grypy”. Sam, jako typ “niefejsbukowy” i myślący nie dawałem temu absurdowi żadnych szans. A tymczasem… Więc to naprawdę działa. Nowy, wspaniały (dla kilku właścicieli korporacji) świat.

agama
Użytkownik

FBibook podzieli los naszej klasy, załóż konto na tinderze czy innym tik toku, albo pornhubie