Co robią tureckie organizacje w niemieckich szkołach?

Opublikowano: 23.11.2023 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 2069

DITIB, Turecko-Islamska Unia Instytucji Religijnych, organizacja islamska zależna od autorytarnej władzy prezydenta Erodgana, ma bezpośredni wpływ na kształcenie młodych muzułmanów w Niemczech. Teraz aktywność DITIB wzbudza nową falę wątpliwości. Hesja kolejny raz chce odsunąć ją od wpływu na kształcenie dzieci i młodzieży, Nadrenia zaś negocjuje nowe warunki współpracy.

Nauczanie islamu w szkołach w Hesji nadal jest tematem dyskusji. W ubiegłym roku Sąd Administracyjny w Kassel uznał zawieszenie współpracy z DITIB za niezgodne z prawem. Od początku roku szkolnego 2022/2023 islamska edukacja religijna (IRU – Islamischer Religionsunterricht) ponownie odbywa się w szkołach w Hesji we współpracy z DITIB. Z jednej strony DITIB angażuje się w ekumeniczne projekty, z drugiej władze tureckie, od których jest zależny, posługują się otwarcie antysemicką retoryką.

W 2020 roku władze landu jednostronnie anulowały współpracę, która trwała od roku szkolnego 2013/2014, po tym, jak pojawiły się wątpliwości co do zależności DITIB od państwa tureckiego i zastąpiły ją państwowym nauczaniem islamskim (ISU – Staatlicher Islamunterricht). Mimo wyroku władze landu szukają sposobu, by zerwać współpracę z DITIB. Ich zdaniem nadal istnieją „poważne obawy”, czy DITIB można uznać za wspólnotę religijną, która jest wystarczająco niezależna od państwa tureckiego. Sądy w kolejnych orzeczeniach nie zajmowały się tą kwestią. Istnieją przesłanki pozwalające stwierdzić, że organizacja jest kontrolowana przez rząd Erdogana w Turcji.

Ekspert ds. islamu Eren Güvercin mówił o „wywieraniu przez Ankarę religijnego wpływu politycznego za pośrednictwem DITIB”. Obecnie na zlecenie władz Hesji powstaje stosowny raport, mający uwzględniać skutki majowych wyborów w Turcji. Na mocy wyroku Sądu Administracyjnego w Kassel rodzice dzieci mogli wybierać między lekcjami IRU (nauczanie prowadzone przez stowarzyszenia muzułmańskie), ISU (państwowe nauczanie islamskie) i etyki w roku szkolnym 2022/2023. Z danych heskiego ministerstwa edukacji i kultury wynika, że 1598 uczniów uczęszczało na wyznaniowe lekcje islamu, IRU, podczas gdy 1296 brało udział w państwowych lekcjach tej religii, ISU.

Nowe kontrowersje pojawiły się w związku z antyizraelską i antysemicką retoryką Erdogana. Ali Erbas, przewodniczący tureckiego dyrektoriatu do spraw religijnych, Diyanet, którego niemieckim odgałęzieniem jest DITIB, wygłosił w Turcji antysemickie kazanie: nazwał Izrael „zardzewiałym sztyletem wbitym w serce muzułmańskiej geografii”, oskarżając żydowskie państwo o to, że „stosuje ucisk wobec muzułmanów na okupowanych przez siebie terytoriach”. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan niedawno nazwał Izrael „państwem faszystowskim”, a Hamas „wyzwolicielem”.

Chadecka młodzieżówka Junge Union chce, by usunąć DITIB ze szkół w Hesji, argumentując to antysemickim zaangażowaniem tej organizacji. „Z powodu ataków Hamasu na Izrael i niezliczonych antysemickich wypowiedzi funkcjonariuszy DITIB i tureckiego prezydenta Erdogana, kraj związkowy Hesja nie może dłużej współpracować z tureckim stowarzyszeniem islamskim” – czytamy w oświadczeniu JU. Władze Hesji podkreślają, że kwestie antysemityzmu zostaną podniesione w negocjacjach umowy między władzami oświatowymi a Turecko-Islamską Unią Instytucji Religijnych. Do podobnych kontrowersji dochodzi w Nadrenii. Malu Dreyer (SPD), premier Nadrenii-Palatynatu, negocjuje obecnie umowę z DITIB i trzema innymi stowarzyszeniami muzułmańskimi. Oprócz islamskiego nauczania religii dokument obejmuje takie tematy, jak przepisy pogrzebowe, opieka duszpasterska w więzieniach i święta religijne.

Przewodniczący grupy parlamentarnej Gordon Schnieder powiedział: „Oczekujemy jednoznacznego sygnału od stowarzyszeń islamskich w Nadrenii-Palatynacie, że potępiają terror Hamasu i wyraźnie angażują się na rzecz państwa Izrael (bez żadnych „ale”). Spodziewamy się, że ta kwestia będzie częścią ewentualnego porozumienia z Nadrenią-Palatynatem”.

CDU/CSU złożyła też w parlamencie landu pytanie dotyczące postawy stowarzyszeń islamskich, które są partnerami kooperacyjnymi lewicowego rządu Nadrenii. Heskie ministerstwo nauki nie zwróciło się jednak z prośbą do DITIB o zajęcie oficjalnego stanowiska w tej sprawie, lecz w udzielonej chadekom odpowiedzi zacytowało komunikaty prasowe. „To pokazuje brak zdecydowanego stanowiska rządu kraju związkowego Nadrenia-Palatynat. Zamiast prowadzić aktywne rozmowy i domagać się jasnych oświadczeń przeciwko antysemityzmowi i za prawem Izraela do istnienia, twierdzą, że wygooglowali komunikaty prasowe” – czytamy w stanowisku CDU.

Z kolei szef kancelarii Nadrenii Północnej-Westfalii Nathanael Liminski (CDU) powiedział, że „jeśli DITIB chce pozostać partnerem kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia w zakresie wyznaniowej edukacji islamskiej, będzie musiał jednoznacznie zdystansować się od antysemickich i antyizraelskich wypowiedzi prezydenta Erdogana i szefa tureckiego organu religijnego Diyanet”.

Durmus Aksoy, przewodniczący DITIB w Nadrenii Północnej-Westfalii, potępił atak Hamasu, mówiąc, że takie działanie należy uznać za sprzeczny z zasadami islamu akt terrorystyczny. Przedstawiciele Centralnej Rady Muzułmanów, DITIB, Stowarzyszenia Centrów Kultury Islamskiej oraz Islamskiej Wspólnoty Religijnej Nadrenii Północnej-Westfalii odwiedzili synagogę w Kolonii. A potem przedstawiciele stowarzyszeń żydowskich gościli w meczecie w Bochum. Te słowa i gesty nie rozwiały jednak wątpliwości. Z jednej strony DITIB angażuje się w ekumeniczne projekty, z drugiej zaś władze tureckie, od których jest zależny, posługują się otwarcie agresywną, antysemicką retoryką.

Autorstwo: Piotr S. Ślusarczyk
Źródło: Euroislam.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.