Ekspresowa reakcja prokuratury ws. flag LGBT na pomnikach

Opublikowano: 31.07.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 39

Prokuratura już ogłosiła wszczęcie postępowania w sprawie umieszczenia tęczowych flag na kilku pomnikach w centrum Warszawy. Solidarność z katolikami i ich uczuciami religijnymi pośpieszył wyrazić Mateusz Morawiecki, którego uraził fakt, iż symbol LGBT pojawił się na słynnej figurze Chrystusa przed kościołem Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

W nocy z wtorku na środę do figury Chrystusa przyczepiono tęczową flagę, a jego twarz zasłonięto chustą z anarchistycznym symbolem. Tęczowe flagi pojawiły się również na pomnikach Syreny, Mikołaja Kopernika, Józefa Piłsudskiego i ukraińskiego poety Tarasa Szewczenki. Pod akcją podpisali się – dosłownie, na kartkach z kilkuzdaniowym manifestem pozostawionych przy pomnikach – aktywiści kolektywów Stop Bzdurom, Gang Samzamęt i Poetka. Stop Bzdurom to grupa, w której działa Małgorzata Szutowicz, aktywistka podejrzewana o udział w zniszczeniu antyaborcyjnej furgonetki krążącej po stolicy, przewieziona przez policję do prokuratury bez butów.

„Gdy zabierane są nam kolejne prawa, los waży się na szalach władzy. Niepokoi milczenie polityków – przerażają ich słowa. Nie będziemy prosić o litość, błagać o szacunek i zrozumienie. Jesteśmy głosem za małych na to by ich słuchano, za małych by coś powiedzieć. Uciszanych przez rodziców. Zmęczonych codzienną batalią ze światem. Oduczyłyśmy się grzeczności i narzuconej gry w normalność. Gdy system chce byśmy skakali w ciemność sami, razem wypowiadamy mu walkę” – to fragment rozszerzonej wersji manifestu, którą działaczki opublikowały na facebookowym profilu „Stop Bzdurom” razem ze zdjęciami figur, na których zawieszono flagi.

Symbole LGBT zniknęły z figur po tym, gdy o ich nietypowym wyglądzie została poinformowana policja, w godzinach rannych. Tego samego dnia politycy prawicy zaczęli prześcigać się w potępianiu „lewaków”, a wiceminister Sebastian Kaleta złożył zawiadomienie do prokuratury. Ta nie zwlekała z wszczęciem postępowania: będzie badać, czy doszło do znieważenia pomników i przedmiotu czci religijnej, jakim jest rzeźba Chrystusa. Sprawcom znieważenia takiego przedmiotu grozi grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do lat 2. Temu, kto znieważa pomnik upamiętniający osobę lub wydarzenie historyczne – „tylko” ograniczenie wolności lub grzywna.

Entuzjazmu wobec akcji nie wyraził Rafał Trzaskowski, zapytany o sprawę przez dziennikarzy po tym, gdy wyszedł z Pałacu Prezydenckiego ze spotkania z Andrzejem Dudą. „Potępiam wszelkie akty wandalizmu. Dałem temu dowód choćby jeżeli chodzi o pomnik Kościuszki” – oznajmił prezydent Warszawy.

Aktywiści LGBT zwracają uwagę na ekspresową reakcję prokuratury, która nie wykazywała się podobnym zaangażowaniem, gdy z furgonetek Fundacji Pro sugerowano bliskie związki między homoseksualizmem i pedofilią. Wskazują również, że politycy prawicy sami rozpętywali nagonkę przeciwko mniejszościom seksualnym, mówiąc o „ideologii, nie ludziach”, ustanawiając strefy wolne od LGBT i nazywając osoby nieheteroseksualne zboczeńcami, którzy demoralizują dzieci. Podobnie nie mają dalszego ciągu doniesienia posłów Lewicy o nieprawidłowościach związanych z wyborami korespondencyjnymi, których nie było, ale które kosztowały skarb państwa miliony. Politycy i wymiar sprawiedliwości błyskawicznie za to reagują, gdy to kolektyw LGBT przeprowadził kontrowersyjną akcję.

„Premier pędzi postawić świeczkę obok pomnika bo LGBT skalało pomnik. Co za państwo z dykty. Czy polityczne zero postawiło już świeczkę na grobie Dominika z Bieżunia?” – napisał na Facebooku Bart Staszewski, aktywista LGBT.

„Panie Premierze Mateuszu Morawiecki, gdzie Pan był, gdy podnoszono w Białymstoku rękę na mniejszość, gdy członkowie z Pańskiego obozu obrażali osoby #LGBT – odbierając im człowieczeństwo. Dziś stara się Pan mówić o poszanowaniu praw drugiego człowieka?” – powiedziała Anna Maria Żukowska, posłanka Lewicy z ramienia SLD.

„Zdjęcie tęczowej flagi z pomnika zajmuje kilka minut. Szczucie na mniejszości, odbieranie osobom LGBT człowieczeństwa – cyniczna polityka rządu przynosi szkody, które będziemy naprawiać latami” – to komentarz posła Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego.

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 2,33 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
ARTUR
Użytkownik
ARTUR

LGBTiAIDS zachowuje się jak naziści , różnią ich jedynie kolory lecz sposób przejmowania władzy jest identyczny.

majkel
Użytkownik
majkel

Mają więcej do gadania niż kiedykolwiek, jeden pedał ministrem, drugi prezydentem. Ci zboczeńcy zaczynają przeginać