Chiny odsprzedają rosyjski gaz Europie

Opublikowano: 02.09.2022 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1183

Jeśli Rosja wyeksportuje więcej gazu do Chin, Chiny będą miały większe możliwości odsprzedania nadwyżki gazu na rynek – pośrednio pomagając Europie – pisze „Financial Times”.

Chiny chłoną więcej rosyjskiego gazu w tym roku, podczas gdy import z większości innych źródeł spadł. Według chińskich danych celnych w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku Chiny kupiły łącznie 2,35 mln ton skroplonego gazu ziemnego (LNG) – o wartości 2,16 mld USD. Wolumen importu wzrósł o 28,7% rok do roku, a jego wartość wzrosła o 182%. Oznaczało to, że Rosja wyprzedziła Indonezję i Stany Zjednoczone, stając się w tym roku czwartym co do wielkości dostawcą LNG do Chin.

Nie należy tego oczywiście mylić z gazem rurociągowym. Rosyjski producent Gazprom ogłosił niedawno, że jego codzienne dostawy do Chin rurociągiem Siła Syberii osiągnęły nowy rekord wszech czasów, a wcześniej ujawnił, że dostawy rosyjskiego gazu rurociągowego do Chin wzrosły o 63,4% w pierwszej połowie 2022 roku.

Co kryło się za tym dziwacznym wzrostem importu rosyjskiego LNG? W końcu, podczas gdy Chiny importują ponad połowę zużywanego gazu ziemnego, z czego około dwie trzecie w postaci LNG, w tym roku popyt gwałtownie spadł z powodu zawirowań gospodarczych i powszechnych przestojów. Innymi słowy, skąd wzrost rosyjskiego LNG, skoro popyt krajowy „po prostu nie istnieje”?

Michal Meidan, dyrektor China Energy Program w Oxford Institute for Energy Studies, powiedział: „Wzrost rosyjskiego LNG może oznaczać przemieszczenie ładunków jadących do Japonii lub Korei Południowej z powodu sankcji lub słabszego popytu”.

„Zero Hedge” podaje: „Chiny chciały, aby jak najbardziej niejasne było prowadzenie handlu gazem z Rosją, dlatego Generalna Administracja Ceł ​​Chin przestała nadawać o załamaniu w handlu gazem ziemnym z rurociągów”. Rzecznik Li Kuiwen potwierdził, że posunięcie to miało na celu „ochronę uzasadnionych praw biznesowych i interesów odpowiednich importerów i eksporterów”. „Chiny po cichu odsprzedają to złe, skażone rosyjskie LNG w jedyne miejsce, które desperacko potrzebuje go bardziej niż cokolwiek innego. Do Europy… i oczywiście pobiera przy tym marże warte nerki” – komentuje portal „Zero Hedge” stosując nachalną, emocjonalną propagandę wojenną.

„Financial Times” napisał: „Obawy Europy przed niedoborami gazu podczas zbliżającej się zimy mogły zostać ominięte dzięki nieoczekiwanemu białemu rycerzowi: Chinom”. Publikacje należące do Nikkei zauważają ponadto, że „największy na świecie nabywca skroplonego gazu ziemnego odsprzedaje część swoich nadwyżek ładunków LNG z powodu słabego zapotrzebowania na energię w kraju. Zapewniło to rynkowi dużą podaż, z której Europa skorzystała pomimo wyższych cen”. Sęk w tym, że za tę „nadwyżkę” odpowiada… Rosja. Z rosyjskim gazociągiem do Europy skutecznie zamkniętym… import LNG do Europy wzrósł o 60% rok do roku w pierwszych sześciu miesiącach 2022 roku.

„Financial Times” pisze: „Jeśli Rosja wyeksportuje więcej gazu do Chin, Chiny będą miały większe możliwości odsprzedania nadwyżki gazu na rynek – pośrednio pomagając Europie”. Chiny pomagają Rosji omijać sankcje, ponieważ oba kraje stają się w tym procesie bardzo bogate. „Im bardziej Europa staje się zdesperowana w kwestii dostaw energii, tym bardziej decyzje polityczne Chin będą miały moc wpływania na blok. Gdy Europa próbuje wyrwać się z uzależnienia energetycznego od Rosji, ironia polega na tym, że staje się coraz bardziej zależna od Chin”.

„Zero Hedge” konstatuje: „Ostatecznie wszystko, co zrobiła Europa, to zastąpienie jednego szafarza energii innym, mimo że obaj są kolegami i śmieją się z głupoty Brukseli”. Zamiast gazowej zależności od Rosji, Europa staje się teraz zależna od Pekinu i jego energii – która wciąż jest rosyjskim gazem, tylko tym razem importowanym z Chin. „Zero Hedge” dodaje: „Co gorsza, chociaż Europa mogłaby kupić rosyjskie LNG za cenę X, zamiast tego musi zapłacić 2X, 3X lub więcej, aby dać sygnał światu, że nie będzie finansować reżimu Putina, podczas gdy w rzeczywistości płaci więcej zarówno Xi, jak i Putinowi, który dzięki ogólnemu niedoborowi rynku zbiera premię”.

Autorstwo: Michał Waligóra
Na podstawie: „Financial Times”, „Zero Hedge”
Źródło: MediaNarodowe.com

14

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Wojna INFO 02.09.2022 12:30

    “złe, skażone rosyjskie LNG” Co to za bzdurny antychiński artykuł.
    Zakaz importu rosyjskiego gazu dotyczy… importu rosyjskiego gazu a nie kupowania gazu od Rosji!
    Nie ma znaczenia kto go sprzedaje! Jeżeli kontrolna celna wykryje (skład chemiczny) rosyjski gaz to go nie wpuści a importer będzie miał sprawę w sądzie.
    Jedyne co mogą robić Chiny to sprzedawać inny gaz niż rosyjski, zastępując go rosyjskim właśnie.

  2. agama 02.09.2022 14:46

    Europa jest celowo destabilizowana przez zamordystów pod Wielki Reset, dlatego takie dzialania mają dla nich sens

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.