Dalszy ciąg ofensywy Rosji przeciw polskiej pamięci historycznej

Opublikowano: 15.01.2020 | Kategorie: Historia, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 837

Polska naprawdę się doigrała. Rosyjska narracja dotycząca początków drugiej wojny światowej, paktu Ribbentrop-Mołotow i pozycjonowania II RP jako spiritus movens globalnego konfliktu, który rozpoczął się 1939 roku, staje się coraz bardziej agresywna.

Przewodniczący rosyjskiej Dumy Wiaczesław Wołodin stwierdził – według doniesień różnych mediów – że obozy zagłady zbudowano w Polsce „nieprzypadkowo”. Otwierając posiedzenie Dumy – rosyjskiego parlamentu – powiedział, że podczas II wojny światowej Niemcy eksterminowali w Polsce ponad trzy miliony Żydów. „I to nie przypadek, ponieważ to w Polsce utworzono setki obozów koncentracyjnych i obozów zagłady, w których zabijano Żydów, Słowian i jeńców wojennych innych narodowości. Było to w dużej mierze ułatwione przez przedwojenną atmosferę w Polsce oraz pozycję władz tego kraju, która podsycała nastroje antysemickie w społeczeństwie i utorowała drogę do późniejszego ludobójstwa, Holokaustu, dlatego polski rząd musi przeprosić Żydów i cały świat” – powiedział polityk.

Wołodinowi wtórował Aleksandr Hinsztejn, poseł partii Jedna Rosja – frakcji parlamentarnej o dość niejasnym profilu ideowym; jej wspólnym mianownikiem jest poparcie dla prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina. Wcześniej Hinsztejn był dziennikarzem śledczym, zrobił karierę jeszcze w latach 1990. Polskie media wytykają mu przede wszystkim edukację – jest absolwentem Moskiewskiego Uniwersytetu Wojsk MSW, ma stopień lejtnanta wojsk wewnętrznych.

„Piłsudski i Hitler podpisali, może nie z prawnego punktu widzenia, ale zaakceptowali układ, na mocy którego Żydzi z Polski i innych krajów Europy Środkowej mieli zostać wywiezieni do Afryki, a dokładniej na Madagaskar” – wypalił jako jeden z panelistów w popularnym w Rosji publicystycznym programie „Politnawigator” prowadzonym przez bardzo znanego dziennikarza Władimira Sołowiowa. Tego ostatniego polskie media bardzo lubią opisywać jako „ściśle związanego z Kremlem”, cokolwiek to znaczy.

„Wmawianie dziś przez Polskę, że padła ofiarą jakiegoś spisku tyranów [nawiązanie do paktu Ribbentrop-Mołotow – przyp. red.] ma tyle wspólnego z prawdą, co mówienie, że Parlament Europejski ma cokolwiek wspólnego z demokracją” – kontynuował.

Wygląda na to, że Rosja bierze ciężki odwet za lata pompowania rusofobicznych nastrojów nad Wisłą i niszczenie pomników upamiętniających wspólną antyfaszystowską historię Polski i ZSRR. Pani Holecka może ujadać bez ustanku na antenie TVP. Oprócz wyznawców Prezesa Państwa, nikt jej nie usłyszy. A to co mówią politycy rosyjscy, łącznie z Putinem, słyszy cały świat.

Autorstwo: Bojan Stanisławski
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o