Czym jeszcze zaskoczy nas Białoruś?

Opublikowano: 20.12.2021 | Kategorie: Opinie i dyskusje

Liczba wyświetleń: 613

Konflikt polsko-białoruski nie jest niczym nowym. Jednak od zakończenia stanu wyjątkowego medialne zainteresowanie tym tematem spadło, a sytuacja wydawała się stabilizować. Wszystkie te oceny wywrócił propagandowy cios, jaki zadała Polsce Białoruś. Chodzi oczywiście o dezercję żołnierza Wojska Polskiego, Emila Czeczko, który porzucił posterunek na granicy polsko-białoruskiej i uciekł na Białoruś. Czeczko zaraz po swojej ucieczce udzielił wywiadu dla białoruskiej telewizji państwowej, w której opowiadał niezbyt wiarygodne informacje o tym, co się dzieje na granicy, włącznie z rozstrzeliwaniem migrantów i pomagających im wolontariuszy przez funkcjonariuszy Straży Granicznej czy żołnierzy. Czym jeszcze zaskoczy nas Białoruś? I po co białoruskiemu reżimowi polski szeregowy? O tym w kolejnym odcinku cyklu “Dokąd Zmierzamy?” powie dr Mateusz Piskorski, politolog i publicysta „Myśli Polskiej”.


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.