Dziki w Czechach są wciąż radioaktywne

Opublikowano: 22.01.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Władze Republiki Czeskiej ostrzegają, że dziki w południowo-zachodniej części kraju są wciąż tak samo skażone radioaktywnością. Nawet po 30 latach od katastrofy atomowej, spożywanie dziczyzny jest nadal niebezpieczne dla zdrowia.

Wysokie dawki promieniowania w okolicach Czarnobylu są barierą, by ludzie mogli wrócić do tamtego regionu. Natomiast nie tyczy się to dzikich zwierząt, badania wskazują, że liczebność występujących tam łosi, saren, dzików, a nawet wilków nie spadła.

Dziki w Republice Czeskiej znajdują się daleko od miejsca katastrofy, a jednak promieniowanie wciąż je obejmuje. Przy silnym wietrze południowym i wschodnim, a także opadach, zostało zanieczyszczone ponad sto tysięcy kilometrów kwadratowych ziemi, głownie w Ukrainie, Białorusi oraz Rosji. Jednak zanieczyszczony materiał sięgnął znacznie dalej.

Uważa się, że dziki były szczególnie narażone ze względu na spożywany przez nie pokarm, który stanowią między innymi grzyby. Rosnące w zanieczyszczonej glebie, najwyraźniej koncentrują radioaktywność, którą pożywiają się zwierzęta. Czeska administracja weterynaryjna uważa, że około połowa dzików z południowo-zachodniej części kraju jest wciąż niebezpiecznie skażona.

Autorstwo: Scarlet
Fotografia: Maurycy Hawranek
Na podstawie: Iflscience.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MvS
Użytkownik
MvS

Popularność nocnych łowów zapewne wysoka.
Ciekawe jak to u nas z tymi dzikami jest, nie wydaje mi się by napromieniowane grzybki bały się przekroczyć granicę. No chyba, że u nas tylko ZACHODNI wiatr gna spienione fale ;-)