Czy szczepionki są bezpieczne?

Opublikowano: 21.01.2011 | Kategorie: Zdrowie

Liczba wyświetleń wpisu: 10

Czy szczepionki są naprawdę skuteczne? Trochę mało znanych faktów. Poniżej prezentuję moje tłumaczenie części zawartych na stronie Natural News [1] informacji.

W latach 1871-1872 w Anglii zaszczepiono przeciwko ospie 98% ludności w wieku od 2 do 50 lat, co nie zapobiegło wybuchowi ospy – w stopniu skutkującym 45 000 ofiar śmiertelnych. (The Hadwen Documents)

W 1960 r. w USA dwu wirusologów odkryło, iż szczepionki na polio były zatrute wirusem SV40 powodującym raka u zwierząt jak również zmiany w kulturach komórek ludzkich. Miliony dzieci otrzymało te szczepionki. (Med. Journal of Australia 17/3/1973 p. 555)

W 1967 r. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła Ghanę wolną od odry. Kilka lat później kraj ten doświadczył najgorszego wybuchu odry z najwyższym wskaźnikiem śmiertelności. (dr H. Albonico, MMR Vaccine Campaign in Switzerland, March 1990)

W 1978 r. przeprowadzono badania w 30 stanach USA. Badania te ujawniły, iż większość dzieci, które nabawiły się odry, były przeciwko niej zaszczepione. (The People’s Doctor, Dr R Mendelsohn)

W 1970 r. w Indiach odbył się proces dotyczący 260 tys. ludzi, który ujawnił, iż więcej przypadków gruźlicy miało miejsce u szczepionych, niż u nieszczepionych ludzi. (The Lancet, 12/1/80 p. 73)

W 1979 r. Szwecja zrezygnowała ze szczepień przeciwko kokluszowi z powodu ich nieskuteczności. Okazało się bowiem, po przebadaniu ponad 5 tys. przypadków, że 84% dzieci z kokluszem… było przeciw niemu szczepione trzy razy. (BMJ 283:696-697, 1981)

W 1977 r. dr Jonas Salk, który opracował pierwszą szczepionkę przeciw polio, zeznał, wraz z innymi naukowcami, iż masowe szczepienia przeciw polio było… powodem większości zachorowań na tę chorobę w USA od r. 1961. (Science 4/4/77 “Abstracts”)

W USA w 1982 r. koszt szczepienia DPT (dopisek mój: potrójna szczepionka – dyfteryt, koklusz, tężec) wynosił 11 centów. W ciągu pięciu lat koszt ten wzrósł ponad stukrotnie. Dlaczego? Większość ceny przeznaczano na pokrycie odszkodowań płaconych rodzicom dzieci z uszkodzonym mózgiem lub dzieci umierającym na wskutek tych szczepionek. (The Vine, Issue 7, January 1994, Nambour, Qld)

Ciekawą informację podaje The Lancet, 21/9/1991. W Omanie na przełomie lat 1988 i 1989 miał miejsce wybuch polio. Największa ilość przypadków choroby miała miejsce tam, gdzie najwięcej szczepiono. I żeby nie było wątpliwości – najmniej przypadków choroby zanotowano tam, gdzie było najmniej szczepień.

Czasopismo Journal of the American Medical Association (JAMA, 21/11/1990) zamieściło artykuł na temat odry, ze stwierdzeniem, iż choć więcej niż 95% dzieci w wieku szkolnym jest szczepionych przeciwko odrze, ciągle zdarzają się duże wybuchy tej choroby w szkołach a większość przypadków ma miejsce tam, gdzie dzieci były szczepione.

Informacji podobnych jak podane powyżej można znaleźć, w języku angielskim, znacznie więcej.

A co myślą sami lekarze o poddawaniu się szczepionkom? Wydawać się może, że wiedzą oni więcej niż inni o szczepieniach.

90% położników oraz 66% pediatrów odmówiło poddaniu się szczepieniu przeciwko różyczce. (JAMA, luty 1981)

W 1990 r. w Wielkiej Brytanii przeprowadzono badanie na grupie 598 lekarzy, które wykazało, że ponad 50% spośród nich odmówiło zaszczepienia się przeciw żółtaczce typu B – pomimo faktu, że należeli oni do grupy wysokiego ryzyka. (British Med. Jnl, 27/1/1990)

W listopadzie 2000 r. Stowarzyszenie Amerykańskich Lekarzy i Chirurgów (AAPS) na spotkaniu w St. Louis podjęło jednogłośnie rezolucję wzywającą do zaprzestania przymusowych szczepień dzieci. (Michael Devitt, report)

