Drony gorsze od inkwizycji

Opublikowano: 23.02.2015 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 5

Program prezydenta Obamy do walki z terroryzmem przy pomocy tzw. dronów pochłonął on więcej ofiar niż cała hiszpańska inkwizycja.

W ciągu zaledwie sześciu lat amerykańskie bezzałogowe samoloty zwalczające terroryzm na całym świecie zabiły więcej ludzi niż oprawcy hiszpańskiej inkwizycji w ciągu ponad trzech i pół wieku. To kolejna makabryczna odsłona tzw. wojny z terroryzmem, którą rząd USA wszczął tuż po zamachach z 11 września 2001 roku.

Doktryna ta była stopniowo rozbudowywana o nowe moduły. Technologią, której zielone światło dał Barrack Obama, są drony, czyli bezzałogowe maszyny latające, które dokonują – jak się okazuje – bardzo krwawych antyterrorystycznych operacji. Kolejnego ich podsumowania dokonała ostatnio redakcja liberalno-lewicowego portalu amerykańskiego Common Dreams.

Z opublikowanych tam doniesień wynika, iż do 20 lutego br. drony zabiły co najmniej 2464 osoby w ciągu ostatnich sześciu lat. To „dorobek” blisko o pół tysiąca większy niż całej hiszpańskiej inkwizycji, która aktywnie działała i mordowała przez trzy i pół wieku.

Od czasu objęcia władzy przez Barracka Obamę 20 lutego 2009 r. amerykański rząd autoryzował 456 bezzałogowych rajdów lotniczych, głównie na terytorium Afganistanu, Pakistanu, Jemenu i Somalii. Aż 959 osób spośród ofiar ataków dronów to cywile, wśród tychże 204 osoby to dzieci. Najmłodszy terrorysta (wg potwierdzonych informacji) zlikwidowany przez USA miał 12 lat. Nazywał się Mohamed Tuaiman, zginął w Jemenie podczas powrotu ze szkoły 27 stycznia ubiegłego roku.

Portal Common Dreams poczynił porównanie do hiszpańskiej inkwizycji, gdyż na początku tego roku Obama pytany przez dziennikarzy o ofiary wojny z terroryzmem usprawiedliwiał działania swojego rządu następująco:

„Proszę Państwa, ludzkość zmaga się z tego rodzaju problemami od dawien dawna. Proszę pamiętać, że w imię Jezusa Chrystusa dokonywano strasznych rzeczy podczas krucjat i czy w trakcie trwania inkwizycji”.

Wprawdzie wypowiedź ta padła piątego lutego 2014 roku, gdy przygotowywano operację bombardowań pozycji tzw. Państwa Islamskiego w Syrii, niemniej jest wyraźnym sygnałem, iż amerykańska administracja gotowa jest usprawiedliwiać swoje zbrodnie wojenne „dostojną” historią średniowiecznego katolickiego fundamentalizmu.

„Dziw bierze, iż ani prezydent USA, ani szef jego Departamentu Obrony nie przywołał tego wątku jako komentarz do raportu dot. tortur stosowanych w tajnych ośrodkach CIA” skomentował na łamach irlandzkiego dziennika „The Nation” Ben White.

Autorstwo: BS
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
donkey
Użytkownik
donkey

Dostał pokojowego nobla na kredyt, więc spłaca jak umie. :-(

jaro
Użytkownik
jaro

Postęp, panie… Postęp… Drzewiej stos się układało, dziś wystarczy czerwony guzik wcisnąć…

argos1
Użytkownik
argos1

Agresorem światowym obecnie nie jest więc Rosja, lecz tym agresorem jest właśnie USA – tak wynika z tego artykułu oraz pozostałych wszystkich faktów.
Dlaczego więc, zachodnie kraje nałożyły sankcje gospodarcze na Rosję, choć powinny nałożyć te sankcje na USA.
Hmm… Czyżby cały Świat Zachodu stanął po Ciemnej Stronie Mocy?
Obym się mylił, ale wszystko obecnie wskazuje na to, że jednak Świat Zachodu stacza się.
Smutne.