Cios w posiadaczy starszych samochodów

Opublikowano: 03.12.2023 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 4284

Od 1 stycznia 2024 roku na polskich stacjach paliw pojawi się nowy rodzaj benzyny – E10. Zastąpi popularną Pb95. To paliwo, które zawiera do 10 proc. biokomponentów, czyli alkoholu roślinnego. To podobno dla dobra środowiska, ale już niekoniecznie dla dobra portfeli i silników niektórych kierowców. Ci będą mieli do wyboru albo pozbycie się auta, albo tankowanie znacznie droższej Pb98.

Paliwo E10 nie jest odpowiednie dla wszystkich samochodów. W niektórych przypadkach chodzi już o samochody wyprodukowane przed 2010 rokiem. Nowe, bardziej „ekologiczne” paliwo E10 może uszkadzać uszczelnienia w układzie paliwowym i skracać okres zdatności paliwa.

Aby sprawdzić, czy nasz samochód może tankować E10, możemy skorzystać z internetowej wyszukiwarki Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Wystarczy wpisać markę, model i rok produkcji auta. Urzędnicy zaznaczają jednak, że wyszukiwarka nie gwarantuje stuprocentowej pewności, a ministerstwo nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody.

Według serwisu autokult.pl, co najmniej 50 popularnych w Polsce modeli aut nie powinno być tankowanych paliwem E1045. Na liście znalazły się m.in. Fiat Punto, Ford Fiesta, Honda Civic, Mazda 6, Nissan Micra, Opel Astra, Peugeot 206, Renault Clio, Skoda Fabia, Toyota Corolla i Volkswagen Golf. Mowa o autach konkretnej generacji.

Jeśli nasz samochód nie jest przystosowany do paliwa E10, trzeba będzie tankować benzynę 98 (Pb98). Ta jest oczywiście droższa. Obecnie średnia cena Pb98 na stacjach w Polsce to 7,06 zł/l, podczas gdy Pb95 kosztuje 6,47 zł/l. Różnica wynosi więc prawie 60 groszy na litrze. Przy jednorazowym tankowaniu do pełna, zakładając, że bak ma 50 litrów, to wydatek rzędu 30 zł więcej. Pb98 jest droższa od Pb95, ponieważ ma wyższą liczbę oktanową i zawiera dodatkowe składniki, które chronią silnik przed korozją i utlenianiem.

Jak będzie się kształtować cena nowego paliwa E10, które zastąpi Pb95? Na razie nie wiadomo, choć Orlen zarzeka się, że cena będzie bardzo zbliżona.

Paliwo E10 jest już dostępne w wielu krajach europejskich, takich jak Austria, Bułgaria, Rumunia, Niemcy, Słowacja i Węgry. Od 1 stycznia 2024 roku będzie także w Polsce. Wszystko zgodnie z dyrektywami Unii Europejskiej, która w ten sposób „walczy” z emisją gazów cieplarnianych.

Autorstwo: KM
Zdjęcie: ResoneTIC (CC0)
Na podstawie: Money.pl, Autokult.pl
Źródło: NCzas.info


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Szyszy 03.12.2023 10:09

    Silniki samochodowe i cena 98-ki to jedno. Drugie to wszystkie inne silniki: agregaty, zagęszczarki, odśnieżarki, kosiarki, pilarki i pewnie wiele innych.
    Na 98 będą się przegrzewały.

  2. Szwęda 03.12.2023 12:54

    Wszystko robione tylko i wyłącznie w jednym celu: stopniowym i różnymi metodami zmniejszaniu liczby samochodów w prywatnych rękach. Ponieważ trzeba dodać jeszcze jedno, że nawet te starsze samochody, które niby mogą jeździć na nowej benzynie, to ich silniki będą przez nią miały znacznie skrócony żywot. Bardzo żywotne silniki o jeszcze względnie starej konstrukcji (bez sztucznego postarzania) ulegną znacznie szybciej zużyciu i zniszczeniu a naprawa nie będzie opłacalna, chociaż kto wie może lepiej będzie wydać np. kilka tysięcy na regenerację starego silnika niż kupować 5 cio latka za 50 tysięcy, którym może pojeździmy 2-3 lata?

  3. kolczak 03.12.2023 21:40

    Mam Avensis z 2017. W teorii E10 pasuje. W praktyce niestety. Po nalaniu E10 elektronika wariuje a serwis zaleca wymianę katalizatora.,czyli prawie całego układu wydechowego za,, skromne” 3.200 euro. Tak jest do czasu aż silnik nie wypali E10 i w baku nie będzie, w miarę, czystej E5. Są kraje, gdzie jest tylko E10 i kroją strasznie za takie usługi.

  4. kufel10 04.12.2023 00:43

    kolczak – wytnij kata, sprzedaj, zrób strojenie albo załóż za 50zł emulatory sondy lambda. W takim prostym aucie kupuje sie używane wydechy za 200 euro. W moim obecnym wolnossącym 500hp własnoręcznie wykonuję takie drobne operacje. Drugie katy jeśli nie mają za sobą sond tniesz bez zastanowienia, spaliny wychodzą czyste.

  5. Szwęda 05.12.2023 19:53

    Mnie motor 1,6 zabiera już 11 na setkę najpewniej przez zapchany katalizator. Będę musiał wstawić protezę albo wogóle wywalić to ustrojstwo razem z czujnikami bo na pewno nie wymiana za parę kafli, a samochód szkoda jeszcze złomować bo normalnie wszystko inne dobrze śmiga.

  6. kufel10 05.12.2023 20:34

    Niekoniecznie przez katy, przez katy może nie mieć mocy więc pomierz mu elastyczność choćby 60-100. Spalanie moze być winą filtra powietrza (30zł) albo świec (kup ngk) albo i ciśnienia w oponach, natomiast mogą też trzymać hamulce, sprawdź po jeździe ręką czy masz gorącą felgę koło śrub lub same tarcze jeśli nie hamowałeś. Hamulce należy rozebrać i wyczyścić ewentualnie wymienić klocki (do 100zł na oś).

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.