Dlaczego islam potrzebuje reformacji

Opublikowano: 06.08.2016 | Kategorie: Publicystyka, Społeczeństwo, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 37

Żeby na dobre poradzić sobie z ekstremistami, muzułmanie muszą odrzucić te aspekty swojej tradycji, które pchają niektórych z jej wyznawców w objęcia przemocy i świętej wojny

„Granice islamu spływają krwią”, napisał w 1996 roku niedawno zmarły politolog Samuel Huntington, „podobnie jak i jego tereny wewnętrzne”. Niemal 20 lat później wygląda na to, że Huntington ma rację bardziej, niż kiedykolwiek dotąd. Według Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych w ubiegłym roku przynajmniej 70% ofiar konfliktów zbrojnych na świecie zginęło w wojnach z udziałem muzułmanów. W 2013 roku na świecie miało miejsce 12 000 zamachów terrorystycznych. Lwia ich część przypada na kraje w większości muzułmańskie, a wiele innych zostało przeprowadzonych przez muzułmanów. Zdecydowaną większość ofiar muzułmańskiej przemocy – w tym egzekucji i linczów nieujętych w tych statystykach – stanowią sami muzułmanie.

Nie cała ta przemoc motywowana jest przez religię, jednak spora jej część owszem. Uważam, że głupotą jest, wzorem zachodnich przywódców, twierdzić, że przemoc popełnianą w imię islamu można jakoś oddzielić od samej religii. Przez ostatnie kilkanaście lat moje przesłanie było proste: Islam nie jest religią pokoju.

Mówiąc to nie twierdzę wcale, że z powodu islamu wszyscy muzułmanie stosują przemoc. Oczywiście tak nie jest: na świecie jest wiele milionów pokojowo nastawionych muzułmanów. Mówię natomiast, że wezwanie do przemocy jak i jej usprawiedliwienie czarno na białym znaleźć można w świętych księgach islamu. Co więcej, nietrudno sprowokować ową teologicznie usankcjonowaną przemoc poprzez takie wykroczenia jak apostazja, cudzołóstwo, bluźnierstwo, czy nawet coś tak niejasnego jak dobre imię rodziny czy samego islamu.

Nie tylko Al-Kaida i Państwo Islamskie pokazują brutalną stronę islamskiej doktryny i praktyki. Jest to również Pakistan, gdzie każdą wypowiedź krytyczną w stosunku do proroka czy islamu uznaje się za bluźnierstwo karane śmiercią. Jest to Arabia Saudyjska, gdzie kościoły i synagogi są nielegalne, obcięcie głowy natomiast jest prawomocnym wymiarem kary. Jest to Iran, gdzie kamieniowanie jest dopuszczalną formą kary, a homoseksualistów wiesza się za ich „przestępstwo”.

Według mnie problem polega na tym, że większość generalnie pokojowo nastawionych i przestrzegających prawa muzułmanów nie chce przyznać (nie mówiąc już o odrzuceniu), że w ich własnych tekstach religijnych znajduje się teologiczne uzasadnienie dla przemocy i nietolerancji. Po prostu nie wystarczy, gdy muzułmanie stwierdzą, że ich religia została „zawłaszczona” przez ekstremistów. Mordercy z Państwa Islamskiego czy Boko Haram cytują te same teksty, które każdy inny muzułmanin na świecie uznaje za święte.

Zamiast usprawiedliwiać islam wyświechtanymi frazesami o religii pokoju, na Zachodzie musimy zakwestionować i stoczyć debatę z samą treścią islamskiej doktryny i praktyki. Islam musi wziąć odpowiedzialność za działania swych najbardziej agresywnych wyznawców i musimy zażądać, zeby zreformował lub odrzucił kluczowe poglądy usprawiedliwiające te działania.

Okazuje się, że Zachód ma już sporo doświadczenia w podobnych reformach. Na przestrzeni stuleci dokładnie to stało się z judaizmem i chrześcijaństwem – obie te tradycje stopniowo odstawiły agresywne fragmenty swoich świętych tekstów do lamusa. Wiele fragmentów Biblii i Talmudu odzwierciedla normy patriarchalne, jak i podaje wiele przykładów okrutnej zemsty ludzi czy Boga. Jak w ubiegłym miesiącu zauważył prezydent Barack Obama podczas Porannej Modlitwy Narodowej: „Pamiętajmy, że w czasach krucjat i inkwizycji ludzie robili straszne rzeczy w imię Chrystusa”.

Jednak dziś ich wiara przeszła przez długi i głęboki proces reformacji i oświecenia, przez co większość żydów i chrześcijan odrzuciła pisma religijne nawołujące do nietolerancji i przemocy. Oczywiście w obu tych religiach znaleźć można margines, który bierze te teksty dosłownie, ale jest to naprawdę margines. Niestety w przypadku islamu jest odwrotnie: to reformatorzy religijni są marginesem.

Każda poważna dyskusja z islamem musi zacząć się od analizy ich wypływającego z Koranu wyznania wiary (słów uważanych za objawione przez archanioła Gabriela prorokowi Mahometowi) oraz hadisów (opowieści z życia i powiedzeń Mahometa). Poza drobnymi różnicami, islamskie credo wyznają wszyscy muzułmanie. Wszyscy, bez wyjątku, znają na pamięć słowa: „Nie ma boga prócz Allacha, a Mahomet jest jego Prorokiem”. Tak brzmi szahada, muzułmańskie wyznanie wiary.

Szahada może wyglądać na wyznanie wiary jak każde inne. Prawda jest jednak taka, że szahada jest symbolem zarówno religijnym jak politycznym.

We wczesnym okresie islamu, gdy Mahomet chodził w Mekce od domu do domu i próbował namówić politeistów, żeby porzucili swe bożki, zapraszał ich do przyjęcia, że nie ma boga prócz Allacha a on jest jego posłańcem.

Jednak po dziesięciu latach tej uprzejmej perswazji udał się z niewielką grupką wyznawców do Medyny i od tej pory jego misja nabrała politycznego wymiaru. Niewierni nadal byli namawiani do poddania się Allachowi, jednakże teraz w razie odmowy byli atakowani zbrojnie. W przypadku przegranej mieli do wyboru: przejść na islam lub umrzeć (żydzi i chrześcijanie mogli zachować swą wiarę, jeśli zgadali się uiszczać specjalny podatek, dżizja).

Żaden symbol nie reprezentuje duszy islamu bardziej niż szahada. W łonie islamu rozgrywa się dziś walka o prawa do tego symbolu. Do kogo należy szahada? Do muzułmanów podkreślających aktywność Mahometa w Mekce, czy do tych, których inspirują jego medyńskie podboje? Na tym podłożu wyróżnić można trzy różne grupy muzułmanów.

Pierwsza z nich jest jednocześnie najbardziej problematyczną. Są to fundamentaliści, którzy powtarzając szahadę mówią: „Musimy ściśle trzymać się litery naszego credo”. Wyobrażają sobie rządy oparte na szariacie, islamskim prawie religijnym. Chcą islamu zmienionego w niewielkim stopniu lub całkowicie identycznego z pierwotną jego wersją z VII wieku. Co więcej, ich zdaniem wiara obliguje ich do narzucania swojej wersji wszystkim innym ludziom.

Nazwę ich muzułmanami medyńskimi, ponieważ za swój religijny obowiązek uważają narzucanie szariatu innym siłą. Nie chodzi im jedynie o posłuszeństwo naukom Mahometa, chcą naśladować jego wojownicze zachowanie po przeprowadzce do Medyny. Nawet jeśli sami nie angażują się w przemoc, chętnie przymykają na nią oko.

To medyńscy muzułmanie nazywają żydów i chrześcijan „świniami i małpami”. To medyńscy muzułmanie karzą śmiercią za apostazję, kamienują za cudzołóstwo i wieszają za homoseksualizm. To medyńscy muzułmanie pakują kobiety do burek i biją je, jeśli te wyjdą same z domu lub niewystarczająco skrzętnie się okryją.

Druga grupa – zdecydowana większość muzułmanów na świecie – to muzułmanie wierni swojemu wyznaniu wiary i praktykujący z oddaniem, nieskorzy jednak do przemocy. Nazywam ich muzułmanami mekkańskimi. Podobnie jak gorliwi chrześcijanie czy żydzi, którzy codziennie się modlą i zgodnie z wymogami wiary dobierają ubrania i pożywienie, mekkańscy muzułmanie koncentrują się na praktyce religijnej. Sama urodziłam się w Somalii i wychowana zostałam na mekkańską muzułmankę. Podobnie zresztą jak większość muzułmanów od Casablanki do Dżakarty.

Mekkańscy muzułmanie mają jednak pewien problem: ich poglądy religijne stoją w niewygodnym konflikcie z nowoczesnością – zespołem gospodarczych, kulturalnych i politycznych innowacji, które nie tylko przekształciły Zachód, lecz jako zachodni towar eksportowy również dramatycznie transformowały świat rozwijający się. Racjonalne, świeckie i indywidualistyczne wartości współczesnego świata są zasadniczo zgubne dla tradycyjnych społeczeństw, a szczególnie ich hierarchii opartych na płci, wieku czy dziedzicznym statusie.

Rozdarci między światem wiary a doświadczenia, muzułmanie ci codziennie zmagają się z kwestią przynależnością do islamu w społeczeństwie, które co krok kwestionuje ich wartości i wiarę. Wielu jest w stanie rozwiązać ten konflikt jedynie wycofując się do samo-zamkniętych (i coraz bardziej samowładczych) enklaw. Nazywamy to zaszyciem się w kokon – muzułmańscy imigranci próbują odgrodzić się od zewnętrznych wpływów i pozwalają jedynie na islamskie wykształcenie dla swych dzieci, jednocześnie odgradzając się od niemuzułmańskiego społeczeństwa.