Pod internecie [2] można znaleźć sporo informacji o opiniach naukowców i lekarzy przeciwko szczepieniom, a wśród nich poniższe:

Wszystkie szczepionki wywierają ten wpływ na krew, iż następują zmiany prowadzące do raka i białaczki. (prof. L.C. Vincent, założyciel bioelektroniki)

Każda szczepionka niesie wewnętrzne ryzyko i może powodować wewnętrzne reakcje w ludziach – ogólnie, ilość komplikacji jest nie do zaakceptowania. (prof. George Dick, Uniwersytet Londyński)

Oficjalne dane pokazują, że szczepienia na masową skalę podjęte w USA nie przyniosły znaczącej poprawy w zakresie chorób przeciw którym były wymierzone. (dr A. Sabin, opracowywał doustną szczepionkę przeciw polio)

Pomijając realną możliwość, iż różne szczepionki zawierają domieszki zwierzęcych wirusów i mogą spowodować poważne choroby później w życiu (stwardnienie rozsiane, rak, białaczka itd) musimy zastanowić się, czy szczepionki naprawdę osiągają zamierzony cel. (W. C. Douglas, Cutting Edge, maj 1990)

Jedyną bezpieczną szczepionką jest ta, jakiej nie weźmiemy. (dr James A. Shannon, National Institute of Health, USA)

Szczepionki nie chronią, w rzeczywistości czynią szczepionych bardziej bezbronnymi przez osłabienie ich sił witalnych i obniżenie naturalnej odporności i miliony ludzi zmarło na ospę której nabawili się po przyjęciu szczepionki. (dr J.W. Hogde, The Vaccination Superstition)

Moim, jak również innych lekarzy podejrzeniem jest, że prawie 10 tys. śmierci SIDS (nagła śmierć niemowlęcia) jakie zdarzają się w USA co roku, mają związek z rutynowymi szczepieniami dzieci. Szczepionka przeciw kokluszowi jest tu najprawdopodobniej winowajcą, ale możliwe, że także inne szczepionki. (dr Mendelsohn, pediatra, autor książki Jak wychować zdrowe dziecko pomimo twojego lekarza)

Zdjęcie: UNICEF Sverige
Źródło: http://www.vibronika.eu
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

PRZYPISY

[1] www.naturalnews.com/z026940_vaccination_health.html

[2] www.vaccinationdebate.com/web3.html

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Instagram zablokuje hasztagi antyszczepionkowców

Szczepionki przyczyną „epidemii” odry – dowody naukowe

W Niemczech ukarzą za odmowę szczepienia przeciwko odrze



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

Czy ktos moglbym mi wyjasnic jak to jest ze szczepionkami anty-alergicznymi…. czy jak to sie zwie ?
jezeli wezmiemy osobe, ktora ma całoroczna alergie, czy szczepienia sa dobrym rozwiazaniem, dobra proba rozwiazania, czy powstaja inne zagrozenia ?
kilka osob, ktore skonczyly taka “terapie szczepionkowa” odrzuciło lekarstwa, wiec mozna uznac to za sukces, takie “mniejsze zlo”…. ?
czy jak to jest w rzeczywistosci………. .

Prometeusz

Z przyjemnością :)

Szczepionki są bardzo skuteczną metodą kontroli populacji, szczególnie te odczulające, przeciwgrypowe oraz seryjnie podawane dzieciom.

Po kolei:

1) Idea (dla durnego motłochu): Wszelkie zarazki (wirusy, bakterie i in.) oddziaływują z naszymi komórkami przez białka, znajdujące się na ich powierzchni – tak wnikają, infekują etc. Jeżeli damy szansę układowi odpornościowemu, by ‘wymacał’ i stworzył przeciwciała o odpowiednim kształcie, to będzie miał gotową odpowiedź specyficzną na danego ‘delikwenta’.

