Brytyjczycy masowo usuwają aplikację NHS COVID-19 App

Opublikowano: 13.07.2021 | Kategorie: Świat komputerów, Turystyka i podróże, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1658

Czy Brytyjczycy masowo usuwają aplikację NHS służącą do śledzenia kontaktów z osobami zakażonymi? Politycy przyznali się, że celowo ją wyłączają, żeby nie mieć problemów z urlopem. Czy w obliczu luzowania restrykcji zapowiedzianego na 19 lipca czekają mieszkańców Wielkiej Brytanii w tej kwestii jakieś zmiany?

Brytyjscy politycy całkiem otwarcie przyznają, iż celowo wyłączają aplikację NHS COVID-19 App służącą do śledzenia kontaktów. Obawiają się po prostu, że otrzymają nakaz 10-dniowej kwarantanny tuż przed wyjazdem na wakacje, zatem – po co sobie psuć urlop… Jak się jednak okazują inni mieszkańcy Wysp również decydują się nie tylko na nie korzystanie z apki, ale wręcz ją… usuwają ze swoich telefonów komórkowych! I trudno się dziwić, ponieważ brytyjskie władze sugerują, że aplikacja do śledzenia kontaktów po 19 lipca „będzie wymagać zmian”.

Przypomnijmy, wymóg izolacji dla osób, które zostały w pełni zaszczepione, ma zostać zniesiony dopiero 16 sierpnia. Ale już teraz wiele osób w sezonie letnim nie chce ryzykować np. swojego urlopu i po prostu… usuwa ze swojego telefonu apkę NHS.

Dodajmy, że wśród polityków brytyjskich powszechne jest przekonanie, że NHS App trochę zbyt restrykcyjnie wysyła ludzi na kwarantannę. System jest bardzo wrażliwy i choć nakaz samoizolacji otrzymują osoby, które przebywały w towarzystwie osoby zarażonej Covid-19 przez przynajmniej 15 minut (w odległości mniejszej niż 2 metry), to tylko w zeszłym tygodniu w domach zamkniętych z tego powodu zostało 50 000 osób.

Po tym jak aplikacja została uruchomiona (jesień ubiegłego roku) w ciągu nieco ponad miesiąca pobrało ją aż 18 milionów użytkowników. W chwili obecnej całkowita liczba pobrań sięgnęła ponad 26 milionów. Pamiętajmy jednak, że jest to ilość samych pobrań, która niekoniecznie musi pokrywać się z liczbą osób, które z niej korzystają. Nie wiemy na przykład jak duża jest liczba ponownych pobrań, na przykład po zmianie lub resecie telefonu. Nie wiemy również jak wiele osób ma ją tylko ściągniętą, ale nie uruchomioną.

„Obserwujemy stale rosnącą liczbę osób usuwających aplikację” – komentował profesor Henry Potts z University College London pytany w tej sprawie przez dziennikarzy „BBC News”. W ramach badania Corsair, które jest serią ankiet zleconych przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (DHSC), jednorazowo zadawano pytania około 2 tysiącom osób. Z tej liczby koło 1600 osób miało smartfon i zapytano ich o korzystanie z aplikacji NHS. W ankietach z listopada i grudnia 2020 roku od 5% do 7% osób, które pobrały apkę na swój telefon do tego czasu ją usunęły. W maju i czerwcu 2021 r. liczba ta wzrosła – odsetek sięgnął od 8% do 11%.

Należy pamiętać, że są to wstępne wyniki, które nie zostały jeszcze zweryfikowane w ramach przygotowań do publikacji, ale wydaje się, że ludzie w obliczu luzowania restrykcji przestają korzystać z NHS Covid-19 App.

Ponadto, chociaż ludzie mogą nadal mieć aplikację na swoich telefonach, mogą mieć wyłączoną funkcję śledzenia kontaktów. BBC zwróciło się do DHSC z zapytaniem o liczbę osób, które usunęły aplikację, ale w odpowiedzi czytamy, iż niemożliwe jest podanie wiarygodnej liczby. Dr Jenny Harries, szefowa nowej brytyjskiej Agencji Bezpieczeństwa Zdrowia, powiedziała posłom w czwartek, że jest „świadoma, że ​​ludzie decydują się nie korzystać z aplikacji”, gdy zapytano ją o obawy związane z usuwaniem apki.

Na filmie niżej premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson apeluje do społeczeństwa, aby nie wyłączało tej aplikacji szpiegowskiej.

Autorstwo: Remigiusz Wiśniewski
Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 10, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o