Mam nadzieję, że uda się zaangażować tę drugą grupę muzułmanów – tych, którym Mekka bliższa jest od Medyny – w dialog na temat znaczenia i praktyki ich religii. Jestem świadoma, że muzułmanie ci nie będą skorzy słuchać nawoływań do reformy doktrynalnej z ust kogoś, kogo uważają za apostatkę i niewierną. Być może jednak zmienią zdanie, gdy przekonam ich, że nie jestem apostatką, lecz jedynie heretyczką: głosem coraz większej grupy ludzi urodzonych w islamskich rodzinach, które spróbowały krytycznie spojrzeć na religię swego dzieciństwa. Jedynie z tą trzecią grupą – spośród których tylko niewielu całkowicie porzuciło islam – mogę sama się dziś utożsamić.

Są nią muzułmańscy dysydenci. Niektórych z nas doświadczenie zmusiło do przyznania, że nie możemy nadal uważać się za wiernych; mimo tego jesteśmy głęboko zaangażowani w debatę na temat przyszłości islamu. Większość dysydentów to jednak wierzący reformatorzy – w tym nawet duchowni, którzy uświadomili sobie, że ich religia musi się zmienić, żeby jej wyznawcy w nieskończoność nie padali ofiarami zaklętego kręgu przemocy politycznej.

Ilu muzułmanów należy do poszczególnych grup? Ed Husain z Rady Relacji Zagranicznych szacuje, że tylko 3% muzułmanów na świecie postrzega islam w kategoriach wojennych, który ja wiążę z aktywnością Mahometa w Medynie. Jednak w relacji do ponad 1.6 miliarda wiernych, lub też 23% ludności świata, tych 48 milionów brzmi aż zanadto dobrze (osobiście podałabym znacznie wyższy odsetek, biorąc pod uwagę wyniki badań stosunku muzułmanów w krajach muzułmańskich do prawa szariatu).

Tak czy owak, bez względu na liczby to właśnie medyńscy muzułmanie przykuwają uwagę świata w mediach, Internecie, w zdecydowanie zbyt wielu meczetach i oczywiście na placu boju.

Medyńscy muzułmanie nie stanowią zagrożenia wyłącznie dla niemuzułmanów. Utrudniają również życie mekkańskim muzułmanom próbującym prowadzić spokojne życie w swych kulturowych kokonach na Zachodzie. Jednak najbardziej zagrożeni są dysydenci i reformatorzy islamu, którzy zmierzyć muszą się z ostracyzmem i odrzuceniem, znieść wszelkie możliwe obelgi, żyć w cieniu gróźb śmierci – lub nierzadko zginąć.

Z globalnej perspektywy jedyną realną strategią zażegnania zagrożenia ze strony medyńskich muzułmanów jest stanięcie po stronie dysydentów i reformatorów, by mogli zrobić dwie rzeczy: po pierwsze wskazać i odrzucić te fragmenty mahometańskiej spuścizny, które wzywają muzułmanów do nietolerancji i wojny; po drugie przekonać zdecydowaną większość wiernych – mekkańskich muzułmanów – żeby zaakceptowali tę zmianę.

Islam jest na rozdrożu. Muzułmanie muszą zdobyć się na świadomą konfrontację, debatę i ostateczne odrzucenie agresywnych elementów swej religii. Do pewnego stopnia – w pewnej mierze z powodu szerokiej odrazy do okrucieństw Państwa Islamskiego, Al-Kaidy i im podobnych – proces ten już się rozpoczął. Potrzebuje jednak przywództwa ze strony dysydentów, oni zaś nie mają szans bez pomocy Zachodu.

Co musi się więc stać, byśmy mogli na dobre pokonać ekstremistów? Proponuje się tu narzędzia gospodarcze, polityczne, sądowe i militarne, niektóre z nich są nawet wdrażane w życie. Uważam jednak, że nie odniosą one większego skutku, jeśli sam islam się nie zreformuje.

O reformacji tej mówi się przynajmniej od czasów Imperium Osmańskiego i zniesienia kalifatu. Chciałabym jednak uszczegółowić, co należy zreformować.

Podaję pięć centralnych nauk islamu, które oparły się historycznym zmianom i adaptacji. Dopiero, gdy dostrzeżemy szkodliwość tych idei i ostatecznie je odrzucimy, będziemy mogli mówić o prawdziwej reformacji w islamie.

Oto pięć obszarów, które wymagają zmian:

1. Półboski status Mahometa i związana z nim dosłowna interpretacja Koranu.

Mahomet nie powinien być uważany za nieomylnego, ani tym bardziej za źródło boskich objawień. Powinien być postrzegany jako osoba historyczna, człowiek, który zjednoczył arabskie plemiona w przednowoczesnym kontekście, niereplikowalnym w XXI wieku. Chociaż islam uznaje Koran za dosłowne słowa Allacha, z perspektywy historycznej jest to księga uformowana ludzkimi rękami. Spore jej części odzwierciedlają plemienne wartości VII-wiecznej Arabii, w kontekście której powstała. Ponadczasowe, duchowe wartości Koranu należy oddzielić od wydarzeń kulturowych danych czasowi i miejscu jego narodzin.

2. Wyższość życia po śmierci.

Atrakcyjność męczeństwa spadnie tylko wtedy, gdy muzułmanie przypiszą większą wagę radości tego życia, niż jej pośmiertnej obietnicy.

3. Szariat, obszerna legislacja religijna.

Muzułmanie muszą nauczyć się przedkładać dynamiczne, ewoluujące prawa tworzone przez ludzi nad te aspekty szariatu, które są nietolerancyjne, okrutne i anachroniczne.

4. Prawo pojedynczych muzułmanów do egzekwowania islamskiego prawa.

We współczesnym świecie nie ma miejsca na policję religijną, samozwańcze straże obywatelskie czy klerykałów dysponujących polityczną władzą.

5. Imperatyw prowadzenia świętej wojny, dżihadu.

Islam musi naprawdę stać się religią pokoju, co oznacza odrzucenie koncepcji szerzenia religii mieczem.

Zdaję sobie sprawę, że jest to niewygodny pomysł dla wielu muzułmanów. Wielu zapewne poczuje się urażonych moimi propozycjami zmian. Inni stwierdzą, że nie mam kwalifikacji, by omawiać tak skomplikowane zagadnienia islamskiej teologii i prawodawstwa. Obawiam się również – właściwie to szczerze się boję – że wielu kolejnych muzułmanów będzie jeszcze bardziej skorych mnie uciszyć.

Nie piszę jednak o teologii. Jest to raczej interwencja publiczna w debacie na temat przyszłości islamu. Największą przeszkodą dla zmian w muzułmańskim świecie są właśnie represje wobec podobnych, krytycznych pomysłów, jakie tu przedstawiam. Jeśli moje propozycje zmian wywołają poważną debatę na te tematy wśród samych muzułmanów, uznam to za swój sukces.

Pozwolę sobie dwie rzeczy powiedzieć jasno. Nie próbuję wywołać kolejnej wojny z terroryzmem czy ekstremizmem – przemocy w imię islamu nie da się zakończyć wyłącznie metodami zbrojnymi. Nie jestem też jakąś „islamofobką”. W życiu byłam każdym z tych trzech rodzajów muzułmanów: fundamentalistką, wierną w kokonie i dysydentką. Moja podróż zabrała mnie z Mekki do Medyny i aż po Manhattan.

Osobiście nie widzę możliwości pogodzenia swojej wiary z wolnościami, które znalazłam na Zachodzie. Odeszłam od wiary pomimo kary śmierci grożącej w szariacie za apostazję. Przyszłe pokolenia muzułmanów zasługują na lepsze, bezpieczniejsze opcje. Muzułmanie powinni być w stanie zaprzyjaźnić się z nowoczesnością i nie być zmuszanymi do odgradzania się murem, do życia w stanie dysonansu poznawczego czy z kolei wybuchać brutalnym tej nowoczesnoci odrzuceniem.

Nie tylko muzułmanie skorzystaliby na reformacji islamu. Na Zachodzie wiele zależy od tego, jak potoczy się walka w łonie islamu. Nie możemy pozostać na uboczu, jakby nie miało to z nami nic wspólnego. Jeśli wygrają medyńscy muzułmanie i zginie nadzieja na reformę islamu, reszta świata również zapłaci za to słoną cenę – nie tylko przelanej krwi, lecz również utraconej wolności.

Autorstwo: Ayaan Hirsi Ali
Tłumaczenie: Gekon
Źródło oryginalne: www.wsj.com
Źródło polskie: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

51
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
masakalambura
Gość
masakalambura

Autorka odeszła od Islamu i teraz Islam musi się zmienić aby znowu zechciała powrócić. Taki sam ruch powstał w obrębie chrześcijaństwa i judaizmu. Dajże spokój kobieto, wybrałaś życie tego świata to teraz w nim żyj i zostaw religię w spokoju.

Analizując jej postulaty.
1. Półboski status Muhammada
Prorok nie mówi od siebie. Jest tak prowadzony, aby nadawał się na wzór do naśladowania. A zatem nie on jest źródłem objawień, tylko Bóg, który mówi przez niego. Cecha proroka widzenia przyszłości, a zatem wszystkich swoich czynów zanim się staną oraz ich konsekwencji w przyszłości pozwala uznać go za nieomylnego. Bo nawet kiedy się mylił, Bóg wykorzystywał te pomyłki do kolejnych nauk i wniosków dla nas. Z jego życia nic się nie zmarnowało. Są to podstawy wszelkich religii objawionych, nie tylko Islamu.

2. Wyższość życia po śmierci.
Autorce się to nie podoba. Nic dziwnego, sama już wybrała. Jednak zapomina że to także jest podstawa wszystkich religii od Boga. Jezus uczył: “Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. ”
Islam nie zakazuje cieszenia się tym życiem. Zwraca jednak baczną uwagę na to, by pamiętać, że życie doczesne to tylko bardzo krótka zabawa, gra i próba. A to ostateczne trwać będzie na wieki i w nie należy również inwestować poprzez właściwe, pełne miłosierdzia i zgodne z Prawem czyny słowa i myśli.

