Białoruś wstrzymała eksport produktów naftowych

Opublikowano: 04.01.2020 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 940

Mińsk wstrzymał od 1 stycznia eksport produktów naftowych w kontekście zawieszenia dostaw rosyjskiej ropy do białoruskich rafinerii – poinformowała Sputnika służba prasowa koncernu państwowego „Belneftechim”.

Rano pojawiła się informacja, że 1 stycznia Rosja przestała tłoczyć ropę do rafinerii w Mozyrzu i Połocku, zakłady pracują na najniższym możliwym poziomie technicznym. Belneftechim zauważył jednocześnie, że obecnie trwają aktywne prace nad przygotowaniem styczniowych kontraktów, brane są przy tym „różne kierunki, nie tylko z Rosji”. Rafinerie wykorzystują teraz niewielkie nagromadzone wcześniej zapasy surowca.

Rosyjska „Transnieft” ze swej strony oświadczyła, że od nowego roku nie otrzymała od rosyjskich firm naftowych wniosków na dostawy do białoruskich rafinerii, mimo to tranzyt ropy przez terytorium kraju odbywa się bez ograniczeń.

„Na ten moment dostawy ropy do Polski gazociągiem „Przyjaźń” odbywają się zgodnie z harmonogramem, bez zakłóceń – powiedział przedstawiciel spółki PERN, polskiego operatora gazociągu „Przyjaźń” PERN tłoczy ropę otrzymaną gazociągiem „Przyjaźń” do dwóch rafinerii w Polsce i dwóch rafinerii w Niemczech.

Do końca 2019 roku Mińsk i Moskwa prowadziły negocjacje w sprawie dostaw rosyjskich węglowodorów na Białoruś. W poniedziałek-wtorek, 30-31 grudnia prezydenci Rosji i Białorusi przeprowadzili dwie rozmowy telefoniczne, w czasie których omawiali ten problem. We wtorek, 31 grudnia, szef koncernu „Belneftechim” Andriej Rybakow oświadczył, że prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenko zlecił w nadchodzących godzinach zakończenie rozmów podmiotów gospodarczych Rosji i Białorusi i zawarcie kontraktów na dostawy ropy do kraju „w celu zapewnienia niezakłóconej pracy” dwóch rafinerii. Rybakow przekazał też, że Łukaszenka zlecił znalezienie już w najbliższych dniach alternatywnego źródła dostaw ropy do kraju.

Źródło: pl.SputnikNews.com [1] [2]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 2,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
FreeMan
Użytkownik
FreeMan

Jeżeli nie kupujemy niczego od Białorusi to nie ma powodu by miało to dla nas znaczenie. Białoruś to nie Ukraina która po zakręceniu kurka przez Rosję kradła ropę która miała być dla nas.

Hugo
Gość
Hugo

Ta informacja wprowadza w błąd czytelnika bo nie podaje całej prawdy tylko jej część sugerującą, że Rosja taka zła bo nie dostarcza ropy.Wstrzymanie dostaw jest konsekwencją upłynięcia umowy między tymi państwami i braku nowej.
Już o tym pisałem, że problem polega na cwaniaczeniu Białorusi, która dostała najniższe ceny z możliwych. Jednak nadal było im mało więc uprosili Rosje o dodatkową zniżke.Ostatecznie Białoruś zaczęła eksportować produkty ropopochodne bogacąc się niewspółmiernie do tego typu handlu w świecie a Rosja poniosła straty.
W odpowiedzi na białoruskie cwaniaczenie Rosja wprowadziła odpowiedni podatek, który wyrównał ceny ale Białoruś nadal otrzymywała najtańszą rope i nadal zarabiała na eksporcie.Teraz żądania Białorusi nadal są wygórowane pomimo, że oferta rosyjska nadal jest najtańsza.To doprowadziło do braku porozumienia ale ono zostanie zawarte tylko odpowiednio później.Kupno ropy z innych źródeł nie wchodzi w rachube bo wtedy Białoruś płaciłaby ceny światowe a więc o wiele droższe od cen rosyjskich a to zniszczyłoby konkurencje białoruskiej gospodarki.To co sie dzieje jest tylko typową zagrywką handlową w przeciągnięciu rozmów licząc dalej na jakieś dalsze opuszczenie ceny rosyjskiej.Prawdą jest, że Polska kupuje te produkty z Białorusi w dużych ilościach a polski detaliczny odbiorca nawet nie ma o tym pojęcia bo opakowania są inaczej etykietowane i nie można rozpoznać, że to białoruskie produkty.