Droga do piekła

Opublikowano: 04.03.2023 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 2764

POLIGON DOŚWIADCZALNY

Trzeba być ludzkim nieszczęściem, żeby poddać się reklamie, tym bardziej – szerokiej gamie nieprzewidywalnych w skutkach eksperymentów. Tę skłonność przejawiają osobnicy zakompleksieni w przekonaniu, że bezkrytycznym poddaniem się „nowemu” doszlusują do miana pierwszego szeregu rewolucyjnych pionierów.

Największe telewizory starają się kosztem zadłużenia kredytowego nabywać ludzie mało zarabiający, jakby miało to im zmaterializować slogan reklamowy, że telewizor jest oknem na świat. Efekty podsumowujemy przy okazji rozmaitych wydarzeń, gdzie spodziewamy się licznej frekwencji, ale daremnie. Ugruntowała się postawa nazywana z angielska „telewizyjnego dna” (albo tyłka).

PRZESŁANKI

Kiedy nowoczesność amerykańska zawitała pod ukraińskie strzechy, politycy byli jej akwizytorami nie inaczej jak w Polsce inkasując polityczną prowizję. Reklama przerodziła się w perswazję, a w końcu w przymus. Przykładem kasy fiskalne. Transformacja cyfrowa przeobraziła kraj w eksperymentalne laboratorium z naczelną instytucją ministerstwa cyfryzacji. Szczególne zasługi w realizacji zadania poddania ludów podbitych skrupulatnej kontroli położyła szefowa agentury USAID – Samantha Power, uczestniczka WEF w Davos. Swoją obecność wykorzystała do promocji aplikacji DIA na smartfony, która świetnie przyjęła się na Ukrainie. Prawą ręką S. Power stał się Mihaiło Federow (rocznik 1991), który w wieku 28 lat (wcześniej sprzedawca cebuli) został wicepremierem i ministrem ministerstwa cyfryzacji. Zapewne do objęcia tak poważnej funkcji pomogło mu szkolenie pod patronatem OBWE.

Podczas wizyty w Polsce w maju 2022 r. okrzyknięty pierwszym cyberżołnierzem Zełenskiego śmiało stwierdził, że świat przeszacował cyfrową potęgę Rosji, bo teraz jest nią Ukraina. Nazywany drugą twarzą wojny, jakby zapominając o słowach opisujących cyberpotęgę swego kraju nadmienił przy tej samej okazji „robimy wszystko, żeby przywrócić internet.” W zamęcie wojennym równolegle realizowana jest koncepcja cybernetycznego państwa zarządzanego przez Dolinę Krzemową, korporacje wielkiej czwórki internetowej i wywiadu wojskowego. Zaproszony do Davos M. Federow zapewnił o gotowości dzielenia się doświadczeniem ukraińskim z innymi państwami jako warunku demokracji i przejrzystości. Przyswoił nowomowę celująco. Nie rejestruje, że demokracja wyrasta z woli obywateli, a nie stawianych warunków.

NARZĘDZIA, PREKURSORZY I PROMOTORZY

DIA gromadzi, przetwarza cyfryzując i zachowując dokumenty, wszelkie dane, transakcje handlowe, dane medyczne podporządkowując posiadacza tożsamości cyfrowej interesom twórców. Jest bezprecedensowym zakresem szpiegowania i kontrolowania obywateli. Taki zespół informacji, jako cyfrowy dowód tożsamości, warunkuje dostęp jego posiadacza do określonych dóbr, usług, świadczeń z możliwością odcięcia mu dostępu na podobieństwo banowania konta, strony internetowej. Finansowany w pełni przez USAID projekt ma być wdrożony na całym świecie.

Po raz pierwszy projekt został przedstawiony przez Wołodymyra Zełenskiego w maju 2019 roku, zaledwie cztery dni po wyborze na stanowisko prezydenta. Zapowiedział wówczas z przejęciem , że oto powstaje dostępna dla wszystkich obywateli aplikacja, która pomoże posiadaczowi „mieć kraj w smartfonie.” Program ruszył w lutym 2022 roku. Aplikacja ma oznaczać wygodne głosowania w wyborach lokalnych i krajowych.

