Demonstracja Obywateli RP zatrzymana przez policję

Opublikowano: 09.12.2017 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 388

7 grudnia wieczorem Obywatele RP protestowali pod Sejmem, potem zamierzali pikietować dalej pod siedzibą Prawa i Sprawiedliwości. Ich plany udaremniła policja. Dziś powiadomiła, że wszczęte zostały 103 postępowania o wykroczenie – tamowanie ruchu ulicznego.

Obywatele RP, a także przedstawiciele KOD protestowali wczoraj przeciwko zmianom w ordynacji wyborczej i w sądownictwie. Zgromadzili się pod Sejmem, ściśle otoczonym przez barierki i funkcjonariuszy policji. Według organizatorów w około godzinnym wydarzeniu brało udział ok. czterystu osób, które odpowiedziały na apel upowszechniany przez Obywateli w mediach społecznościowych. W ramach protestu wygłoszono ze sceny kilka przemówień. Z fotografii publikowanych przez organizację na Twitterze wynika również, że doszło do przepychanek z policjantami.

Kiedy do wiadomości publicznej podano informację o odejściu Beaty Szydło ze stanowiska szefowej rządu, demonstranci spontanicznie postanowili udać się tam, gdzie zapadła decyzja w tej sprawie – pod siedzibę PiS na Nowogrodzkiej. Zanim jednak w ogóle zbliżyli się do tego miejsca, zostali zablokowani.

Lider Obywateli RP Paweł Kasprzak napisał na Twitterze, że kilkaset osób zostało otoczonych przez funkcjonariuszy i uniemożliwiono im dalsze przemieszczanie się. Aktywista wzywał także, by więcej ludzi dołączyło do protestu, jednak nie spotkał się z masowym odzewem. Tymczasem policja wystawiała demonstrantom mandaty za tamowanie ruchu ulicznego. Dziś rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji kom. Sylwester Marczak przekonywał, że ludzie nie zastosowali się do kilkukrotnego wezwania, by tego nie robić, toteż „trudno mówić o pokojowym zgromadzeniu”. Razem z protestującymi było kilkoro posłów opozycji, m.in. Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej, która bezskutecznie próbowała przekonać funkcjonariuszy, by pozwolili kontynuować demonstrację.

Ze 120 osób mandat przyjęło czternaście. Prowadzone są 103 postępowania dotyczące właśnie wykroczenia polegającego na tamowaniu ruchu oraz czynności w sprawie napaści na funkcjonariusza. Organizatorzy protestu twierdzą, że działania policji były zupełnie bezpodstawne i to raczej po stronie mundurowych należy dopatrywać się agresji. Michał Mostowy, działacz KOD z Łodzi napisał na Twitterze, że jednej z zatrzymywanych kobiet połamano palce. Obywatele RP pytają również, ile postępowań wszczęła policja w związku z Marszem Niepodległości w tym roku, czy też w związku z poprzednimi edycjami tego wydarzenia. – Zgarniacie ludzi, którzy idą spokojnie przez miasto, a bronicie chuliganów, którzy potem rzucają w Was cegłami – piszą opozycyjni aktywiści.

Autorstwo: MKF
Zdjęcie: Obywatele RP
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. pigwus 09.12.2017 16:24

    Kij na psa znajdzie się nawet na pustyni, manifestacja niewielka to można ją rozgonić zastraszając i wlepiając mandaty.

  2. dfg 09.12.2017 20:27

    Gdyby policja chciała ich spacyfikować lub zatrzymać marsz, mogła to zrobić z łatwością. Postąpiła bardzo łagodnie i pod naporem tłumu idącego pod pałac prezydencki, uległa chyba 3 razy. Świadczy to o unikaniu konfliktu z ich strony. Pisanie, że ktoś dostał mandat za chodzenie po ulicy i uważanie tego za represje, to czysta propaganda. W środku marszu nie widziałem nikogo, kto dostałby mandat lub był zatrzymany, choć owszem mogło się to gdzieś zdarzyć.
    Marsz był spontaniczny, szli o 19 środkiem ulic blokując ruch. Policja prosiła ich o zejście na chodnik. To był spontaniczny marsz. Chwała policji za zabezpieczenie tej akcji, bo mogli ich zawinąć, spacyfikować i okrążyć ale zachowywali się OK.
    Tak samo robią propagandę, że kilkoro uczestników tego zamieszania dostało wcześniej pałami po d… za rzucanie jajami w limuzynę prezydenta i że to wielka polityczna sprawa. Niech się cieszą, że żyją ci idi.ci. W Stanach już by leżeli w kostnicy.

  3. maciek 10.12.2017 02:25

    Mogli nappisać że połamali jej kości i na dowód dać fotki z obdukcji.

  4. Radek 10.12.2017 05:04

    Pieniążki Sorosa działają. Ale chyba ma jednak za mało chętnych do biegania po ulicy i trzeba nadrabiać mediami.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.