Czym jest Oumuamua?

Opublikowano: 18.12.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń wpisu: 96

Ciało niebieskie czy statek kosmiczny? Od ponad roku astronomowie omawiają naturę pierwszego w historii obiektu, który na oczach całej ludzkości przyleciał do Układu Słonecznego z przestrzeni międzygwiezdnej. Mając nadzieję na poznanie prawdy, astronomowie rozpoczęli poszukiwania sztucznych sygnałów radiowych, które mogą pochodzić z Oumuamua.

Wyniki badań opublikował w czasopiśmie „Acta Astronautica” zespół naukowców pod kierownictwem Jill Tarter z Instytutu SETI w USA.

Oumuamua odkryto w październiku 2017 roku. Na początku został uznany za kometę. Jednak dalsze obserwacje nie wykazały żadnych oznak gazów wypływających z jego powierzchni (cecha charakterystyczna komet). Następnie astronomowie uznali ciało niebieskie za asteroidę.

Jednak po pewnym czasie obserwatorzy zauważyli, że obiekt może mieć silnik. W każdym razie nie tylko grawitacja daje mu przyspieszenie, ale także jakaś inna siła.

Tarter i jej zespół zaczęli szukać sygnałów radiowych, które mogłyby pochodzić z Oumuamua przy pomocy teleskopu radiowego ATA. Obserwacje prowadzono od 23 listopada do 5 grudnia 2017 roku, gdy obiekt znajdował się w odległości 270 mln km od Ziemi (nieco mniej niż orbita średnicy Ziemi).

Astronomowie poszukiwali sygnałów w zakresie częstotliwości od jednego do dziesięciu gigaherców. Rozdzielczość widmowa (przerwa między dwiema najbliższymi częstotliwościami, które są postrzegane jako oddzielne) wynosiła 100 kiloherców.

W komunikacie prasowym podano, że czułość teleskopu była wystarczająca do wykrycia nadajnika o mocy od 30 do 300 miliwatów na powierzchni obiektu (jeśli, oczywiście, promieniuje on we wszystkich kierunkach mniej więcej po równo i nie wysyła sygnału wąską wiązką gdzieś daleko od Ziemi). Liczby te są porównywalne do mocy zwykłego telefonu komórkowego. Na częstotliwościach zajmowanych przez sygnały satelitarne próg detekcji był wyższy: około dziesięciu watów (moc energooszczędnej żarówki).

Niestety (i być może na szczęście) dla całej ludzkości, nie można było wykryć sygnałów radiowych. Dla czystości eksperymentu astronomowie obserwowali dwie kolejne asteroidy okołoziemskie: 2017 UZ i WC7 201. Nie było istotnych różnic między gościem międzygwiezdnym a obiektami kontrolnymi na badanym obszarze.

Ten negatywny wynik badania nie można uznać za ostateczne potwierdzenie, że Oumuamua jest pochodzenia naturalnego. Przecież hipotetyczni kosmici nie są zobowiązani do korzystania z łączności radiowej, tym bardziej w określonym czasie i w określonym zakresie częstotliwości.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 3,86 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Znaleziono ślady zderzenia Drogi Mlecznej z inną galaktyką

Wielki tajemniczy pas lodu na Tytanie

Obalono teorię Hawkinga na temat ciemnej materii



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda

Misja Obcych najwyraźniej poniosła fiasko i ich statek wraz z załogą uległ skamienieniu.

luzak1977

“My kosmici PI i SIGMA
dwa matplanetyczne znaki,
zbiór przyjaciół z jednej paki”

samadhi1978

“I byc moze na szczescie” to opcja dla “rurkowcow”. Pozdrawiam JKM.

pl Polski
X