3. Szariat, obszerna legislacja religijna.
W tym punkcie autorka wzywa do rezygnacji z Prawa Boga i zupełnego porzucenia myśli o samostanowieniu społeczności wiernej Bogu na rzecz społeczeństw świeckich i na rzecz prawa ludzkiego. Brawo. Koran się właśnie okazał proroczy. “Oni zakazują tego na co zezwolił Bóg a zezwalają na to czego Bóg zabronił! ” I my mamy to uznać za dobro. O zgrozo…

4. Prawo pojedynczych muzułmanów do egzekwowania islamskiego prawa.
To samo co powyżej. Prawa Boga nie może być ani ogólnie ani w pojedynczych przypadkach. Porzućcie wszelką nadzieję…

5. Imperatyw prowadzenia świętej wojny, dżihadu.
Już samo to, że dżihad nie oznacza wojnę tylko zmaganie, a w Islamie pojęcie Świętej Wojny nie występuje, odbiera całkiem chęć do dalszego komentowania.

euroislam – jak zwykle

herstoryk
Gość
herstoryk

Przytłaczająca większość problemów z Islamem i muzułmanami wynika nie z wiary, ale z reakcji jej wyznawców i ich przywódców na zewnętrze interwencje i agresje zarówno zbrojne jak i kulturowe. Przez większość swej historii Islam był w stanie skutecznie dostosowywać nakazy religijne do zmian politycznych, społecznych i materialnych. Istniało co najmniej 5 szkół islamskiej jurysprudencji, które tym się zajmowały. Europejski kolonializm i neokolonializm i bezmyślny import zachodnich rozwiązań politycznych i społecznych doprowadził do upadku te tradycyjne ośrodki islamskiej myśli religijnej, z wyjątkiem dwóch – szyickiej w Iranie i wahabickiej w Arabii Saudyjskiej. Ta pierwsza, wbrew pozorom i USraelskiej propagandzie, całkiem nieźle adoptuje szyicki Islam do wymagań współczesności. Ta druga niestety rozwija i propaguje najbardziej obskurancką i fanatyczną jego odmianę, a jej wyznawcy firmują swe zbrodnie prostacką i słabo udokumentowaną interpretacją wybraną z whabickiej interpretacji nakazów wiary.
Hirsi Ali stała się, podobnie jak wielu apostatów, sztandarowym i hałaśliwym krytykiem swych byłych współwyznawców, i jest wykorzystywana przez islamofobów do szerzenia propagandy strachu i nienawiści.
Nie mam zamiaru rozprawiać się tu z kłamstwami i półprawdami zamieszczonymi w jej elaboracie, o szariacie pisałem kiedyś – http://wolnemedia.net/prawo/grozny-szariat/, o Mahomecie – http://wolnemedia.net/wierzenia/slogany-i-fakty/

masakalambura
Gość
masakalambura

Uściślając
1. Ty nie wiesz czy istnieje Bóg. Ja wiem, że istnieje. Jest na to wiele dowodów. Dowód trafnych proroctw dot. naszych czasów jest wystarczający. Właśnie one, opowiadania o naszych czasach przez człowieka z 7 wieku, dowodzą że nie mówił od siebie.

2. Wiadomo, że istnieje jakieś życie po śmierci. Pouczyli o tym wiarygodni prorocy. Samemu sprawdziłem że duchowy świat również rzeczywiście istnieje. Dlatego jestem pewien, że to życie najważniejsze nie jest.

3 i 4, wiadomo, że Bóg istnieje, niektórzy tylko mają problemy z tego przyjęciem. Podobnie jak z przyjęciem i przestrzeganiem Prawa od Boga. Prawo chuci, egoizmu i głupoty nigdy nie powinno stać nad Prawem Geniuszu, Sprawiedliwości i Miłosierdzia Boga.

5. Kara śmierci jest w Piśmie Świętym zalecana dla morderców i nie tylko. Koran nie wprowadził niczego nowego. Bóg jest Panem życia i śmierci i wie najlepiej jak powinniśmy karać przestępców. A ludzie mogą sobie uważać co chcą. Codziennie w Polsce mordowana jest co najmniej jedna osoba (ok 500 rocznie). Ludzie są paleni, duszeni, zarzynani nożami, strzela się do nich, maltretuje i gwałci (śr 5 os dziennie). Śmierć jest wszędzie wokoło. Nie tylko u muzułmanów. U muzułmanów kara się za zabijanie, gwałty i inne czyny śmiercią. Tutaj robi się mordercom wakacje w więzieniach na koszt ludzi a maksymalnie po 25 latach wypuszcza. Wolisz tak. A ja nie.

masakalambura
Gość
masakalambura

W czasie wojny giną ludzie. Judeochrześcijańskie drony walą z powietrza jak szalone. Do bojowników i dzieci i kobiet i kto tam się collateralnie nawinie albo za szybko biegnie.
W ramach najświętniejszej wojny o pokój z terrorem.

W ramach wojny o święte depozyty złota, co by nie musieć ich oddawać, najświętszy Sarko wraz z jeszcze świętszym Bungabunga rozwalili Libię.

Jakieś chcesz jeszcze porównania?

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
cytuję Twoją wypowiedź “:….. to życie najważniejsze nie jest”;
“wiadomo, że Bóg istnieje, niektórzy tylko mają problemy z tego przyjęciem. Podobnie jak z przyjęciem i przestrzeganiem Prawa od Boga. ”

– za czyją sprawą znalazłeś się tutaj, na ziemi? odpowiesz pewnie, że Bóg tak chciał
– skoro Bóg tak chciał, to czemu to życie najważniejsze nie jest..? Dostałeś prezent (życie) od Boga i ono nie jest dla ciebie najważniejsze…? dziwne?
– skoro to życie jest tak mało warte, to czemu karać morderców karą śmierci, za to,że zabili inną osobe? morderca tylko pomógł nieszczęśnikowi w szybszym spotkaniu boga, a wy muzułmanie wysyłacie oprawcę do bozi wkrótce po ofierze
– a może jednak życie dla was jest ważne bo jest darem od boga ( “Bóg jest Panem życia i śmierci”)
i skoro bóg jest panem życia i śmierci, to dlaczego wy, muzułmanie wymierzanie sprawiedliwość zamiast boga, kto wam dał prawo zabijać mordercę..? bóg go powołał do życia to i bóg go sam zabierze, nie musicie wyręczać boga w jego zamiarach
– prawo boże …czym jest? czy to nie bóg stworzył świat a wraz z nim prawa natury….
– czym jest cytowany przez ciebie popęd seksualny jak nie prawem natury? facet może mieć popęd i zaspakajać go z czterema kobietami….legalnie, a kobiecie popędu mieć nie wolno, nie mówiąc o czterech facetach legalnie….wasz prorok stworzył prawo ” boże” aby mężczyźni mieli władzę nad kobietą i dzieckiem w imię tzw waszego boga z jego przyzwolenia….
– masz rację, niektórzy mają problemy z tego przyjęciem

masakalambura
Gość
masakalambura

– Bóg stworzył życie, mój ojciec poznał moją mamę, Bóg tchnął moją duszę w płód, poród, kilkadziesiąt lat i oto jestem

– Życie doczesne nie jest najważniejsze. Ważniejsze jest życie ostateczne którego jakość zależy od jakości obecnego życia. A zatem to życie jest również niezwykle ważne.

– Morderca zabijając innego sam zabił siebie. Lepiej dla wszystkich w tym dla niego, aby dalej nie zabijał. Wyraziwszy prawdziwą skruchę i nawrócenie ma szansę na przebaczenie Boga. Ale Prawo jest Prawem. Ma zadanie również odstraszać.

– Życie jest dla nas ważne i należy je chronić. Kara śmierci chroni przed kolejnymi morderstwami. Bóg zezwolił na zabicie zgodne z Prawem. Nakazał to nawet i jest naszym obowiązkiem dopilnować, by Jego Prawo było przestrzegane, a mordercy ścigani i usuwani. Aby panował porządek i ład i spokój. Owszem, przed Jego sprawiedliwością nie ucieknie nikt, i jeśli ludziom się nie uda, On Sam się pofatyguje. Niemniej jednak społeczeństwa zorganizowane nie powinny pozwalać zwyrodnialcom bezkarnie napadać i mordować Bogu ducha winnych ludzi. To ich odpowiedzialność przed Bogiem. Tak sprawdzane są całe narody i cywilizacje. Bóg sprawdza nie tylko poszczególnych ludzi ale również całe grupy i je ocenia. Na Sąd Ostateczny będziemy prowadzeni grupami.

– Tak, Bóg stworzył świat, prawa fizyki, prawa natury i prawa świadomości.

– Właśnie przez prawo do legalnego (bez grzechu cudzołóstwa) zaspokajania seksualnych potrzeb każdej kobiety Bóg zezwolił na posiadanie aż 4 żon, aby każda mogła mieć męża i dzieci i opiekę. Bo kobiet jest zwykle więcej niż mężczyzn. A żony rzadko kiedy są wszystkie urodziwe w jednakowym młodym wieku. Kiedy dana kobieta wyrazi chęć posiadania męża (nie ważne jak wygląda i jaki ma majątek) społeczność mężczyzn musi wyznaczyć kogoś, kto będzie jej legalnym mężem i da radę ją i jej dzieci utrzymać, o zaspokojeniu nie wspominając. W związku z tym, że to na mężczyźnie spoczywa obowiązek całkowitego utrzymania kobiet, dzieci, domu i siebie samego, a kobiecie zezwolił na bezrobocie, jeśli woli zostać w domu, nadano mężczyźnie wyższość prawną nad kobietą. W końcu ona ma więcej praw i ulg, a on ma więcej obowiązków. To sprawiedliwe.

