Coraz mniej pieniędzy na rachunkach budżetu kraju

Opublikowano: 08.12.2017 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 484

Ministerstwo Finansów opublikowało 6 grudnia comiesięczny odczyt stanu środków złotowych i walutowych ewidencjonowanych na rachunkach budżetowych naszego kraju. Okazało się, że na koniec listopada stan ten wynosił 57,4 mld zł i był najniższy w tym roku. Szczególnie niepokojące może się wydawać tempo spadku tego stanu. Jeszcze na koniec czerwca wynosił on bowiem 85 mld zł, a to oznacza spadek aż o 32,4 proc.! Czy Ministerstwo Finansów przeprowadza obecnie jakieś gigantyczne operacje finansowe?

Gmach Ministerstwa Finansów

Środki, które są gromadzone na rachunkach budżetowych Ministerstwa Finansów służą przede wszystkim do obsługi bieżącego zadłużenia kraju oraz realizacji innych wydatków budżetowych naszego państwa. Uwzględniając całkowite zadłużenie Polski (obecnie to 941 mld zł) oraz fakt, że co roku wymagalność (czyli stan, w którym pożyczone pieniądze należy zwrócić) osiąga od kilkudziesięciu do stukilkudziesięciu mld zł długu, posiadanie na rachunkach budżetowych gigantycznych kwot pieniędzy jest konieczne dla zachowania wypłacalności wobec wierzycieli.

Niepokój może się pojawić, gdy saldo rachunków budżetowych w dość krótkim czasie zaczyna istotnie się obniżać. A w tym roku mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją. Warto odnotować, że jeszcze na koniec czerwca stan środków finansowych zgromadzonych na rachunkach budżetowych wynosił 85,1 mld zł. Po pięciu miesiącach (koniec listopada) obniżył się do poziomu 57,4 mld zł, co oznacza spadek aż o 32,4 proc.

Stan środków złotowych i walutowych ewidencjonowanych na rachunkach budżetowych naszego kraju w 2017 roku (info na koniec danego miesiąca):

– styczeń – 67,1 mld zł

– luty – 73,8 mld zł

– marzec – 70,5 mld zł

– kwiecień – 73,7 mld zł

– maj – 76,3 mld zł

– czerwiec – 85,1 mld zł

– lipiec – 78,3 mld zł

– sierpień – 75,7 mld zł

– wrzesień – 75,0 mld zł

– październik – 64,2 mld zł

– listopad – 57,4 mld zł

Co się obecnie dzieje z pieniędzmi na rachunkach budżetowych? Czy sytuacja, w której w ciągu 5 miesięcy saldo tych rachunków obniża się o 1/3 jest sytuacją zupełnie normalną i nie powinniśmy się tym przejmować?

Zdjęcie: Adrian Grycuk (CC BY-SA 3.0)
Na podstawie: PAP.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
pigwus
Użytkownik
pigwus

Następna będzie na miejsce Tuska, jeśli mu się uda.

smerf
Użytkownik
smerf

Tusk naturalnym kandydatem na Prezydenta RP.
Ale tylko w przypadku, gdy nie zdecyduje się na to kandydowanie obecny prezydent miasta Słupska, najzacniejszy Polak, czyli Robert Biedroń!

P.S.

Żeby była jasność. Nigdy nie byłem zwolennikiem PO ani PSL.
Jestem socjalistą, zwolennikiem SLD.
A. Biedroń… Jest moim naturalnym kandydatem, jeśli można tak rzec…

psilocybe cubensis
Użytkownik
psilocybe cubensis

Proszę prześledzić te same liczby w innych latach,pod koniec roku zawsze jest podobnie.
Ale jednak muszę przyznać że ten artykuł to bardzo kreatywny fejk, który miał uderzyć w PiS.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Najważniejsze “co roku wymagalność (czyli stan, w którym pożyczone pieniądze należy zwrócić) osiąga od kilkudziesięciu do stukilkudziesięciu mld zł długu, posiadanie na rachunkach budżetowych gigantycznych kwot pieniędzy jest konieczne dla zachowania wypłacalności wobec wierzycieli.”
Kto jest wierzycielem ?
Kto komu pożyczył , by odbierać w podatkach ten wspiera pasożytów lichwy .
Upojeni haraczem , z krwawicy zniewolonego Narodu Polskiego!

Fenix
Użytkownik
Fenix

Pożyczając sobie i oddając sobie ,haraczu nie płacisz !
Czy zdanie jw. to prawda ?
Jeśli to prawda, przyjmijmy ją za swoją prawdę.

Rozbi
Użytkownik
Rozbi

A czy można to porównać z danymi z lat poprzednich ?