Co sekundę na wysypisko trafia ciężarówka ubrań

Opublikowano: 13.07.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 81

Najczęściej wskazywanym wrogiem środowiska naturalnego jest przemysł paliwowy. Jednocześnie wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że branża odzieżowa spokojnie mogłaby z nim konkurować…

Organizacja Ellen MacArthur Foundation opublikowała raport dotyczący branży odzieżowej. Wynika z niego, że przy produkcji naszych ubrań rocznie emituje się ponad 1,2 mld ton gazów cieplarnianych, to jest znacznie więcej niż transport lotniczy i wodny razem wzięte. Co gorsza, szkodliwość tej branży z roku na rok rośnie. „Jeśli przemysł ten utrzyma to tempo, to w ponad 25% przyczyni się do wzrostu temperatur na naszym globie w 2050 o te graniczne 2 stopnie Celsjusza” – ostrzegają autorzy raportu i przytaczają kolejne alarmujące dane:

– co sekundę na wysypisko lub do spalarni śmieci trafia wypełniona odzieżą ciężarówka,

– straty wynikające z zakupu ubrań, które rzadko nosimy, a jeszcze rzadziej poddajemy recyclingowi, sięgają 500 mld dolarów rocznie,

– do odzysku trafia mniej niż 1% zużytej odzieży,

– jeszcze 15 lat temu ubranie, zanim trafiło do śmieci, założyliśmy ponad 35% razy częściej niż teraz,

– z naszej garderoby do oceanów trafiają miliony ton mikrowłókien – ich ilość odpowiada 50 miliardom plastikowych butelek.

Stella McCartney, silnie związana z ekologią projektantka mody, postrzega branżę odzieżową za niezwykle marnotrawną i szkodliwą dla środowiska. W samych Stanach Zjednoczonych aż 84% wyrzuconych ubrań trafia albo do spalarni albo na wysypisko śmieci. Jednocześnie w ciągu ostatnich 20 lat sprzedaż odzieży w tym kraju wzrosła dwukrotnie – Amerykanie kupują jej teraz 14 milionów ton rocznie. Co więcej, trendy modowe zmieniają się coraz szybciej, co jeszcze bardziej podkręca obroty ze sprzedaży. Jednocześnie zakupiona odzież szybko staje się nie modna i znacznie wcześniej niż kiedyś trafia do kosza na śmieci.

Trzeba pamiętać, że materiały takie jak akryl, nylon czy poliester produkowane są z ropy naftowej. A to oznacza, że czas ich rozkładu to setki lat. Włókna naturalne, takie jak jedwab, len czy bawełna, są pod tym kątem lepsze, jednak nadal w procesie ich rozkładu zachodzi emisja metanu. Dodajmy do tego te wszystkie wybielacze, barwniki i inne toksyczne chemikalia używane podczas produkcji ubrań, trafiające do naszych wód, ziemi i powietrza, a otrzymamy gotowy przepis na katastrofę ekologiczną.

Wiadomo, że musimy się w coś ubierać. A nawet czasem mamy po prostu ochotę, by kupić sobie nową parę spodni. Jednak możemy robić to lepiej, a nawet musimy – dla dobra naszej planety.

Autorzy raportu podpowiadają nam, jak można to zrobić. Przede wszystkim trzeba nakłonić całą branżę do współpracy przy opracowaniu nowego modelu gospodarowania tekstyliami. A ten powinien uwzględniać m.in. wydłużenie sezonu modowego czy inne rzeczy sprawiające, że nowy ciuch założymy częściej zanim wyrzucimy go do kosza na śmieci. A najlepiej by było, gdyby w ogóle tam nie trafił. Można go przecież wypożyczyć, odsprzedać czy poddać recyclingowi. W podsumowaniu raportu czytamy: „Poszukiwanie nowych materiałów, tworzenie innowacyjnych modeli biznesowych, wykorzystanie siły mody oraz szukanie lepszych technologii i rozwiązań – tylko tyle i aż tyle wystarczy by naprawić zło wyrządzane światu przez branżę odzieżową.”

Światowe marki, takie jak Core Partners H&M, Lenzing, Nike Inc. czy C&A zadeklarowały swoje poparcie dla raportu. „Dzisiejsza branża odzieżowa opiera się na nieaktualnym już modelu: wyprodukuj – sprzedaj – wyrzuć, przez co generuje ogromne ilości odpadów” – dodaje MacArthur. „Raport przedstawia ambitną wizję nowego systemu opartego na gospodarce obiegowej, korzystnej dla ekonomii, społeczeństwa i środowiska naturalnego.”

Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: EcoWatch.com
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Ciuchy i jakość

Odzież pod kontrolą

Robotnice nie chcą szyć ubrań dla Zachodu za półdarmo



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Wilkowy

Marnotrawstwo i zla gospodarka surowcami na naszej planecie jest druzgocąca. Kiedyś dostawałem nerwicy na takie informacje. Dziś aby nie zwariować już mnie to nie rusza.

rumcajs

Autor przytacza jako szkodliwe dla srodowiska to, że w trakcie rozkładu, naturalne materiały, takie jak len, bawełna, czy jedwab wydzielaja metan… Hm, może i tak, ale metan w trakcie rozkładu wydzielaja wszystkie rosliny, więc nalezało by sobie darowac ten aspekt. Wazne jest że sie bardzo szybko rozkładaja, i sa porzywieniem dla innych roslin.W przypadku bawełny nalezy dodac negatywny wpływ przy jej wytwarzaniu, to jest roslinach modyfikowanych, oraz miliony ton nawozów sztucznych, które zdecydowanie bardziej niszczą srodowisko, niz metan z utylizowanego lnu, czy bawełny wyhodowanej bez chemi, i ingerencji genetycznej.
Najwiekszym trucicielem metanem powietrza jest CZŁOWIEK, człowiek tez kupuje i produkuje te ubrania…

Amatorscy astronomowie potwierdzają obserwację niezidentyfikowanego obiektu, a ich zdaniem jest to jakaś nieznana kometa. Astronom Michael Jager zaobserwował ten obiekt w swoim teleskopie i wierzy, że atmosfera komety ma 260000 km średnicy, która jest prawie dwa razy większa od planety Jowisz.
:)
Elity się nie przejmują tylko zarabiają $ bo wiedzą, że przyjdzie walec i wszystko wyrówna.

Potrzebujemy Twojej pomocy!

 
Wyczerpują się środki na działalność Naszego Portalu. W tym miesiącu liczba wspierających jest znacznie mniejsza niż zwykle, a pomoc finansowa jakby stanęła w miejscu. Istnieje poważne zagrożenie zbiórki na działalność w październiku. Dlatego prosimy wszystkich dobrych i szczodrych ludzi, dla których los Naszego Portalu nie jest obojętny, ponieważ go cenią za kulturę słowa oraz wzbogacenie ich wiedzy i życia, o pomoc w szczęśliwym ukończeniu zbiórki na działalność w październiku 2019 r. Aby zapewnić Naszemu Portalowi stabilność w przyszłości, zachęcamy również do dołączania do elitarnej, stałej grupy wspierających. Zostań naszym sponsorem! Nie pozwól aby portal „Wolne Media” zawiesił działalność! Ważny jest każdy grosik! Czy nam pomożesz?

Nasze konto bankowe TUTAJ – Konto PayPala TUTAJ

pl Polski
X