– niektórzy rzeczywiście mają kłopoty z tego zrozumieniem, zazwyczaj wynika to z braku wiedzy, czasem ignorancji ale równie często ze złej woli.

taka tam
Użytkownik
taka tam

-jeśli ucinanie drugiemu łba nazywasz prawem boskim to czym jest wg ciebie szatan?
– jeśli kamienowanie kobiety zakopanej po szyję w ziemi nazywasz prawem boskim to czym jest szatan?
– jeśli kobieta ma wolę, siłę i chęci do pracy to prawo boskie nakazuje jej bezrobocie?

czytałam niedawno artykuł, jak kobieta przebierała się za faceta przez x lat po to aby pracować jako czyścibut bo musiała zarobić na utrzymanie siebie i dziecka ( w Maroku) i nie mów mi,że bóg jej tak kazał; to wasz prorok ubzdurał sobie prawo i nazwał je boskim.

prawo boskie to:
– prawo mentalizmu = wszystko jest umysłem,wszechświat jest mentalny
-prawo zgodności = nic nie spoczywa, wszystko jest w ruchu, wszystko wibruje
-prawo biegunowości = wszystko tworzy parę ze swoim przeciwieństwem
-prawo rytmu = miara wychylenia w prawo jest miarą wychylenia w lewo
-prawo przyczyny i skutku = każda przyczyna ma swój skutek i nic nie wymyka się Prawu
-prawo rodzaju = wszystko ma swoje męskie i żeńskie pierwiastki

skoro kochacie Jezusa tak bardzo i traktujecie go jako jednego z wielu proroków to czemu nie potraficie zrozumieć jego słów ” kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem” = chodzi o kamienowanie kobiety, która to ponoć cudzołożyła…
skoro uważacie boga za miłość, to czemu występujecie przeciwko jego miłości?

piszesz,że prawo ma odstraszać…skoro ma więc odstraszać,to nie zostało podane przez boga a to z tej prostej przyczyny,że miłość oparta na strachu nie jest miłością tylko jej brakiem; wg tego, ten co tworzył wasze prawo,kierował się nienawiścią do rodzaju ludzkiego,celem tworzenia tego prawa było podporządkowanie drugiego człowieka ze szczególnym okrucieństwem

i jeszcze jedna dygresja…szkoda,że mało cię obchodzi, co inni mają do powiedzenia; to przejaw braku szacunku dla drugiego człowieka, a jak nie masz go dla drugiego, to również nie masz go dla siebie, nie mówiąc już o bogu, w którego wierzysz. I znów kłania się słynne powiedzenie : kochaj bliźniego swego jak siebie samego, kochaj swoich nieprzyjaciół,pogódź się najpierw ze swoim bratem…itp,itd Jak możesz mówić,że kochasz człowieka,któremu podcinasz gardło,lub ubijasz kamieniem?

masakalambura
Gość
masakalambura

Możesz sobie wolną wolę zachować, ale jak powołujesz do życia dzieci w rodzinie, wolną wolą przywołałeś na siebie obowiązki. I z nich powinieneś się wywiązywać. Nikt ci nie zabroni pozostawać kawalerem.

Wtedy, gdy kobiety i dzieci mogą sobie darować, z obowiązku mogą ciebie zwolnić. Tego nikt nie zabronił. Ale dyskryminacją jest wymagać od kobiety w ciąży albo karmiącej, albo wychowującej twoje dzieci, jeszcze ich utrzymywania. W Islamie powinniśmy płacić kobiecie za to że karmi i za to że wychowuje nasze potomstwo. To jest sprawiedliwość a nie dyskryminacja. Jest to również mądrość, bo Bóg wie jak nas stworzył i do czego jesteśmy przez Niego predestynowani.

Dyskryminacją jest ta twoja feministyczna równość. Kiedy kobiety są zmuszone rezygnować z rodziny a przymuszone do pracy. Jest to również gówniarska nieodpowiedzialność i brak męskości. Za ciasne rurki.

taka tam
Użytkownik
taka tam

mój komentarz się nie ukazał bo oznaczony został jako spam -(
powtórzę więc parę kwestii w nim zawartych

masakalambura pisze,że prawo ma odstraszać
skoro tak, to nie jest ono boskie. Bóg jako nieskończona miłość nie konstruuje prawa opartego na strachu bo zaprzecza to jego istocie; miłość ze strachu nie jest miłością tylko jej brakiem; więc ten, kto podał to prawo chciał trzymać ludzi w posłuszeństwie pod groźbą kar, bał się ludzi…czy bóg może bać się ludzi? zabiegać o ich względy? mówić co to im da jak będą go kochać…? pachnie mi to szatanem =)

masakalambura
Gość
masakalambura

Możesz mi wierzyć, nawet odrobinę się nie zezłościłem. Rozbawiłeś mnie raczej.

Masz rację z tym uzupełnianiem. Zgadzam się w 100%. Ale uzupełnianie możliwe jest, gdy przyznamy, że się różnimy i każde jest dobre w czymś innym. Kobiety są zwykle od mężczyzn lepsze w dawaniu ciepła i opieki rodzinnej. A mężczyźni w zapewnianiu środków do przeżycia.

Tak było do niedawna. Od niedawna ludziom się pomieszało i kobiety zachodu nabrały cech męskich a mężczyźni żeńskich. Wszystko dokładnie jak przewidział Prorok. Pokój z Nim i Błogosławieństwo.

masakalambura
Gość
masakalambura

Taka Tam. Bóg oprócz tego że jest Nieskończoną Miłością, jest również Najdoskonalszą Sprawiedliwością i Najwyższą Potęgą. A te dwie cechy powinny odstraszać tych, którzy w miłosierdzie nie wierzą.

Bóg bał się ludzi, bo grozi mordercom, gwałcicielom, bałwochwalcom i złodziejom? Co za nonsens?

Dla naszego dobra im grozi i dla naszego dobra nakazał nam dbanie aby tego nie czynili. Dla pokoju, i dla utrzymania ładu. Przecież On jest również Drogą.

taka tam
Użytkownik
taka tam

ponadto muzułmanie mówią,że kochają Jezusa
wątpliwa to miłość i szacunek do niego jako proroka jednego z wielu też wątpliwy choćby z tego względu,że Jezus powiedział ” kto jest bez winy niech pierwszy kamień rzuci” ( a muzułmanie dalej kamienują); Jezus powiedział ” kochaj bliźniego swego jak siebie samego, idź pogodzić się ze swym bratem, kochaj swoich nieprzyjaciół itp” a muzułmanie tępią swoich wrogów eliminacją ich ze świata żywych tu na ziemi

jeśli nazywają kamienowanie kobiety zakopanej po szyję lub zrzucanie z budynku homoseksualisty lub wydawanie za mąż dziecka jurnemu facetowi i nazywają to prawem boskim, to chętnie dowiem się jak według nich wygląda szatan

taka tam
Użytkownik
taka tam

czy ty nie dostrzegasz sprzeczności w tym co piszesz?
jak możesz kochać kogoś ze strachu? to jest niemożliwe, albo kochasz, albo się boisz;jedno jest brakiem drugiego. Bóg nie straszy, jeśli straszy to nie ma atrybutu boskości, i tyle. miłego dnia.

taka tam
Użytkownik
taka tam

jeszcze raz i dla poparcia wklejam twoją wypowiedź

” Dla naszego dobra im grozi i dla naszego dobra nakazał nam dbanie aby tego nie czynili. Dla pokoju, i dla utrzymania ładu. Przecież On jest również Drogą.”

wg Ciebie, bóg dla naszego dobra GROZI mordercom:
1) jeśli grozi to nie kocha bo straszenie jest BRAKIEM miłości
2) a kto stworzył, powołał do życia mordercę? sam się stworzył, czy bóg go zesłał na ziemię, tak jak ciebie , mnie i setki innych ludzi..
3) Dla naszego pokoju należy zabijać, mówisz…..A to ciekawe, bo ja słyszałam,że : agresja rodzi agresję, kto mieczem wojuje ten od miecza ginie, kochajcie swoich wrogów…
ps,
muszę lecieć do pracy, miłego dnia

masakalambura
Gość
masakalambura

A kto to powiedział:
Mt 18 7-9
“Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego”

Czy to nie Jezus grozi? Jezus, który nauczał o Miłosiernym Bogu?
Bóg jest Miłosierny. Ale jest też Sprawiedliwy. I jest straszny w karaniu.

I my też mamy być miłosierni oraz sprawiedliwi.
Agresja rodzi agresję – dokładnie. Mieczem wojujesz od miecza zginiesz. Zaiste. Zabiłeś, bądź gotów na śmierć, bo praworządni obywatele nie dopuszczą, by morderca bezkarnie hasał i straszył spokojnych ludzi.

Koran uczy:
“Przepisaliśmy im w niej: “Życie za życie, oko za oko, nos za nos, ucho za ucho, ząb za ząb; a za rany obowiązuje prawo talionu. Ale kto z ceny krwi uczyni jałmużnę, otrzyma przebaczenie.” A którzy nie sądzą według tego, co zesłał Bóg, są ludźmi niesprawiedliwymi.”

masakalambura
Gość
masakalambura

To jak wytrzymujesz golenie? Przecież wtedy w lustro patrzeć trzeba. Do golarza chodzisz?

masakalambura
Gość
masakalambura

Najbardziej lubię takich, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.

masakalambura
Gość
masakalambura

Ja lubię lubić. Wolność Bóg mi zapewnia.
Poznałeś może wolność duszy?

masakalambura
Gość
masakalambura

Raczej sam.

Wolność ciała? Przecież to sprzeczność. Ciało jest ograniczeniem. Jaka w nim może być wolność? Ledwo namiastka. Dopiero dusza wie czym ona jest.

