Emerytury i renty poniżej minimum socjalnego

Opublikowano: 14.03.2013 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 4

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych domaga się podwyżki najniższych emerytur i rent. Obecnie zdarza się, że seniorzy otrzymują świadczenia o wysokości poniżej minimum socjalnego.

OPZZ wystosowało w tej sprawie apel do Rządu RP. Zwraca w nim uwagę, że uchwalona 13 stycznia 2012 r. przez Sejm ustawa o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, dokonała odstępstwa od przyjętych reguł waloryzacji. W konsekwencji od 1 marca 2012 r. świadczeniobiorcy otrzymali podwyżki emerytur i rent w jednakowej wysokości.

Waloryzacja świadczeń przeprowadzana w 2013 r. jest na poziomie 4%. Najniższa emerytura, renta rodzinna i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrosły do ok. 760 zł, zaś renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy do ok. 590 zł netto. Tymczasem z badań prowadzonych przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych wynika, że minimum socjalne w emeryckich gospodarstwach domowych we wrześniu 2012 r. wynosiło w gospodarstwie jednoosobowym 1038 zł netto, zaś w dwuosobowym 856 zł netto na osobę. Oznacza to, że wysokość minimalnych emerytur jest niższa od wysokości minimum socjalnego: niektórzy emeryci po przepracowaniu kilkudziesięciu lat żyją w skrajnej biedzie.

OPZZ zauważa także, że waloryzacja świadczeń od marca 2013 r. jest niższa o kilkaset milionów zł od zakładanej w ustawie budżetowej. W związku z tym apeluje, aby zaoszczędzone środki przeznaczyć na pozawaloryzacyjne podwyższenie najniższych świadczeń poprzez nowelizację art. 85 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. „Zgodnie z argumentacją rządu zeszłoroczna “waloryzacja” wynikała z konieczności poprawy sytuacji materialnej emerytów i rencistów otrzymujących świadczenia w niskiej wysokości. Realizacja powyższego postulatu będzie przekonującym przejawem troski o poziom życia najbiedniejszych i stanowić będzie konsekwentną kontynuację polityki rządu zapoczątkowanej w ubiegłym roku” – podsumowuje OPZZ.

Źródło: Nowy Obywatel

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
ja1111
Gość
ja1111

Ja już z biedy nie wiem co robić.Takiej niesprawiedliwości świat nie widział. Pracowałam 29 lat,potem zachorowałam i mam rentę.Oczywiście najniższą. W tym roku dostałam podwyżki netto 10,50 zł. To jest obraźliwe.I tak co roku, na poziomie 5-7 zł na rękę. Dwa lata temu po podwyżce otrzymałam MNIEJ na rękę o 0,87 groszy.
Jak mam żyć za 566 zł netto /po podwyżce obecnej/,kiedy to jest mniej niż wynoszą opłaty! Brnę w długi, tam zapłacę część rachunku,jeszcze gdzie indziej wyrównuję za zeszły miesiąc i tak latami.W sklepie podstawowe jedzenie na kredyt i pierwsza droga z rentą biegnę z długiem żeby nie stracić ostatniej nadziei na jedzenie.
To jest horror. I nie ma żadnej nadziei.To jest najgorsze.
Żałuję,że uczciwie pracowałam przez tyle lat.