Patron przedsięwzięcia – Rada Atlantycka zapewnia, że rozwiązanie zredukuje skalę fałszerstw wyborczych. Jednakże Amerykańskie Stowarzyszenie Rozwoju Nauk (AAAS) opublikowało w roku 2020 list otwarty do gubernatorów i sekretarzy stanu ostrzegając przed szeroką gamą manipulacji wyborczych, które ujawniły się w okresie pandemicznym, zwłaszcza jeśli chodzi o manipulacje trudne do wykrycia, w tym możliwość braku różnorodnych zabezpieczeń, odrzucenia przez serwer, zawirusowanie, naruszenie tajności wyborów. Skala niedoskonałości może nawet przekraczać podjęte przez Zełenskiego kroki cenzurowania, zakazu działalności, delegalizacji partii opozycyjnych. Cyfryzacja sprzęga interesy zarządzających bankowością, kartami visa, Apple, Google. W sumie całość transformacji cyfrowej jak to zapowiedział prezydent Ukrainy, doprowadzi do rezygnacji z fizycznie istniejących miejsc i instytucji, tworząc „kreatywną finansowość”.

REDEFINICJA UCZCIWOŚCI

Właśnie proceder ukrywania kondycji przedsiębiorstw, księgowanie z umiejętnym omijaniem przepisów prawa było powodem precedensowego upadku w atmosferze skandalu największej korporacji energetycznej na rynku – ENRON. Jej działalność w Houston, stanie Teksas w latach 1985 – 2001 zakończyła się nie tylko bankructwem korporacji zatrudniającej 22 000 osób, ale również firmy dokonującej audytu Artura Andersena. Za „kreatywną księgowością” kryły się zawoalowane fałszerstwa. Oto niezorientowani w procederze nakręcają przestępcze mechanizmy w przekonaniu budowania świetlanej przyszłości państwa i obywateli, dla których świat ma stać się otwarty, przystępny.

Nagły zwrot w transformacji cyfrowej następuje pod wpływem wprowadzonych zasad pandemii, za pomocą bagatelnej aplikacji DIA. Można nią łatwo sterować społeczeństwem, narzucając zmienność drakońskich przepisów. Przetestowano ją podczas pandemii, kiedy dostępność równowartości 38 dolarów na koncie właściciela uwarunkowana była poddaniem się szczepieniu. Minister cyfryzacji przyznał, że rzeczywistość zmodyfikowana wirusem przyśpieszyła cyfryzację, twierdząc, że ludzie sami domagali się dostępności do usług cyfrowych. Ktoś położył łapska na ich rachunku bankowym, wydzielając dzienne racje, stawiając warunek. Chcąc mieć dostęp do pieniędzy, musieli połknąć kolejny haczyk. Dlatego luty 2022 r. odnotowano jako moment pełnego nasycenia struktury państwa i społeczeństwa systemem DIA. Zadowolony prezydent powiedział z dumą, że przestali być społeczeństwem paleolitu, czy średniowiecza, stając się na wskroś nową rzeczywistością.

MILITARNE OBLICZE CYFRYZACJI

Zapadła wówczas decyzja o przeobrażeniu ministerstwa cyfryzacji w strukturę ściśle militarną. Wprowadzone zostały rozwiązania pozwalające śledzić ruchy jednostek rosyjskich oraz wychwytywanie kolaborantów za pośrednictwem „Messengera”, „czatbota” i „Telegramu”. Zapewniano, że telefony stały się indywidualną bronią każdego Ukraińca podczas wojny. Donosicielstwo doczekało pochwały.

Rząd wykorzystywał aplikację do stałego serwisu informacyjnego, z jakim docierał do odbiorców całodobowo. Ponadto, dla osłody zapewniono transmisję koncertów Eurowizji z możliwością głosowania. Wszystko to według zapewnień S. Power służy uproszczeniu biurokracji.