Poznaj swą duszę a poznasz prawdziwą wolność. I wtedy zrozumiesz wyższość życia ostatecznego nad tym doczesnym.

Do ciała materialnego lepiej się zbytnio nie przywiązywać. W proch się obróci. Prędzej czy później.

masakalambura
Gość
masakalambura

Tylko 500 a czemu nie milion czy wiele milionów?
Wystarczy że dusza nauczy ciało przestrzegać praw wieczności i unikać pułapek oddzielności.

Wystarczy świadomość stałego połączenia z Bogiem i życia z nią przez maksymalnie 120 lat w miłości do Niego. To takie trudne? W dodatku to źródło nieustającego szczęścia i radości już teraz w tym materialnym ciele.

Jednak ludzie wolą tzw wolność rozbudowy ego i poczucia jego wartości. A tu pułapka. Im więcej ciebie tym mniej…

masakalambura
Gość
masakalambura

Zrobiłeś. Tych kroków zrobiłem dużo więcej.

No chyba że mówisz do mojej duszy. Wtedy rodzaj można uznać za właściwy. Jednak dokąd mam ciało, jestem mężczyzną i umiejętności przemieniania się w kobietę nie opanowałem.

masakalambura
Gość
masakalambura

Nie widziałem, nie byłem tam i nie wiem kto oraz co i za co zrobił. Na jakiej zatem podstawie mam oskarżać innego człowieka o zbrodnie?

Mogę ci najwyżej napisać, jaki czyn można uznać za zbrodnię, a jaki mieści się w granicach postępowania legalnego w trakcie wojny oraz pokoju.

masakalambura
Gość
masakalambura

Absurdem jest oskarżać kogokolwiek na podstawie doniesień mediów aktywnie wspierających wojnę po przeciwnej stronie bez usłyszenia wersji drugiej strony.

Mam podważać legalność nowo powstałego Państwa? Na jakiej podstawie?
A jakim to sposobem zostały wyłonione z niebytu dotychczasowe państwa? Irak, Iran, Syria, Turcja, Palestyna, Liban, Arabia Saudyjska, Jemen, Emiraty, Katar i inne – to było kiedyś jedno wielkie Państwo Islamskie które przez wieki zmieniało nazwy i obszar. Potem przyszli kolonizatorzy i siłą rozbili je na małe narody łatwe do kontroli. Teraz mamy do czynienia z ruchem w przeciwną stronę. Trudno się spodziewać, aby poszło bez walki. A gdzie wojna, tam i ofiary.

A zbrodnie? Czy jest zbrodnią mordowanie niewinnych ludzi z dronów?

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
1) cytujesz Jezusa i w cytacie doszukałeś się jego gróźb, których ja nie dostrzegam. Ja dostrzegam radę, co zrobić, “…. jeśli twoja noga lub ręka jest powodem do grzechu- odrąb ją…” Czemu ja rozumiem,że sam sobie masz ją odrąbać, a Ty rozumiesz, że to ktoś inny ma ci ją odrąbać? Przecież nie jest napisane,że ….. jeśli twoja noga jest powodem to grzechu, to niech ci inni ją odrąbią
2) pięknie piszesz o tym,że kto mieczem wojuje ten od miecza ginie….
cytuję ciebie
” Zabiłeś, bądź gotów na śmierć, bo praworządni obywatele nie dopuszczą, by morderca bezkarnie hasał i straszył spokojnych ludzi.”
– szkoda,że nie pokładacie wiary w bogu tylko sami ją wymierzacie zapominając ,ze to bóg jest tym najsprawiedliwszym sędzią
– kogo zabiła niewierna żona, że należy ja zabić….skoro oko za oko, ząb za ząb, to niech zdradzony mąż pójdzie też na lewo….czemu nie? czemu ona ma zostać ukamienowana? kogo zabiła, pytam?
uraziła dumę męża? mąż się boi,że urodzi mu się dziecko innego faceta? przecież wy muzułmanie kochacie wszystkie dzieci i nawet gotowi jesteście pomagać innym bo to jeden z filarów wiary (szkoda,ze tylko na papierze i szkoda,że tylko raz na rok, w ramadan)
– kogo zabił homoseksualista,że trzeba mu odpłacić śmiercią przez powieszenie?
– kogo zabiła 16 letnia dziewczyna, którą mordują rodzice (odmawiająca bycia żoną 50 letniego gościa, mającego już dwie 50 letnie żony) gzie jest to twoje oko za oko,ząb za ząb
ZABRANIACIE kobietom kochać, uczucia kobiety muszą być pod kontrolą mężczyzny,którego rozdmuchane EGO zabija ze strachu przed utratą kontroli…..a ty to nazywasz bogiem.

3) muzułmanie są w stanie wojny przeciw kobietom.
Oto twoje słowa…… ” A gdzie wojna, tam i ofiary.” Ofiarą jest ukamienowana kobieta, bo spojrzała na faceta, bo nie opatuliła się w burkę,bo może zdradziła. Ofiarą jest dziecko-dziewczynka lat 7, którą rozerwał jurny mąż; ofiarą jest młody chłopak, który urodził się homoseksualistą. To są zbrodnie tak samo jak wspomniane przez ciebie drony…
dobrej nocy

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

A ja myślę, że islam potrzebuje…krucjaty!

masakalambura
Gość
masakalambura

Udowodnij mi, że chrześcijański świat nie walczy z przestępcami, że nie ściga morderców, nie łapie złodziei, gwałcicieli, i innych. Że nie robił tego w jakimkolwiek wybranym przez ciebie okresie od 1 do 2015 roku.
Pokaż mi choć jeden rok, kiedy tego nie robił, a uznam sensowność rozmowy z tobą.

Mówisz, że świat muzułmański jest w stanie wojny z kobietą bo zabito kobietę za – i tu przytaczasz mi jakieś przykłady.
Otóż wiedz, że owszem, islam przewiduje karę śmierci za cudzołóstwo.
A teraz patrz jakie nałożono wokół tego obwarowania.
1. Kara śmierci dotyczy tylko osób, które dopuściły się tego będąc samemu w związku małżeńskim.
2. Do skazania potrzeba jest 4 świadków, którzy widzieli parę kopulującą. Dosłownie widzieli penisa wchodzącego w pochwę kobiety.
3. Kara dotyczy obojga. Zarówno mężczyzna jak i kobieta są winni. Niedopuszczalne jest zabicie tylko jednego. Patrz sprawa Marii Magdaleny.
4. Karę taką zasądzić i wymierzyć może tylko oficjalny sąd, nie ma absolutnie mowy o samosądach, o wymierzaniu kary na własną rękę.

Przypadki o których mowa, to wybrane i nagłaśniane niechlubne wyjątki, przez zachodnie media, które uznały za swój obowiązek niszczenie naszego wizerunku.
Jednak są to przypadki tak mało liczne, i powtarzam nielegalne ze względu na prawo Islamu, że nie wiem czemu na to odpowiadam. Kiedy popatrzeć na kryminalne statystyki i doniesienia medialne na temat rodzimych, chrześcijańskich wybryków to ilościowo oraz jakościowo chrześcijanie bija na głowę muzułmanów w ilości kobiet zgwałconych zabitych, maltretowanych przez pijanych małżonków, zdradzanych, zmuszanych do pracy za pół darmo, i t d.

Licytację uważam za bezsensowną. Każdy jej rodzaj przegrasz.
Ale udowodnij mi najpierw że chrześcijanie kiedykolwiek w historii nie łapali swoich przestępców i “nie wyręczali Boga w karaniu”.

masakalambura
Gość
masakalambura

No może traktowania homosiów nie jestem w stanie przebić. Faktycznie nie maja tam lekko. Ale jak im tam źle, to zawsze mogą sobie uciec i przyjechać tutaj. To tu na zachodzie jest ich raj na ziemi. Tutaj założyć mogą sobie Nową Sodomę gdziekolwiek tego zapragną. Kilka już założono. A nowe prawo zabraniające krytykowania środowisk LGTB w jakikolwiek sposób i za cokolwiek pod groźbą 3 lat lub 5 lat więzienia już w drodze.

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
– znam paru braci w twojej wierze osobiście, często rozmawiałam z nimi (mężczyźni i kobiety) i stwierdzam,że wszyscy macie ten sam mechanizm obronny wyssany z mlekiem matki albo sprany w meczecie przez immama, który polega na tym,że jak nie macie argumentów na obronę islamu to przystępujecie do ataku porównania islamu z chrześcijaństwem; ja mówię o gwałcie w małżeństwie islamskim wiec wy na swą obronę wytaczacie argument typu ” a w chrześcijaństwie nie gwałcą?”, ja o legalnej pedofilii w świecie islamu, uświęconej prawem tzw boga a wy na to: ” a wy tu nie macie pedofilii?”
– skoro my mamy i wy macie to jaki sens jest ” nawracać wszystkich na islam”, który jest równie brudny jak to, co tu my mamy..? po co się pienić,że islam to jedyna prawdziwa i najlepsza religia bo prosto od boga pochodząca..po co uprawiać szopkę?
– pochlebiasz sobie uważajac się za tego, co to ” każdą licytację wygrywa”
– dowód na to, jak postępowali chrześcijanie z przestępcą znasz…Jezus powiedział, kto jest bez winy, niech pierwszy kamień rzuci, i tego się trzymajmy. Lepiej byłoby dla świata, jakby ludzie naśladowali Jezusa zamiast Mahometa współżyjącego z 9 letnim dzieckiem. To jest chore i za to świat zachodni pakuje do więzienia. U was chory człowiek jest prorokiem, który sklecił chore prawo, rzekomo od boga pochodzące a chorzy ludzie ślepo naśladują, bardziej chorzy głęboko wierzą.
– nie obrażaj “homosiów” nawet swoim mało wyszukanym nazewnictwem bo nie wiesz dlaczego takimi się urodzili; szacunek należy się każdemu człowiekowi ( tak nauczał Jezus mówiąc,że u Ojca jest miejsca dla każdego)
– i ostatnia dygresja ta dotycząca nielicznych przypadków obłudy islamu, która jest nagłaśniania twoim zdaniem przez media…Nieliczne przypadki są nagłaśniane, to fakt. Liczne w ogóle nie oglądają światła dnia.
pozdrawiam życząc promyka światła miłości w sercu na dobry początek otwierania oczu…póki co wokół ciebie egipskie ciemności.

masakalambura
Gość
masakalambura

Nie znalazłaś nawet sekundy. Trzymasz sie kamienia nierzuconego przez Żydów. Który/ra z nich został/a ochrzczony/a Duchem nie wiemy.

