Facebook wraca do Australii

Opublikowano: 25.02.2021 | Kategorie: Media, Prawo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 783

Facebook nie będzie już blokował publikacji z australijskich źródeł – dzięki temu, że tamtejszy rząd poszedł na ustępstwa.

Przypomnijmy, iż w ubiegłym tygodniu amerykański koncern zareagował z furią na zapowiedź wprowadzenia opłat za umieszczane na platformie linki i zajawki prowadzące do stron australijskich stron i portali informacyjnych. Facebook zablokował możliwość podawania dalej linków do australijskich stron z wiadomościami, „przypadkowo” wyłączając również witryny rządowe, profile stowarzyszeń i organizacji społecznych czy te związane z walką z pandemią i ze służbą zdrowia. Australijski rząd ocenił, że to bezczelność, a rozwojowi wypadków przyglądano się na całym świecie, bo o regulowaniu i opodatkowaniu działalności internetowych gigantów myśli niejedno państwo.

Ostatecznie po tygodniu obie strony doszły do względnego porozumienia, a newsy i linki mają wrócić w ciągu kilku dni. Australia wycofała się z pomysłu natychmiastowego obłożenia linków opłatą. Facebook dostanie dwa miesiące, by samodzielnie wynegocjować porozumienia z wydawcami i ustalić, czy i ile będzie im płacić za publikowanie u siebie linków do ich treści. Podobne układy zawarł z czołowymi australijskimi mediami Google. Inna poprawka do ustawy zakłada, że przed wdrożeniem opłat państwo powinno wziąć pod uwagę, czy firma technologiczna (czyli w tym wypadku platforma Marka Zuckerberga) wcześniej zawierała już umowy z australijskimi mediami. To też ustępstwo, bo w praktyce oznacza to, że wdrożenie przez Facebook swojego produktu Facebook News w Australii miałoby skłaniać ustawodawcę do łagodniejszego traktowania działalności całej platformy. Zadowolony z powodu ustępstw koncern już głośno wyraża radość, że zachowa prawo do decydowania, jakimi treściami w ogóle będzie zainteresowany, a nawet zapewnia, że będzie promował także małych i lokalnych wydawców. Każdy może sam ocenić, na ile takie deklaracje są wiarygodne.

Po wniesieniu poprawek ustawa może zostać przegłosowana przez australijski parlament nawet dziś.

Facebookowy feed jest głównym źródłem informacji dla co piątego mieszkańca Australii.

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o