2) Prawda (dla wybranych): by organizm coś ‘zobaczył’, musi się tym zarazić, tj. innymi słowy z tym spotkać. A wszczepienie prosto do krwi czy do tkanki jest zabójcze*, omijając błony śluzowe i inne główne obszary aktywne immunologicznie. By rozwiązać spowodowany przez to problem i zwiększyć odpowiedź śródtkankową, dodaje się tzw. ADJUWANT, czyli coś, co wywoła poważny stan zapalny. Najpopularniejsze to:
a) (dawniej) fenol (tak, ten sam, którym Dr Mengele mordował w Auschwitz, tylko w nieco mniejszej dawce i dotkankowo, nie dożylnie);
b) tiomersal (zawiera zbawienną dla zdrowia rtęć w formie organicznej, łatwo metabolizowną w metyloetylo-, dietylo- i dimetylo-rtęć);
c) skwalen (naturalny prekursor hormonów; we krwi przyczynia się do wywoływania stanów septycznych; w tkance wywołuje autoimmunologiczną odpowiedź, zazwyczaj skierowaną długofalowo w układ nerwowy;
d) związki glinu (aluminium) – choroba Alzheimera, nie trzeba chyba więcej przedstawiać :)
Pojawia się jednak problem. Patogeny bądź białka ‘osłabia się’ (ładne słowo – atenuuje) przy pomocy koktajlu denaturatów białkowych (toksyna, powodująca denaturację, tj. zmianę kształtu białek). Oznacza to, owszem, iż wszczepione patogeny nie będą infekować komórek (albo będą to robiły w bardzo niewielkim stopniu), ale dlategoteż ich białka powierzchniowe będą miały nieprawidłowy kształt i wszelkie wytworzone przeciwciała będą się miały do realnych patogenów jak pięść do nosa.
Rozwiązanie? Użycie związków, wiążących się do białek przejściowo. Tj. patogeny są atenuowane, a i owszem, ale tylko w strzykawce – w moemencie wstrzyknięcia w żyłę momentalnie, dzięki rozcieńczeniu czynników atenuujących, odzyskują sprawność :)

Dzięki temu ładujemy w swoje ciało (oraz ciała naszych dzieci) absolutnie nieskuteczną w walce z jakąkolwiek chorobą, mieszankę: realnych patogenów (o ile objawy ogólne mogą być mniej widoczne, bo pominięta zostaje faza infekcji błon śluzowych, o tyle faktyczne skutki chorób poszczepiennych moga wychodzić po latach, bowiem patogeny zostają podane bezpośrednio do wnętrza systemu – organów wewnętrznych, układu nerwowego etc.), zabójczch neurotoksyn, dodatków (m.in. detergenty – nie ma nic lepszego, niż daweczka Lizolu w żyłę :) oraz odpadów produkcyjnych – białka i toksyny jaja kurzego, nerki małpiej, inne wirusy (jak np. SV40, którym OFICJALNIE zarażono 60 000 000, tj. sześćdziesiąt milionów ludzi na całym Świecie, dokładając cegiełkę do megaepidemii nowotworów) i patogeny. PYYYYCHA! :)

Szczepionki odczulające to to samo, tylko miast patogenów posiada inne czyniki – w tym przypadku dane alergeny. Czemu nagle ddostajemy ‘alergii’ na coś? Aaeee tam, głupie pytania prymitywnych ludzi rodem ze Średniowiecza! My mamy NAŁUKĘ! MEDYCYNĘ! FARMACJĘ! I wypasione LABORATORIA oraz NIEUKOWCÓW!
‘Walnij’ sobie i dziecku działę w żyłę, najlepiej z dodatkami, i to rozwiąże Twój problem! :)

*Przykładem niech bedzie różyczka. Pamiętacie, jak Mamy i Babcie się cieszyły, kiedy dziewczynka za młodu przeszła różyczkę? “(…) Bo jak tak nie daj Bóg w ciąży…! (…)”; tak – różyczka w ciąży to murowane poronienie. W jaki sposób? Już wyjaśniam:
Matka połączona jest z płodem układem krwio-tkankowym, tj. pępowiną. Cokolwiek trafia do organizmu matki, trafia do organizmu dziecka bez większej filtracji na zasadzie tkanka->krew, z ominięciem błon śluzowych. W połączeniu ze słabym jeszcze układem immunologicznym płodu, wirus niemal natychmiast zaczyna namnażać się na ośrodkowym układzie nerwowym (mózg i rdzeń kręgowy) i zabija płód.
Co my robimy? Kilka dni po porodzie, ładujemy w ciało noworodka ten sam wirus, w ten sam sposób (dotkankowo, z ominięciem błon śluzowych). Czy możliwym jest, by nadal był w stanie atakować niedorozwinięty układ nerwowy i wywoływać jego patologie (neuropatie, AUTYZM itp.)…? SKĄD! NIGDY! Bzduury! Teorie spiskowe…! Nieprawdaaaa…! (Co do autyzmu, to główne koncerny farmaceutyczne przyjęły ten fakt do wiadomości na posiedzeniu komisji wewn. dwa lata temu, więc jest to OFICJALNE).

Na koniec, ku pokrzepieniu, w wersji humorystycznej:
http://www.youtube.com/watch?v=SIjm9w_-tNY

Pozdrawiam,
Prometeusz

pl Polski
X