To moze nauka o dziewicach.
Pytania do Ciebie. Co jest złego w tym ze mężczyzna śni o matce swoich dzieci ktora była w całym swoim życiu tylko z nim. Od momentu tchnienia duszy w płód?
Jaka jest różnica pomiędzy poślubieniem a współżyciem?
Jak niewiedza o tym świadczy o mężczyznach gdrzeszacych nia ne szkodząc wcale Religii o Jednym Bogu?

Wskazówki o moim islamie.
Mówiąc ze cos złego jest, określiłaś zło sprowadzone przez Adama.
Wiek dopuszczalny do pierwszego prawdziwego pożycia małżeńskiego mieści sie powyżej pierwszej miesiączki.
Wiek konieczny do pierwszego wspołżycia określa sama dziewica graniczna i zauważalna aktywnością poszukiwawcza na poziomie duszy mowy i czynu.

masakalambura
Gość
masakalambura

To ostatnie we współpracy ścisłej i daleko idącej z rodzicami/opiekunami.
To pierwsze w pełnej zgodzie z Bogiem.

A to środkowe z biologia Duchem i przeznaczeniem.

masakalambura
Gość
masakalambura

Teksty pisane w nocy i na telefonie są dość trudne…

…a więc zajmę się myślnikami.

– w którym momencie zabrakło mi argumentów? Nie zauważyłem. Porównanie z chrześcijaństwem to zalecana przez samego Jezusa operacja usunięcia belki we własnym oku. Co boli?
– ja tylko świadczę. Nawracaniem zajmuje się wyłącznie Bóg i osobiście. Koran podkreśla to kilkukrotnie. I nie widzę żadnej szopki. To specjalność drugiej strony (znowu manewr z lustrem)
– nie powiedziałem, że wygrywam wszystkie licytacje. Powiedziałem że w takiej wyliczance nie masz Ty ze mną szans.
– dowód z kamieniem, jak we wpisach wyżej. Jezus powiedział, chrześcijanie robią swoje… nie znalazłaś ani sekundy na poparcie tezy, że ktokolwiek z chrześcijan tego zalecenia w takim rozumieniu jak to przedstawiłaś Ty – absolutnie brak sądu i brak karania przestępców bo to zadanie Boga – przestrzegał w ciągu ostatnich 2 milleniów.
Ciekawe, że o pedofilię nikt nie oskarżał Muhammada aż do końca 20 wieku. Ciekawe czemu. Jaka była polska praktyka z Królową Jadwigą 700 lat później?
– jeśli homoś jest dla Ciebie obraźliwe, (jest to jedna z najłagodniejszych form jakie znam) to jak mam mówić. Homoseksualista (dość długie), pedał (rowerowe), gej (ciapowate), queen (muzyczne), analizator (medyczne) czy po prostu Lala (ojoj)?
– i vice versa. Przyjęłaś taktykę blokująca jakąkolwiek rozmowę.

O ciemnościach Koran uczy w następujący sposób:
W imię Boga
Miłosiernego Litościwego
Mów: Szukam schronienia u Pana świtu
przed złem tego, co On stworzył,
przed złem ciemności, kiedy się szerzy
przed złem tych, którzy dmuchają na węzły,
I przed złem człowieka zawistnego w chwili, kiedy żywi zawiść.

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
– no to może Twój post nr 43 i Twoje> cytuję :
“… Co jest złego w tym ze mężczyzna śni o matce swoich dzieci ktora była w całym swoim życiu tylko z nim. Od momentu tchnienia duszy w płód?
Jaka jest różnica pomiędzy poślubieniem a współżyciem?..”

odpowiadam:
Co jest złego w tym,że kobieta śni o ojcu swoich dzieci, który był w całym swoim życiu tylko z nią. Od momentu tchnienia duszy w płód?
To,ze mężczyzna ma prawo śnić i ma obowiązek wymagać, czyż nie? A kobieta może sobie śnić do woli bo jak facet chce sobie wymienić na nowszy model to się zasłoni koranem i możliwością posiadania czterech żon, czyż nie? I nie mów mi,że pierwsza żona musi wyrazić zgodę, bo jak nie to jej mąż nie ożeni się z drugą. To co jest napisane nijak się ma do realnego życia muzułmanów bo znam osobiście ból kobiety, która wbrew jej woli została postawiona przed faktem…jej mąż ma drugą żonę bo ….chciał mieć więcej dzieci! Pierwsza żona też chciała,jest zdrowa i w sile rodzenia ale mąż nie chciał z nią sypiać, wolał z inną. Pierwszej zonie nie dał rozwodu, nie sypia z nią a ona ma potrzeby. Czy on nie zmusza jej przypadkiem do szukania okazji do zdrady? A potem do ukamienowania aby zabrać dzieci z domu do drugiej żony? Co ty na to? Wyjątek? Nie kochany, nie wyjątek. Bo znam kolejny przypadek. Mąż też chciał drugą kobietę pomimo,ze jego pierwsza żona to anioł. On zmusza do uprawiania zawodów między kobietami, która troszczy się lepiej o niego, doprowadza do nienawiści między kobietami.Więc nie pitol mi o licytacji bo przegrywasz w zderzeniu z rzeczywistością.

kolejny frazes z twojej książki stojący w sprzeczności z tym, co serwują muzułmanie dziewczynkom
Pozwól,że znów zacytuję cię :”Wiek dopuszczalny do pierwszego prawdziwego pożycia małżeńskiego mieści się powyżej pierwszej miesiączki” oraz pełną sprzeczności książkę zwaną koran: “Prorok pojął mnie gdy miałam 6 lat. Pojechaliśmy do Medyny i zamieszkaliśmy w domu Bani-al-Harith bin Khazraj.”
mogę wiecej:
– W Iranie od rewolucji Chomeiniego obniżono wiek legalnego seksu z dziećmi do 9 lat. Oznacza to, że w do niedawna w myśl prawa irańskiego dorośli mężczyźni mogli żenić się z dziewczynkami z 3 klasy podstawówki i uprawiać z nimi seks! W roku 2002 parlament podwyższył minimalny wiek małżeństwa dziewczynek do 13 lat. Jednak swój sprzeciw wyraziła Rada Strażników rewolucji islamskiej mająca prawo weta wobec decyzji parlamentu. Duchowni argumentowali, że podwyższenie minimalnego wieku wydawania dziewczynek za mąż jest SPRZECZNE Z ISLAMEM.
-W ultra-islamskiej Arabii Saudyjskiej, gdzie prawo religijne jest równoznaczne z prawem świeckim w ogóle nie ma wieku minimalnego dla wydawania dziewczynek za mąż!
-W Sudanie nikomu nawet nie przychodzi do głowy, że seks z 9-letnią dziewczynką jest niemoralny i dozwolony jest jak najbardziej. W końcu jest zgodny z Szariatem. Powszechnie tolerowany jest również seks z chłopcami.

chcesz więcej, aby ci udowodnić,że islam popiera prawnie pedofilię…w imię boga najwyższego, którego mahomet jest prorokiem i współżył z dzieckiem. I co to ma do rzeczy ,ze dopiero od 20 lat się o tym mówi? A skąd wiesz,że wczesniej się nie mówiło? bo co? bo ty nie słyszałeś to znaczy ,ze się nie mówiło?
Nie masz szans ze mną bo obalę KAŻDY twój argument. Znów lecę do pracy, miłego dnia.

masakalambura
Gość
masakalambura

Twoja koleżanka ma prawo do współżycia z mężem. Minimum raz w miesiącu. Jeśli mężczyzna ociąga się z tą powinnością dłużej niż 3 miesiące bez powodu (np wyprawa zarobkowa) należy się jej rozwód.

Jeśli mężczyzna ma możliwość posiadania kilku żon, i jest dla nich sprawiedliwy, Koran nadał mężczyźnie takie prawo. Nie zamierzam tego podważać. Ale kilka żon to również kilka teściowych. Jest cała chmara facetów, dla których jedna kobieta to aż nadto. Szczególnie wraz z dziećmi. A koran potwierdza, jeśli nie umiesz być sprawiedliwy, to wolno ci mieć tylko jedną.

I nie mów mi, że świat chrześcijański z tym wygrał. U was, kiedy facetowi się znudzi, po prostu znajduje sobie kochanki. I żadne prawo mu tego nie zabroni ani żaden sędzia na więzienie go nie skaże. Jedne co może stracić, to dobre imię, jeśli je ma, majątek, jak nie ma rozdzielności, opiekę nad dziećmi i żonę oczywiście w nielegalnym rozwodzie cywilnym. Innych kobiet mu nie zbraknie. I tu i tu taka sama sytuacja. Z tym że u was hipokryzja a u nas gra w otwarte karty, w zgodzie z Bogiem i społeczeństwem. Z zabezpieczeniem praw dzieci i kobiet.

A kobiety są tak samo zazdrosne i tu i tam. Różnic między religiami nie ma większych, bo to natura.

