Czy doniesienia o zdarzeniach w Wielkiej Piramidzie są prawdziwe?

Opublikowano: 04.09.2022 | Kategorie: Paranauka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1066

Egipskie piramidy od wieków rozpalają naszą wyobraźnię swoją niezwykłą konstrukcją i tajemniczością. Pojawiły się swego czasu wiarygodne doniesienia o manifestacjach paranormalnych zjawisk wewnątrz nich. Ile w tym prawdy, a ile legendy?

O dziwnych wydarzeniach w Wielkiej Piramidzie, donoszą na przykład niepotwierdzone relacje o tym, że Napoleon w trakcie wyprawy do Egiptu wszedł do Piramidy Cheopsa. Poprosił o to, aby w jednym z pomieszczeń zostawić go samego. Po pewnym czasie wyszedł przerażony i nikomu nie mówił, co się stało w tym miejscu.

Czy jest inne źródło, które potwierdza tajemnicze zjawiska wewnątrz Wielkiej Piramidy?

Brytyjczyk Paul Brunton był mędrcem, mistykiem, filozofem, pisarzem, podróżnikiem i dziennikarzem. Napisał kilka książek o swoich duchowych poszukiwaniach, z których najbardziej znaną jest A Search in Secret India, której polski przekład nosi tytuł Ścieżkami jogów. Zafascynowany mistycznymi tradycjami Wschodu, zapragnął przekazać je Zachodowi.

Brunton jest też autorem innej książki, której tytuł brzmi A Search in Secret Egypt . Zawiera ona opis nocy spędzonej przez niego w Wielkiej Piramidzie. Jak się okazuje, jest to doświadczenie, które nie mogłoby być udziałem niedojrzałego praktyka, który po prostu umarłby ze strachu. Paul Brunton występując o zgodę na pobyt w Wielkiej Piramidzie do rządu egipskiego, który był jej właścicielem, napotkał od razu duże trudności. Odsyłano go ciągle od Egipskiego Departamentu do spraw Antyków do Departamentu Policji. Ostateczną zgodę wydał mu komendant policji miasta Kair. To on stał się w pełni odpowiedzialna za jego pobyt w piramidzie aż do następnego dnia. Został do niej zaprowadzony przez policyjnego konstabla, który przekazał stosowne instrukcje uzbrojonej gwardii, stojącej przed budowlą.

Brunton został zamknięty w piramidzie żelazną kratą. Był jednym z ostatnich, który uzyskał zgodę na spędzenie nocy w tym najbardziej znanym egipskim monumencie. W środku powoli przeszedł przez galerię do Komnaty Króla. Jedynym obiektem w tej Komnacie jest prostokątny granitowy sarkofag bez wieka. Prawdopodobnie zawierał ciało króla, zamknięte w wewnętrznej trumnie z drewna. Brunton usiadł przy granitowym sarkofagu i zgasił światło. Pościł przez trzy dni przed eksperymentem, aby być bardziej wrażliwym na wszystko, co mogłoby się przydarzyć podczas jego czuwania.

Po wielu godzinach zaczął odczuwać wokół siebie wrogo uosobione siły, dziwne cienie zgromadziły się dookoła niego, a ciemna zjawa groźnie zbliżała się ku niemu. Zdawały potwierdzać się wszystkie legendy o demonach polujących dookoła piramidy, opowiedziane mu przez Arabów.

Wkrótce krąg złowrogich istnień otoczył go, były to „elementalne monstra”, „odrażające demony z podziemnego świata”, jak opisał to w swojej książce. Pomimo narastającej paniki, oparł się pokusie zapalenia światła i postanowił przetrwać. To właśnie ta determinacja go uratowała. Elementalne stwory nagle znikły i w ciemnościach zapanowała znowu cisza. Niedługo potem pojawiły się życzliwe istoty w ceremonialnych szatach wysokich egipskich kapłanów. Starożytne postaci poprowadziły Bruntona przez tajemne przejście w Piramidzie do Sali Nauki. Duch brytyjskiego mistyka opuścił fizyczne ciało i udał się w „regiony poza śmiercią”. Brunton opisywał, jak wpatrywał się w swoje, leżące twarzą w dół, bezwładne ciało i obserwował sznur słabej srebrnej poświaty, emanującej z jego duchowej istoty do fizycznego ciała.

Jego starożytni przewodnicy przekazali mu różne informacje, łącznie z tą, że Piramida została zbudowana w czasach Atlantydy, i że zawiera w sobie tajemną komnatę i starożytne rejestry.

Co zawiera w sobie owa komnata, tego Brunton nie ujawnił. Jednak jej potencjalne istnienie oraz informacje w niej ukryte mogą potwierdzać to, co powiedział kiedyś słynny jasnowidz Edgar Cayce, który orzekł, że „otwarcie Wielkiej Piramidy będzie największym wydarzeniem, które czeka ludzkość, będzie przełomem w dziejach”.

Doświadczeń opisanych przez Paula Bruntona nie można traktować wyłącznie w kategoriach literackiej fikcji. To człowiek niezwykle wiarygodny, spotkał na swej drodze wielu joginów obdarzonych nadnaturalnymi mocami i z całą pewnością nie było przypadkiem to, że to akurat on doświadczył paranormalnych zjawisk w Piramidzie Cheopsa.

Źródło: InneMedium.pl

11

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Szwęda 04.09.2022 16:41

    Dzisiejsza technika umożliwia mapowanie przestrzenne nawet większych obiektów niż Wielka Piramida z dokładnością do setnych części metra, wykrywanie pustek, oznaczanie rodzaju skał itd. Jednak władze Egiptu lub siły stojące ponad tymi władzami nie pozwalają na użycie najnowszych technik, albo czynią to w sposób bardzo ograniczony i pod ścisłą kontrolą, a wyniki dokładniejszych badań zapewne nie sa upubliczniane albo są odpowiednio przeinaczane.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.