Dokąd trafią radioaktywne odpady z Niemiec?

Opublikowano: 01.12.2019 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1170

Do 2022 roku w Niemczech mają zostać zamknięte wszystkie elektrownie atomowe. Dokąd trafi ogromna ilość niebezpiecznych radioaktywnych odpadów? O problemie radioaktywnych odpadów z elektrowni zachodniego sąsiada Polski pisze „Rzeczpospolita”.

Decyzja o zamknięciu wszystkich niemieckich elektrowni atomowych zapadła po katastrofie w Fukushimie w 2011 roku. Do 2031 roku niemieckie władze planują znalezienie miejsca do składowania radioaktywnych odpadów, które obecnie znajdują się w pobliżu elektrowni.

Jak podaje gazeta, chodzi o ponad 28 tys. metrów sześciennych niebezpiecznych odpadów. Profesor Miranda Schreurs, członkini zespołu zajmującego się poszukiwaniem odpowiedniego składowiska wyjaśnia, że eksperci mają przed sobą niełatwe zadanie – muszą znaleźć miejsce dla prawie 2000 pojemników z promieniotwórczymi odpadami, które nie jest zagrożone trzęsieniem ziemi czy nachodzeniem wód gruntowych. Do tego dochodzi jeszcze transport i odpowiednie zabezpieczenie odpadów.

Największy problem specjaliści będą mieli jednak z sąsiedztwem takiego „cmentarzyska” z domami mieszkalnymi. Jak tłumaczy Miranda Schreurs, obiekty w których obecnie znajdują się odpady zostały zaprojektowane tylko na kilkadziesiąt lat.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
marioelche
Użytkownik
marioelche

Pytanie w tytule jest retoryczne. Chyba każdy wie, dokąd trafią. Tam, dokąd trafiają inne niebezpieczne odpady z krajów Europy pierwszej prędkości, które potem na dzikich składowiskach płoną każdego dnia, trując mieszkańców tego dziwnego kraju. A ci jeszcze się cieszą że dostali jałmużnę – 100 funtów. To jest naprawdę tania utylizacja.
Ważna w treści notki informacja: Niemcy zamykają wszystkie elektrownie atomowe , bo wyciągnęli z awarii Japończyków – najbardziej technologicznie rozwiniętego narodu – jedyny logiczny wniosek, jaki może się nasunąć myślącemu człowiekowi: skoro przydarzyło się to Japończykom, to tym bardziej może się przytrafić nam. Jedynie Polacy myślą o sobie: jesteśmy lepsi od Japończyków, zbudujemy bezawaryjną elektrownię atomową! I nie trafiają do nich argumenty , że ta technologia jest już mocno przestarzała, że nie dysponujemy własnymi zasobami paliwa jądrowego i będziemy musieli je kupować od wielkich graczy za gruba kasę, no i wreszcie że ten sposób pozyskiwania energii niesie bardzo poważne ryzyko kataklizmu w przypadku choćby rozszczelnienia układu chłodzenia reaktora, o poważniejszych awariach czy wręcz atakach i sabotażu nie wspominając. No ale przynajmniej ze składowaniem odpadów nie będzie kłopotu – zrzuci się je obok beczek z chemikaliami z Niemiec, tuż przy plastikach i oponach z Anglii. Potem, jak zwykle nastąpi samozapłon i problem się sam rozwiąże.

j3w
Użytkownik
j3w

http://atom.edu.pl/index.php/technologia/cykl-paliwowy/wydobycie-uranu.html

Natomiast pozbycie się elektrowni atomowych nie znaczy czasem ograniczenia możliwości wyprodukowania broni jądrowej?

polantek
Użytkownik
polantek

Natomiast elita Podlasia jest przeciwnego zdania i nie może doczekać sie kiedy państwo polskie rozpocznie budowe elektrowni atomowej – nie dowiary – to zapraszam tutaj!