Chiny odpowiedzą USA za represjonowanie chińskich mediów

Opublikowano: 19.03.2020 | Kategorie: Media, Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 589

W środę (17 marca) Chiny ogłosiły, że podejmą poważne środki odwetowe w związki z amerykańskimi restrykcjami wobec chińskich mediów działających na terenie USA. Chodzi o praktyki dyskryminacyjne administracji Trumpa wobec chińskich dziennikarzy, w tym uznanie, iż pięć działających na terenie USA chińskich agencji realizuje działania agenturalne („foreign mission”) na zlecenie rządu Chin. Waszyngton podobnie postąpił z mediami rosyjskimi.

Rząd USA nałożył na chińskich dziennikarzy pracujących na terenie USA obowiązek ubiegania się o wizę, poddania się przeglądowi administracyjnemu i składania raportów na temat własnej działalności do władz amerykańskich.

W odpowiedzi Chińczycy zamierzają wprowadzić podobne restrykcje wobec pięciu amerykańskich mediów, które szczególnie wsławiły się w publikowaniu fałszywych i pełnych kolonialnego rasizmu doniesień na temat Chin. Są to: „Voice of America”, „New York Times”, „Wall Street Journal”, „Washington Post” i „Time”. Oddziały tych mediów działające na terenie ChRL będą musiały składać rządowi chińskiemu raporty o swoich pracownikach, finansach, działalności i nieruchomościach posiadanych w w tym państwie. Tak podało chińskie MSZ w swoim komunikacie.

„Stosunki między krajami opierają się na zasadach wzajemności. Jeśli USA wprowadzą dyskryminującą politykę wobec chińskich mediów w USA, będziemy postępować zgodnie z amerykańskimi zasadami gry” – stwierdził w środę Szen Jii, ekspert z Uniwersytetu w Fudan. „Chiny nie wymagają od nikogo ani żadnej instytucji akceptacji ich ideologii. Ale nie mogą udawać, że ‚śpią’ w obliczu bombardowania ludzi fałszywymi wiadomościami i kłamstwami” – dodał Szen.

Zdaniem Chińczyków to właśnie te pięć amerykańskich mediów jest wyjątkowo stronniczych i ideologicznych w przedstawianiu sytuacji w Chinach, publikując artykuły w duchu zachodniego neoliberalizmu. Na przykład „New York Times” zamieszczał krytyczne komentarze na temat polityki rządów Chin i Włoch, uważając, że działania mające na celu powstrzymanie pandemii „kosztowały życie i wolność obywateli”. Relacje „New York Timesa” na temat wysiłków Chin w powstrzymaniu epidemii i znalezienia antidotum na wirusa są, zdaniem chińskich ekspertów, nieprofesjonalne, stronnicze, a nawet nieludzkie. Wezwali oni media zachodnie, by przestały ignorować chińskie wysiłki w zakresie opieki medycznej i ochrony życia ludzi.

Diao Daming, amerykański ekspert ds. badań na chińskim Uniwersytecie Renmin w Pekinie, powiedział „Global Times”, że powód, dla którego wymieniono te akurat pięć mediów, jest łatwy do zidentyfikowania: „ideologiczne uprzedzenie wobec Chin, publikowanie fałszywych wiadomości pod przykrywką wolności prasy oraz naruszenia etyki dziennikarskiej”. Zdaniem Diao, jeśli media te „nie mogą przekazywać wiadomości o Chinach na podstawie faktów, ich akredytacje powinny zostać zmniejszone, a nawet anulowane, ponieważ stracili kwalifikacje do przedstawiania Chin anglojęzycznemu światu”.

Zapytany czy rząd USA eskaluje konfrontację z Chinami, Diao zauważył, że „obecne działania USA podjęte przeciwko chińskim dziennikarzom oraz niektóre ekstremalne obelgi i stygmatyzacje ze strony wysokich polityków USA przeciwko Chinom wskazują, że rząd USA traci przestaje racjonalnie działać i nie możemy już używać normalnej logiki do przewidywania ruchów Stanów Zjednoczonych”. Diao dodał, że ​​jeśli Amerykanie będą eskalować niewłaściwe działania, spotkają się z odpowiednim odwetem ze strony Chin.

Dziennikarze pięciu amerykańskich mediów nie będą też mogli kontynuować pracy w specjalnych regionach administracyjnych – Hongkongu i Makao. Relacjonując antyrządowe protesty w Hongkongu od czerwca do grudnia 2019 r., amerykańskie media, takie jak NYT i VOA, nieustannie ignorują fakt, że osoby uczestniczące w zamieszkach zachowywały się wyjątkowo prowokacyjnie wobec funkcjonariuszy, atakowały przypadkowe osoby, w ostentacyjny sposób łamały prawo, a ich działania ewidentnie zagrażały bezpieczeństwu publicznemu i dobrobytowi tego niedawno azjatyckiego centrum handlu i biznesu. NYT opublikowało nawet szereg artykułów przedstawiających protestujących radykałów jako „odważnych młodych bojowników” o tzw. wolność. Dziennikarze amerykańscy w ogóle nie brali pod uwagę tego, jak na podobne zamieszki w USA zareagowałaby tamtejsza policja i Gwardia Narodowa.

„Chiny nie dążą do wywoływania nowych problemów. Pragną jedynie, by USA zaprzestały niewłaściwych działań. Tylko w ten sposób jest możliwa normalna komunikacja medialna między Chinami a Stanami zjednoczonymi” – powiedział profesor Chińskiego Uniwersytetu Stosunków Międzynarodowych Li Haidong.

„Wymiana informacji między Chinami a USA nie może być zniekształcona przez mentalność zimnowojenną oraz ideologiczne uprzedzenia. Jeżeli takie rzeczy mają miejsce, to nic dziwnego, że amerykańskie sprawozdania na temat Chin są stronnicze i pełne uprzedzeń” – powiedział. Haidong dodał, że oba kraje powinny zrobić wszystko, aby stworzyć warunki dla lepszej komunikacji i promować współpracę.

Chiny wezwały USA do natychmiastowej zmiany kursu oraz zaprzestania politycznego ucisku i arbitralnych ograniczeń wobec chińskich organizacji prasowych – podało w komunikacie chińskie MSZ. W przeciwnym razie chińscy dyplomaci zapowiadają dalsze kroki odwetowe.

Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. majkel 19.03.2020 13:56

    Bardzo rozsądnie i czy tak Pan Duda i Morawiecki a wcześniej Pan Kaczyński nie powinni się zachowywać wobec Izraela, Niemiec czy chociażby Francji

  2. MasaKalambura 19.03.2020 14:53

    Coś tu śmierdzi w polityce zagranicznej coraz mocniej.

    1. Mobilizacja antywirusowa w Azji, Europie i Ameryce. Z mobilizacji wirusowej do bojowej nie daleko.
    2. Wojna cenowa na rynku paliw.
    3. Wojna handlowa i medialna.

    Za chwile zaczną się naprawdę mocne wstrząsy na rynkach finansowych.
    “Obyś żył w ciekawych czasach” to podobno nie jest życzenie z tych miłych.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.