Coraz więcej dzieci trafia do szpitala z silną alergią

Opublikowano: 16.11.2019 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1259

Według najnowszych danych, w ciągu ostatnich 5 lat, liczba dzieci przyjętych do szpitala z silnymi reakcjami alergicznymi wzrosła o 72%. Według NHS Digital w latach 2018–2019, odnotowano 1746 przypadków wstrząsu anafilaktycznego wśród osób przed 18 rokiem życia, w porównaniu z 1015 w latach 2013–2014.

https://www.youtube.com/watch?v=wx1kQRsDPK4

Patrząc na cząstkowe dane, ciężko uczulonych 10-latków i dzieci młodszych, obsłużonych w placówkach NHS było 330, to wzrost o 200%, największy wzrost przyjęć takich pacjentów zaobserwowano w Londynie – skok ze 180 do 480 przypadków.

Dane ujawniła fundacja założona przez rodziców Natashy Ednan-Laperouse, nastolatki, która zmarła po nieświadomym zjedzeniu sezamu na który była uczulona. Ziarna znajdowały się w kanapce Pret a Manger. Matka dziewczyny Tanya Ednan-Laperouse uważa, że Wielka Brytania już teraz powinna ogłosić stan pogotowia, w związku z rosnącym ryzykiem ciężkich powikłań a nawet śmierci wskutek reakcji alergicznych.

Natasha miała 15 lat, kiedy doznała silnego wstrząsu podczas lotu z Londynu do Nicei w 2016 roku. Do tragicznego zdarzenia doszło po tym, jak dziewczyna zjadła kupioną wcześniej bagietkę, jak się okazało producent nie wymienił wśród składników sezamu. Jej rodzice walczyli o zmianę prawa domagając się, by paczkowane jedzenie musiało zawierać pełny opis produktu oraz jego składników. Tak zwane „prawo Nataszy” wejdzie w życie w 2021 roku.

„Liczba takich dzieci rośnie w zawrotnym tempie. Naukowcy nie rozumieją jeszcze, dlaczego tak się dzieje, dlatego tak ważne jest, aby inwestować w szeroko zakrojone projekty badawcze dotyczące zarówno przyczyn, jak i potencjalnych sposobów leczenia”, stwierdziła matka nastolatki.

Hasan Arshad, profesor alergologii i immunologii klinicznej University of Southampton, powiedział: „Te nowe dane potwierdzają niepokojący wzrost alergii pokarmowych. Nie powinniśmy zapominać, że za każdą z tych liczb stoi dziecko lub dorosły, który poniósł konsekwencje wstrząsu anafilaktycznego. Zbyt długo alergie były uważane za zwykłą niedogodność a nie chorobę. Nadszedł czas, abyśmy wszyscy skupili się na zapobieganiu i leczeniu alergii”.

Na podstawie: The Sky News
Źródło: Cooltura24.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 3,83 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rolny
Użytkownik
rolny

“Liczba takich dzieci rośnie w zawrotnym tempie. Naukowcy nie rozumieją jeszcze, dlaczego tak się dzieje”. Więcej szczepień!

Barney
Użytkownik
Barney

pierwszy sekretarz Duda: Zaszczepicie?
naród otępiały: zaszczepimy, towarzyszu generale! zaszczepimy!

i pestycydy zjemy, wypijemy, wstrzykniemy, po polu rozlejemy w dawce zwiekszonej o 300%, bo robale polubiły.

Podobno myślenie boli. Ale przykłady dookoła pokazują, że NIEMYŚLENIE zaczyna boleć znacznie bardziej :) bardzo dobrze.
Podobno wychowanie bez przemocy.. hmm.. na społeczeństwie jednak przemoc się stosuje.. hmm hmm hmmmm.. kiedy zaczną to widzieć wyraźnie? Nie zaczną! Będą się burzyć, gdy im dzieci pomrą, albo rodzinę zdziesiątkuje.. wyjdą na ulicę, pokrzyczą sobie barany, a potem pójdą na kebsa i bułkę z papierem toaletowym do mc lub innego kfc. “A co tam! żyje się raz!”.

A kiedyś (w niezażydziałym rządzie — około 1900 roku) były hasła: “nie kupuj u żyda nawet za grosz”. Teraz takie hasło jest MOWĄ NIENAWIŚCI. Prawda, że to szczegół, że ci, o których tak się mówi szerzą nienawiść, mordują, gwałcą, zjadają, etc.?
Właśnie tak, bo co można obecnie zrobić? Od czegoś trzeba zacząć. A przecież dla nich najważniejsza jest kasa, bo za jej pomocą i pomocą lichwy niewoli się.