„Czarne kamizelki” okupowały paryski Panteon

Opublikowano: 14.07.2019 | Kategorie: Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 2081

„Czarne kamizelki” nie noszą żadnych kamizelek – to kolektyw czarnoskórych imigrantów, osób „bez papierów” (dokumentów), „lokatorów ulicy”, który domaga się uregulowania pobytu „nielegalnych” we Francji. Przedwczoraj kilkaset „czarnych kamizelek” wtargnęło nagle do paryskiego Panteonu, rodzaju świeckiej świątyni, gdzie chowa się „wielkich Francuzów”. Spektakularną manifestację przerwała policja.

Paryski Panteon to mniej więcej odpowiednik naszego Wawelu, tyle, że w Panteonie rzadko trafiają się szczątki polityków: w podziemnych kryptach spoczywają m.in. Wolter, Jan Jakub Rousseau, Wiktor Hugo, Maria Skłodowska-Curie, Emil Zola. To były osiemnastowieczny kościół, który Wielka Rewolucja Francuska przemieniła w ekskluzywny cmentarz, stojący pośrodku Dzielnicy Łacińskiej. Dziś to popularna atrakcja turystyczna.

Kiedy przedwczoraj wczesnym popołudniem tłum osób przebywających we Francji nielegalnie zajął nawę główną Panteonu, zaskoczona policja ograniczyła się do ewakuowania nieco przestraszonych turystów. Manifestanci niczego nie uszkodzili, nie zeszli do krypt, ale z miejsca zaznaczyli, że nie wyjdą, dopóki ostatni z nich nie otrzyma „papierów”, które zalegalizują ich pobyt. Byli wśród nich świeżo przybyli zza Morza Śródziemnego, ale większość, pochodząca z byłych francuskich kolonii w Afryce, to ludzie przebywający we Francji nielegalnie od lat. Na dłuższą metę brak „papierów” czyni zwykłe życie nieznośnym, skazuje na wykorzystywanie w pracy na czarno i nierzadko na bezdomność.

„Czarne kamizelki” walczą o „dach dla wszystkich”, protestują przeciw deportacjom, a przedwczoraj sprawę dokumentów chcieli omówić bezpośrednio z premierem. Edouard Philippe nie miał jednak zamiaru pojawiać się w Panteonie, ograniczył się do przypomnienia na „Twitterze”, że „Francja jest państwem prawa”, co zakłada „poszanowanie reguł prawa pobytu”. Ok. 17:00 policja wezwała manifestantów do opuszczenia budynku i po krótkiej naradzie wszyscy wyszli. Część z nich została otoczona dla sprawdzenia dokumentów. Po aresztowaniu pierwszych 37 osób, doszło do przepychanek i pałowania, dziesięciu manifestantów zostało rannych.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Muzułmańscy reformatorzy zniecierpliwieni Macronem

FBI na „wyspie pedofilów” należącej do Epsteina

Odkryto wirusy posiadające tysiące genów



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X