Twój przykład: “Prorok pojął mnie gdy miałam 6 lat. Pojechaliśmy do Medyny i zamieszkaliśmy w domu Bani-al-Harith bin Khazraj.” Czy to znaczy że w tym wieku doszło do defloracji? Poznaj różnicę między zamążpójściem a współżyciem.

Możesz więcej i podajesz mi przykłady rozwiązań sekt. Mnie obowiązuje sunna a tam jasno stoi, że kobieta może być pozbawiona dziewictwa, kiedy osiągnie dojrzałość której objawami są miesiączka, owłosienie w miejscach intymnych oraz mokre sny. I tylko za zgodą rodziców lub opiekunów. I nie można tego zmienić na lata, bo każda kobieta ma inaczej. Jedne dojrzewają w wieku 9 a inne 15 lat. Mamy się dopasować do konkretnej kobiety i sytuacji a nie do wieku zapisanego na papierze jakiegoś imama.

W dawnych czasach ale też w obecnych, w różnych, często bardzo prymitywnych społecznościach są to rozwiązania łatwe do zrozumienia, zapamiętania i najbezpieczniejsze z możliwych. A wiek zawsze można opóźnić. To zależy wyłącznie od konkretnych ludzi i czasów w jakich żyjemy.

Seks z chłopcami mi teraz będziesz za zgodny z szarija opisywać. Nie widzisz różnicy pomiędzy prymitywną tradycją a właściwym nauczaniem religijnym. Seks doodbytniczy jest jednym z najobrzydliwszych z czynów, jakie może popełnić człowiek w Islamie. Seks z tą samą płcią albo ze zwierzęciem jest karany śmiercią.

To jak mam o homosiach mówić. Może kontestatorzy wagin?

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
– Bangladesz- brak minimalnego wieku do wyjścia za mąż dla dziewczynek ale wg danych 20 procent jest wydawana za mąż poniżej 12 roku życia ( przy czym 70 procent wydawana jest na rok przed pojawieniem się pierwszej miesiączki )

zobacz sobie, jak mówią immamowie = ” we can marry a one year old girl” ( możemy poslubić nawet roczną dziewczynkę)
ttps://www.youtube.com/watch?v=68O2UWaDxCs

nie wolno poślubić meżczyzny, którego się kocha z wzajemnością ( miłość zakazana przez boga!)
i możesz spodziewać się kary przez ukamienowanie ( gdzie tu twoje oko za oko, ząb za ząb) czy ta kobieta kogoś zabiła aby i ją zabić…?
https://www.youtube.com/watch?v=yktZfWm8nHU

zachowanie muzułmanina na lotnisku
https://www.youtube.com/watch?v=9DRC2Z4pYyw

a tu szacunek mężczyzn względem kobiet. popatrz na malutkie filmiki w dole ekranu. Wiecej mówią,niz cytaty z koranu
https://www.youtube.com/watch?v=bs8lXIBVGi0

miłej lektury, sorry ale nie mam już nawet sekundy

masakalambura
Gość
masakalambura

Jedyne o czym mi tutaj teraz mówisz i opisujesz to opłakany stan Islamu na świecie. Ale żadna to nowina. Właśnie dlatego nie ma Państwa Islamskiego. O tym usłyszeć możesz na cotygodniowych piątkowych hutbach na całym świecie. Muzułmanie porzucili właściwą drogę i dla większości Islam to teraz tylko słowo, a Koran to tylko bezrozumne powtarzanie.

I jest to dokładnie tak jak przewidział Prorok. Ale przewidział też odnowę religii na krótko przed przyjściem Jezusa. Może to już…

taka tam
Użytkownik
taka tam

to nie państwo islamskie mój drogi, to arabia saudyjska, bangladesz, kuwejt, emiraty, somalia
głupoty piszesz, bo Jezusa znasz tylko z imienia w koranie

czym się różni małżeństwo od współżycia pytasz? w islamie to różnica ile się zapłaci,
tu masz wersję po arabsku, angielsku i polsku

https://www.youtube.com/watch?v=t1Nmkb92Kug

miłej lektury i przejrzenia na oczy

taka tam
Użytkownik
taka tam

muzułmanka nie jest moją koleżanką tylko znajomą, jest marokanką, mogła wypłakać się na moim ramieniu…ona wie co jej się należy, jej mąż pewnie też. Jak chcesz, to ty z nim pogadaj i zobaczysz prawdziwe oblicze islamu…modli się pięć razy dziennie, w piątek lata do meczetu i systematycznie tłucze…bo koran mu nakazuje więc cytaty sobie daruj, bo ja ci przytoczę te , które obalą twoje argumenty w proch
pa, pa

masakalambura
Gość
masakalambura

Przytaczaj, jak na razie proch pozostaje wyłącznie z twoich argumentów.

Koran jasno zakazał bicia kobiet. Z jednym wyjątkiem. Zezwolił tylko na uderzenie kobiety zaniedbującej dom oraz rodzinę. Ale tylko w formie upomnienia, bez powodowania uszkodzeń ani śladów. I tylko w ekstremalnych, rzadkich wypadkach. Jeśli to nie pomaga (a mowa o jednym ,dwóch upomnieniach) rozwód.

Najlepszym przykładem dobrego traktowania kobiet był sam prorok stawiany jako niedościgniony wzór delikatności, dbałości i szacunku dla kobiety.

Najlepszy z pośród muzułmanów to ten który dobrze traktuje swoje żony.

Przypominam, bo pewno nie wiesz, że przed Prorokiem kobiety w tamtym regionie (ale nie tylko tamtym) były własnością, rzeczą, którą się handlowało, dziedziczyło, można było zabić bez najmniejszego problemu. Po zesłaniu Koranu ranga kobiety wrosła do poziomu, którego nie ma nawet w cywilizacji zachodniej. Przywrócono im status uzupełnienia dla człowieczeństwa mężczyzny. Stały się połową religii.

A że są debile, którzy tego nie rozumieją a usprawiedliwienie swojej brutalności, nieopanowanej seksualności i prymitywizmu odnajdują w Piśmie. Straszne zaskoczenie… Znowu.

Jezusa znam ze wszystkich możliwych źródeł.

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
– rozśmieszasz mnie swoją argumentacją
– koran zakazał bicia kobiet…i jednym wyjątkiem ( a to już przemoc w rodzinie)
– koran zakazał zabijania ludzi …z dwoma wyjątkami ( a to jest morderstwo)
-koran zakazał prostytucji ale …wprowadził małżeństwa na godziny ( ukryta prostytucja)
– koran zakazał spółkowania z nieletnimi …z wyjątkiem stosunku udowego ( ukryta pedofilia)
– koran zakazał kłamstwa…z jednym wyjątkiem ( można okłamywać kobietę w sprawie uczuć)
– koran zakazał tego i tamtego…z ale z takim a takim wyjątkiem

jeśli jest wyjątek choćby od jednej tylko reguły to reguła jest obalona
Koran nie jest głosem boga i dowiesz się tego albo wcześniej albo później

Jezusa znasz ze wszystkich źródeł( piszesz) i podążasz za Mahometem,fałszywym, samozwańczym, zakłamanym “prorokiem”……Twój wybór, Twoja droga, Twoje zmartwienie.
Miłego weekendu,pozdrawiam,

agama
Użytkownik

każda zorganizowana religia to prędzej czy później patologia. Niech każdy se wierzy w co chce, byle się trzymał uniwersalnej zasady nie naruszania wolności drugiego. Ani islam, ani chrześcijaństwo tego nie robią. Buddyzm jest pod tym względem lepszy, ale to filozofia, do której nikt nikogo nie zmusza, ani nie narzuca. New Age również. Ale i tak prawdy trzeba w sobie szukać, mózgiem i sercem, a nie gotowcami się programować. Wiara osobista, najlepiej z libertariańskim podejściem do wolności – tak, zorganizowana i/lub zinstytucjonalizowana – nie.

masakalambura
Gość
masakalambura

Taka Tam
nawet nie wiesz jak Ty poprawiasz mi nastrój swoją argumentacją.

To właśnie wyjątki potwierdzają reguły.

Muhammad jest prorokiem nie dlatego, że ja go za takiego uważam, tylko dlatego, że przekazał nam proroctwa. Dokładne opisy przyszłości, w tym naszych, przedziwnych dla człowieka z 7 wieku czasów. To te proroctwa czynią go prawdziwym. A istnienie Boga dowodzą niezbicie. Bo jedynym sposobem przekazanym nam przez Biblię na sprawdzenie czy prorok jest prawdziwy, czy fałszywy, to właśnie badanie trafności jego proroctw. A jedynym który zna przyszłość jest Bóg i ten, komu On ją pokazał.

Proroctwa Muhammada sprawdziły się już prawie wszystkie. Pozostało tylko kilka małych i te 10 największych, z których jeden to powrót Jezusa w chwale. Islam to jedyna religia po chrześcijaństwie uznająca Jezusa, syna Maryi Dziewicy za Mesjasza i czekająca na Jego powrót.

Zatem miłego dnia. I tego i następnych. Aż do Dnia Sądu.

masakalambura
Gość
masakalambura

Jednym że znaków zbliżania się Dnia będzie taki, że zobaczysz kobiety które mimo że ubrane, będą dalej nagie.

Poczekaj kilka dni bo jest zimno. A jak ci się śpieszy, to idź do klubu. Tam zobaczysz jeszcze jak intoksykacja środkami odurzającymi stała się powszechna czyniąc kolejny znak spełnionym.

Obserwuj także doniesienia z Jemenu, bo stamtąd ma wyjść ogień, który poprowadzi wszystkich ludzi na ich miejsca przeznaczenia – to jest znak wielki.