Ameryka zapewniła tysiące terminali satelity Starlink Elona Muska, lecz przerwy w dostawach prądu zakłóciły funkcjonowanie systemu, który miał być sposobem na niezakłócony obieg informacji. Kolejnym zaskoczeniem perfekcyjności systemu był wyciek milionów danych jego klientów. W październiku 2020 r. ministerstwo podpisało umowę z Microsoftem o przeniesieniu serwera w chmurę. Użytkownicy zapewniani wcześniej, że ich dane pozostają w kraju, oszukani zostali przez ministerstwo, które pomagało w przejęciu nadzorowania nad danymi przez Krzemową Dolinę, giganta Amazon, Oracle i innych. Tydzień przed rozpoczęciem rosyjskiej wojskowej operacji specjalnej parlament ukraiński zatwierdził decyzję zezwalającą instytucjom rządowym i prywatnym sektora danych osobowych na przeniesienie ich w zagraniczną chmurę. Amazon dokonał przeniesienia zasobów na swoje wojskowe twarde dyski zwane „kulami śniegu”. Następnie przewiezione zostały one do Polski w tajne miejsce. Dalej Amazon dokonał „przeładowania” do chmury będącej w gestii Amazon. Liam Maxwell, szef operacji, na stronie serwisowej Amazon opisał przeniesienie do skrzyni jako „przyskrzynienie rządu”, co minister cyfryzacji Ukrainy (ten sam od cebuli) uznał za najsprytniejsze rozwiązanie wszech czasów. Podziękował stronom uczestniczącym w procesie i rządowi polskiemu za nieodpłatne usługi i umożliwienie dokonania operacji. W dowód wdzięczności Federow nadał przedstawicielowi Amazona ukraińską Nagrodę Pokojową.

INFEKOWANIE WIRUSEM DIA

Były szef Google – Eric Schmidt skomentował całość: „Wojna dała każdemu doskonały pretekst do zrobienia czegoś pożytecznego”. Była to sugestia, że wojna dała pretekst do dobrowolnego przetransferowania suwerenności. Proces nadal trwał, a Ukraina przekazywała dziesiątki milionów terabajtów z ministerstw, uniwersytetów, instytucji finansowych. Choć wojna jest w toku, Federow podróżuje między Europą i Stanami Zjednoczonymi promując przejmowanie Ukrainy przez zachodnie korporacje, zapewniając, jak łatwo można będzie pomnożyć kapitał korporacji, inwestując na Ukrainie i wzmacniając jej zwycięstwo.

Pani Samantha Powers snuje już kolejne podboje promujące system DIA w Zambii, Republice Dominikany, Ekwadorze.

Estonia postarała się o własną wersję systemu kontroli, podobnie Polska. Amerykańska polityk Isabelle Coleman stwierdziła, że zazdrości pionierskim krajom. Tyle tylko, że za sprawą takich aplikacji suwerenność zaczyna być reliktem przeszłości zamieniana awatarami państw. Ukraina jest studium przypadku. Poza suwerennością państwa ludzie zrzekają się prywatności na rzecz podmiotów, które przed nikim za nic nie odpowiadają. Wydaje się, że pandemia, po niej wojna będą ścieżką wielu krajów wykorzystanych w podobny sposób. Ukraina najszybciej spełniła oczekiwane warunki. Można zastanawiać się, czy USA gotowe są trwale wspierać Ukrainę, skoro zgodziła się przyjąć rolę laboratoryjnego rozsadnika technologii do Estonii, Polski i całego poradzieckiego bloku. Mają one bowiem najbardziej nadwątlone poczucie suwerenności i zdolność odpierania obcej dominacji, czy wpływu obcych państw. Najsilniej oddziałującym czynnikiem przyśpieszającym cyfryzację jest strach – ten przed chorobą wzmocniony strachem o życie w chwili zaistnienia wojny. Na Ukrainie wykorzystywano widok kurhanów usypywanych jeden przy drugim dla spotęgowania obawy przed chorobą i śmiercią sprzyjające posłusznemu podporządkowaniu się reżimowi lockdownu, ubieganiu się o paszport. Strach paraliżuje działanie i myślenie krytyczne, a podparte wygodą niemal bez przeszkód jest akceptowane. W dobie panującej cyfryzacji spora doza sceptycyzmu i przekory pozwala przypomnieć sobie, że uwodzicielska inspiracja ma niecne intencje, dlatego działa przymilnie i podstępnie na rzecz wielkich anonimowych. Wszak piekło brukowane jest dobrymi intencjami.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: pl.Wikipedia.org, YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. pikpok 04.03.2023 16:27

    ,,Dlatego luty 2022 r. odnotowano jako moment pełnego nasycenia struktury państwa i społeczeństwa systemem DIA.”
    Ten system mógł znacznie ułatwić prace handlarzom narządów na Ukrainie.

  2. pikpok 06.03.2023 19:58

    Na Ukrainie wprowadzili tzw. cenzurę online, blokują “złośliwe” strony internetowe. Walczą z ludzmi jak mogą. Generał Załużny podobno wezwał do wycofania wojsk z Bachmutu, a ci dalej wysyłają tam ludzi.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.