F-35 bez offestu i dostępu zbrojeniówki

Opublikowano: 31.01.2020 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2090

Dzisiaj minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zamierza podpisać umowę na dostawę amerykańskich samolotów F-35. Tymczasem według mediów dokument nie będzie zawierał offsetu, a więc polski przemysł zbrojeniowy nie tylko nie będzie mógł liczyć na inwestycję, ale dodatkowo nie będzie miał możliwości przeprowadzenia nawet nieskomplikowanych usług serwisowych.

Kilka dni temu prominentny polityk Prawa i Sprawiedliwości zapowiadał zawarcie umowy ze Stanami Zjednoczonymi. Dzisiaj potwierdził tę informację w rozmowie z Polskim Radiem, dodając, że „jutrzejszy dzień przejdzie do historii Wojska Polskiego”. Tym samym zawarte porozumienie będzie przewidywać dostarczenie 32 myśliwców F-35, za które zapłacimy blisko 4,6 miliarda złotych.

Dziennik „Rzeczpospolita” alarmuje jednak, że umowa wcale nie jest korzystna dla polskiej strony. Nie zawiera ona bowiem offsetu, czyli nie przewiduje amerykańskich inwestycji w naszym kraju w zamian za wspomnianą transakcję. Wojsko Polskie dostanie więc tylko osiem symulatorów lotu, zapas części zamiennych, informatyczny system zarządzania eksploatacją supermyśliwców oraz sprzęt niezbędny do bieżącej obsługi naziemnej maszyn.

Jednocześnie w ramach umowy amerykański koncern Lockheed Martin ma zobowiązać się do „pełnego wsparcia technicznego statków powietrznych oraz pozostałego sprzętu do 2030 roku”. Ta eufemistyczna formuła w praktyce oznacza, że polski przemysł zbrojeniowy nie będzie dopuszczony nawet do podstawowych napraw serwisowych. Co więcej, Amerykanie chcą, aby nasze lotnictwo korzystało w takich kwestiach z systemu globalnego wsparcia technicznego NATO.

Na podstawie: Rp.pl, PolskieRadio.pl
Źródło: Autonom.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. MasaKalambura 31.01.2020 17:22

    Przy obecnym poziomie zinfiltrowania polskich władz przez obce służby i zbliżającej pełzająco się konfrontacji USA ze wszystkimi, jakoś mnie nie dziwi niechęć do udostępniania tajemnic technicznych F-35. Inna sprawa, że offsetu F-16 też nikt nie widział, a latają.

  2. emigrant001 31.01.2020 22:19

    “rząd” nie ma własnych pieniędzy tylko te które zabierze podatnikom. Poza tym nazywanie “rządem” pacynek bantustanu, który już nawet nie zasługuje na określenie państwo teoretyczne jest nieporozumieniem. Żenada.

  3. Wolfman 31.01.2020 22:51

    Samoloty F-35 kupują inne kraje, ale Polska się wyróżnia bez przetargu i offsetu. Słodko, ktoś bierze w rączkę, lub trzeba się przypodobać swemu panu i po merdać ogonkiem. Czy też może coś więcej się za tym kryje?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.