Jak się można domyślić większość z nich dotyczy Arabii, to masz kilka które się właśnie spełniły filmowo:
https://www.youtube.com/watch?v=zkKr9_lb66w
https://www.youtube.com/watch?v=x_obnjFWY2U
https://www.youtube.com/watch?v=E02rab4-HoA
https://www.youtube.com/watch?v=tzpqaeVP4Vs

A jak nie znasz angielskiego, to musisz poprosić, aby ci przetłumaczono, bo polskiemu widzowi odmawia się tej wiedzy z niewiadomych przyczyn. Nawet pomimo tego że JP2 pocałował Koran.

http://remnantnewspaper.com/web/index.php/fetzen-fliegen/item/455-can-the-church-canonize-a-pope-while-ignoring-his-papacy

masakalambura
Gość
masakalambura

w ostatnim filmie znajdziesz też historię opisującą początek podziału na sekty w tym te dwie największe szija i sunni oraz powstanie najgorszej najbardziej krwawej i niebezpiecznej dla wszystkich muzułmanów i niemuzułmanów sekty wewnątrz Islamu, jedynej wymienionej z nazwy, tzw Khałaridż, która będzie trwać aż do czasu Dadżdżala – Antychrysta.

To wszystko zostało zapowiedziane

masakalambura
Gość
masakalambura

Słabo to wypada twoja wiara w demony, niepotwierdzona żadnym zdjęciem.

A Muhammad opowiadał o czasach w przedziale powyżej tysiąca lat. Jak dotąd 1400. Zatem poziom szczegółowości oraz dokładności detali musi być inny z racji skali i odległości czasów. Jednakowoż jego trafności jak na razie nikt nie podważył.

I nie zrobi tego. Bo będzie musiał albo uwierzyć, że Muhammad jest prorokiem Boga wraz z innymi Prorokami na Jezusie zaczynając a na Adamie kończąc albo być po drugiej stronie, gdzie są mordercy, kłamcy złodzieje, cudzołożnicy, sodomici, ateiści, ci, którzy odrzucili naukę Jezusa i którzy podważają wagę Dziesięciu Przykazań oraz wszyscy im podobni.

Albo narazić się na śmieszność.

Miłego dnia

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
Allach to nazwa księżyca,który czcili beduini w czasach przedislamskich;
dlatego obowiązuje was kalendarz księżycowy a na waszych świątyniach widnieje półksiężyc.

Gorąco polecam ten film, wypowiadają się w nim ludzie znający koran na pamięć
https://www.youtube.com/watch?v=m6k9vhQSSV4

Kolejny film=wykład, porażajace, gdy się uzmysłowi hipokryzję
https://www.youtube.com/watch?v=25QE4ko-m8s

wesołych świąt

taka tam
Użytkownik
taka tam

@masakalambura
jak cie Bóg zapyta w dniu ostatecznym,czy nikt ci nie mówił,że mohamet to fałszywy prorok nie wykręcisz się takiyą,aniołki zapisały,że czytałeś posty od “taka tam” i będą świadczyły prawdę;

skopiuje część twojej wypowiedzi: “…..drugiej stronie, gdzie są mordercy, kłamcy złodzieje, cudzołożnicy, sodomici, ateiści, ci, którzy odrzucili naukę Jezusa i którzy podważają wagę 10 przykazań’
no super przykład na to kim był twój prorok Mahomet:
– morderca bo własnoręcznie ściął coś około 600 głów żydom ( inni mówią,ze 900)
– kłamca bo kłamał i namawiał do kłamstwa a potem ustanowił z tego “boski” zapis=”głos boga”
– złodziej bo łupił karawany kupców, rabował miasta…jest gdzieś w hadisach o tym,ze wydłubał oczy żydowi, który nie chciał powiedzieć,gdzie zakopał czy schował skarb
cudzołożnik…jak najbardziej, niedobrze mi jak mam pisać o jego działalności na tym polu ( o stosunkach udowych też słyszałeś…to z dziećmi “bóg” kazał tak postępować….a to dobre!
– twój mahomet odrzucił nauki Jezusa, a z racji bycia notorycznym kłamcą powiedział że kocha Jezusa…, w racji uczuć też mozna kłamac; gwałci również przykazania, gdzie jak wół jest napisane NIE ZABIJAJ, dla twojego proroka CEL UŚWIĘCA ŚRODKI

tak jak dla zdrowego człowieka, który umie myśleć samodzielnie to WYJĄTEK OBALA REGUŁĘ a nie ją potwierdza.
Tym przykładem tj ” wyjątku ktory twoim zdaniem potwierdza regułę,dałeś się poznać jako miły facet pozbawiony umiejętności samodzielnego myślenia, wyciągania wniosków czy zwykłego, logicznego myślenia, Szkoda mi cie ale widocznie taka twoja droga. pozdrawiam, wycofując się już z dyskusji an w/w temat. Wesołych świat.

masakalambura
Gość
masakalambura

Allah księżycem nie jest. Tak sie składa ze w surze ktora tutaj przytoczyłem słowo ciemność mozna przetłumaczyć jeszcz jako niesprawiedliwość oraz księżyc albo księżyca zły wpływ. Aisza dostała nawet specjalna suplikacje na ta okazje. A wiec kolejne pudło świadczące o kompletnej ignorancji z twojej strony.

Muhammad całkowicie potwierdził nauki Jezusa. Zaprzeczył jedynie tylko kilku naukom poźniejszego kościoła. Pokój z nimi obydwoma.
Fałszywość proroka powtarzam znowu potwierdza czas. Muhammad ten egzAmin zdał. Mozna to sobie sprawdzić samemu.

Ty jak widać wyraźnie nie zadałaś sobie tego trudu. Zaufałaś swojej ignorancji i ignorancji badz celowemu działaniu innych ludzi.
Ciekawe co powiesz jak na Sadzie spyta ciebie Bog: naprawdę nie słyszałaś o Proroku? I nawet nie sprawdziłam mając internet i czas.

Powodzenia w poszukiwaniach.
Pokój ludziom dobrej woli.
As Salamu alejkum wa rachmatullahi wa barakatu.

kudlaty72
Użytkownik
kudlaty72

@masakalambura
Witaj.Mądrym i dobrym człowiekiem jesteś.Niech dobry Bóg rozświetla Ci drogę.Pozdrawiam serdecznie.

Samemax
Użytkownik
Samemax

@taka tam – serdeczne pozdrowienia, nie jesteś sama z twoimi opiniami ;)

@masakalambura – dziękuję za niektóre ciekawe arumenty, ale proszę bardzo o trochę racjonalizmu i realizmu.
1. Piszesz: “a kobiecie zezwolił na bezrobocie, jeśli woli zostać w domu”. Rzeczywistość jest taka, że jest cała masa muzułmanek, które chcą pracować, ale nie mogą, bo im tego zabraniają mężczyźni z rodziny. A ponieważ fadet ma wyższość nad kobietą, to on decyduje, co dla baby lepsze. Te kobiety chcą być samowystarczalne i pracować na siebie ale im NIE wolno. Czyli są niewolnicami.
2. Małżeństwo z wieloma kobietami – tak, w teorii było po to żeby się troszczyć na przykład o wdowy, w praktyce natomiast, jak wspomina taka tam, jest to zachcianka facetów, głównie sadystów, którzy uwielbiają karanie kobiety. Miałam okazję poznać parę takich – żadna nie była szczęśliwa, ba były na granicy zwariowania, często bijąc nawet własne dzieci, bo nie potrafiły już wytrzymywać codziennej gehenny. Wszystkie one szukały co ciekawe pomocy u swoich duchownych i wszystkie słyszały, że jedyne co mogą zrbić, to być posłuszne mężowi. Znowu niewolnice.
3. Cudzołóstwo – Tysiące zgwałconych kobiet nigdy nie doczekają się procesu lub rekompensaty, bo nie miały 4 świadków gwałtu (co jest niesprawiedliwością samą w sobie – jeśli zgwałcisz kobietę jak nikt nie patrzy, albo patrzy tylko trzech, to nie był to gwałt?! To nie jesteś zwyrodnialcem, który zasługuje na karę?!). Bo żeby udowodnić gwałt facetowi, też trzeba 4 świadków albo przyznanie się gwałciciela. A jeśli miały, to byli to faceci, którzy wszyscy uczestniczyli w gwałcie. Przetorturowali babę x razy, po czym mogli skazać ją na ukamieniowanie, bo przecież się oglądali jeden drugiego jak ją gwałcili, to jest w ich wersji: jak miała seks pozamałżeński. A gdyby były 4 świadkowe? (bardzo rzadka sytuacja) No to też nic, bo w wielu społecznościach arabskich, ich głos się nie liczy.
4. Małżeństwa: Mnóstwo muzułmanek NIE miało w ogóle decyzji w sprawie własnego zamążpójścia, zadecydowano za nie, a one musiały być posłuszne i basta.
Bogu dzięki, że nie urodziłam się muzułmanką!

Roger
Użytkownik
Roger

Islam potrzebuje reformacji czyli odejścia od dosłownego rozumienia średniowiecznych tekstów prawnych dot. prawa rodzinnego, spadkowego i konstytucji państwa z odrzuceniem demokracji. Jak będzie wyglądać praktyka islamu w Polsce za 50 lat można sobie pooglądać w Arabii Saudyjskiej: zakaz posiadania Biblii, zakaz modlenia się kilku osób w domach prywatnych (i budowy kościołów), zakaz prowadzenia samochodu przez kobietę, zakaz strzyżenia brody przez mężczyzn, nakaz zakrywania twarzy przez kobiety poza domem i tysiące innych. Stosowanie kary śmierci to średniowiecze, Stary Testament mówi to samo ale Jezus powiedział “Kto jest bez grzechu ten niech pierwszy rzuci kamieniem”. Nowy Testament to prawo miłosierdzia wyższe od prawa sprawiedliwości. Chrześcijanie w to wierzą, muzułmanie nie.

BrutulloF1
Użytkownik
BrutulloF1

Islam jest IDEALNY…JAK KOMUNIZM. Wypaczają go tylko ludzie.