Dron o mało nie trafił narciarza w czasie mistrzostw

Opublikowano: 25.12.2015 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Narciarz Marcel Hirscher o włos uniknął zderzenia ze spadającym dronem w czasie zawodów. Wypadków z dronami jest więcej i niestety niektóre kończą się o wiele gorzej. W czasie zawodów o Puchar Świata w narciarstwie alpejskim we Włoszech dron spadł na ziemię niemal trafiając narciarza Marcela Hirschera. Poniżej krótkie nagranie tego incydentu.

Wydaje się, że Marcel Hirscher nie zauważył spadającego drona w czasie zjazdu. Uzyskał zresztą świetny czas. To zabawne, ale jadąc szybko narciarz upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu – zajął drugie miejsce i uniknął zderzenia.

Potem w wypowiedziach dla Associated Press narciarz wydawał się lekko przerażony. To mógł być poważny wypadek tym bardziej, że siła uderzenia zostałaby wzmocniona prędkością narciarza i z pewnością spowodowałaby upadek. Śnieg po którym jeżdżą narciarze to nie jest miękki puch.

Zdarzały się gorsze wypadki z dronami. Pod koniec listopada w Wielkiej Brytanii 18-miesięczne dziecko straciło gałkę oczną. Wypadek był efektem utraty kontroli nad dronem po zahaczeniu o drzewo. Urządzenie, które wydawało się atrakcyjną zabawką, stało się powodem okropnego wypadku. Lekarz operujący malca przyznał, że nigdy nie widział tak poważnego obrażenia oka u tak małego dziecka. O sprawie pisała m.in. BBC.

Dwa tygodnie temu były doniesienia o jeszcze innym wypadku w Pasadenie. 24-letni posiadacz drona DJI Inspire 1 stracił łączność radiową ze swoją maszyną. Dron spadł na ulicę i roztrzaskał się, a odłamki raniły dziecko powodując półcentymetrowe rozcięcie skóry oraz guza na czole. Dziecko trafiło do szpitala i zostało natychmiast wypuszczone. Policja nie postawiła zarzutów operatorowi drona, ale przekazała sprawę do Federalnego Zarządu Lotnictwa (FAA). O sprawie pisał serwis “Pasadena Star-News”.

Wspomniana FAA coraz częściej bada różne incydenty z dronami. W sierpniu agencja informowała, że w ubiegłym roku zanotowano 238 spotkań pilotów z dronami. W tym roku do sierpnia było 650 takich przypadków. Ponadto FAA podaje, że piloci różnego rodzaju statków powietrznych (włącznie z pasażerskimi) zauważyli w czerwcu ubiegłego roku 16 statków bezzałogowych, a w kolejnym miesiącu było 36 takich obserwacji.

Niedawno serwis KTVU donosił o bardzo bliskim spotkaniu drona z helikopterem. Pilot drona został namierzony. Podobne zdarzenie miało miejsce w Polsce. Policja zatrzymała mężczyznę, który mógł sterować dronem w okolicy Piaseczna, stwarzając zagrożenie dla samolotu linii Lufthansa przed lądowaniem na lotnisku Chopina.

Wspominaliśmy również, że w USA drony mogą przeszkadzać w gaszeniu pożarów. W razie dużego pożaru zawsze mogą pojawić się amatorzy, którzy chcą zobaczyć pożar z lotu ptaka. Niestety to powoduje, że śmigłowce i samoloty ze środkami gaśniczymi muszą czekać na oczyszczenie przestrzeni powietrznej. Zdarzyło się, że w czasie pożaru w okolicach Los Angeles helikoptery strażackie były uziemione przez 20 minut z powodu pięciu dronów latających nad pożarem.

Pilotując drona warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

– Powinniśmy mieć pewność, że dron jest sprawny.

– Należy zachować bezpieczną odległość nie tylko od ludzi, ale także od różnych obiektów. Wypadek z dronem w UK pokazał jak tragiczne w skutkach może być zahaczenie o drzewo.

– Nie należy wlatywać pod zadaszenia.

– Nie należy latać nad ludźmi.

– Nie należy latać w pobliżu lotnisk, lądowisk i spostrzeżonych statków powietrznych.

– Dron powinien pozostawać w zasięgu wzroku pilota.

– Pilotowanie drona pod wpływem alkoholu, narkotyków lub niektórych leków nie jest dobrym pomysłem.

W UE trwają prace nad regulacjami dotyczącymi dronów. Więcej na ten temat w tekście pt. Drony w UE będą miały czipy identyfikacyjne? Geo-bariery je powstrzymają?

Autorstwo: Marcin Maj
Źródło: DI.com.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o