Białoruś, relacja z podróży – prawda jest szokująca!

Opublikowano: 18.11.2022 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Turystyka i podróże

Liczba wyświetleń: 2987

Na Białoruś postanowiliśmy się wybrać by sprawdzić osobiście jak tam jest. Po niedawnych doniesieniach że prócz niewyobrażalnej biedy Białorusini muszą się mierzyć z brakami paliwa na stacjach benzynowych gdyż rzekomy dyktator wprowadził ceny regulowane – postanowiłem że trzeba samodzielnie sprawdzić jak jest.

Od kiedy w ramach wrogich sankcji dla Polski, Białoruś zdecydowała się o umożliwieniu wjazdu bezwizowego dla Polaków – podróż do tego kraju stała się trochę prostsza. Posunięcie to spotkało się ze zdecydowaną reakcją polskojęzycznego rządu, który zamknął większość przejść granicznych z Białorusią – tak jakby książęta orientu dostawali się do Polski właśnie przez przejścia graniczne, przechodząc wielogodzinną kontrolę celną nieśpiesznie pracujących polskich urzędników.

Dodatkowo dla obywateli Polski są dostępne bezwizowe przepustki, które się wykupuje – koszt około 120 zł, jest załatwiana online i pozwala zwiedzać połowę kraju. Jednak lojalnie uprzedzam – w samym Brześciu jest zwiedzania na kilka dni, Twierdzę Brzeską może da się w jeden dzień zwiedzić. Jednak wróćmy do kwestii organizacyjnych – od kiedy w ramach sankcji wyłączono Booking.com dla Białorusinów („Google” działa normalnie), to planowanie podróży jest znacznie trudniejsze – by zorganizować przepustki, obowiązkowe ubezpieczenia i noclegi zwróciłem się do biura Junior w Białymstoku. Zieloną kartę sam ogarnąłem. Link TUTAJ.

Na wycieczce robiliśmy zdjęcia mając na uwadze, żeby nie fotografować posterunków policyjnych. Niestety, żadnego nie napotkaliśmy, a podobno taki tam totalitaryzm i służby na każdym kroku… Podobno… Film opublikowałem na „CDA” (wklejka wyżej), oglądając warto przełączyć od razu w najwyższą jakość. Dobra, więc skoro sprawy techniczne mamy za sobą, to można przejść do omawiania udokumentowanej słynnej biedy i totalitaryzmu. Poniżej fragment po fragmencie będę omawiał film.

0:00-0:59 – Pensjonat w którym mieszkaliśmy. Jak widać bieda aż się przelewa bo na ścianach budynków wiszą jakieś stare gablotki, trąbki, jest altanka i zadaszenie by sobie posiedzieć. Kwaterę, w naszym imieniu, zarezerwowało nam biuro podróży – kompletnie nie znam cyrylicy, białoruskiego języka, więc taka pomoc była nieoceniona.

1:00-1:26 – poruszając się po Białorusi, by dokumentować słynną białoruską biedę, korzystaliśmy z kamery szpiegowskiej udającej rejestrator samochodowy. Krótki przejazd po Kamieniukach – to jest taka wioseczka położona w zasadzie wzdłuż ulicy. Pewne zaskoczenie – komunistyczny totalitarny reżym przeoczył cerkiew… Przecież mówiono nam, że to bezbożnicy zamieniający przybytki pańskie w kurniki… No nic… Może w większym mieście nie będzie już cerkwi, albo będą zamienione na kurniki – pojedziemy to się przekonamy.

1:27-1:34 – Tak wyglądają stacje benzynowe. Jednym z objawów tej niewyobrażalnej biedy są ceny paliw wynoszące ok. 1 euro. Innym skutkiem przytłoczenia biedą jest dostępność na stacji benzynowej najpopularniejszych rozmiarów opon. Szukaliśmy tych pozamykanych stacji i braków paliwa – niestety, po przejechaniu 500 km nie znaleźliśmy żadnej…

1:35-2:04 – W poszukiwaniu biedy wyruszyliśmy na krótką przejażdżkę po Kamieniukach. Droga równa, porządnie zrobiona – to zdecydowanie jest objaw biedy – jakby byli bogaci, to stać by ich było na coroczne remonty nowo zrobionej jezdni, jak w Polsce. A tak muszą budować porządnie, bo nie mają wyboru. W wiosce był przystanek autobusowy.

2:05-2:22 – W Brześciu wita nas graffiti na bloku, na całej ścianie. Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem jak udało im się to namalować mimo przytłaczającej biedy. Ruszamy dalej w poszukiwaniu słynnej białoruskiej biedy. W Brześciu znajdują się kantory, gdzie można euro wymienić na białoruskie ruble (BYN) – należy szukać „wymiany walut”, bo nie wiedzą co to kantor – prawdopodobnie wynik biedy. Warto też kupić kartę do telefonu – należy szukać MTC – to najpopularniejszy operator. Wróćmy jednak do nagrań dokonanych szpiegowską kamerą udającą rejestrator samochodowy (genialne!). Architektura jest dość osobliwa, miejscami ekscentryczna, gdyż – co dziwne – centra handlowe nie mieszczą się w metalowych budach i hangarach, jak u nas. To prawdopodobnie wynika z biedy, gdyż u nas w kraju mlekiem i miodem płynącym z wyjątkowo rozwiniętą demokracją – nierzadko spotyka się galerie handlowe w metalowych halach. Prawdopodobnie na Białorusi metal jest drogi.

2:23-2:34 – Jest i cerkiew. Zadziwiające, ta też nie jest zamieniona na kurnik… Coś mi tu nie gra…

2:35-2:55 – Podjeżdżamy do typowego białoruskiego centrum handlowego. Bieda aż się drzwiami wylewa. Na szczęście był kibelek i kantor oraz market, gdzie zaopatrzyliśmy się w mały prowiant. Niestety, sklepik był tak duży, że prawie się w nim zgubiliśmy… W galerii również był sklep z elektroniką – co dziwne, bo stojąc na granicy widziałem jak Białorusini mieli bagażniki zapakowane AGD/elektroniką – tu muszę większą chwilę poświęcić głupocie premiera, który to rzekomo dba o budżet. Skoro Białorusini przyjeżdżają do nas na takie zakupy, to należy im wybudować złoty most i witać z kwiatami, skoro mimo ogromnej biedy decydują się wydać pieniążki u zasobnego sąsiada. To karygodna niegospodarność… No, ale kto bogatemu zabroni…

2:56-3:01 – Na ulicach kursują również trolejbusy. To kolejny przejaw biedy – nie stać ich na drogie paliwa.

3:02-3:16 – Wygląda jak typowa ulica w Brześciu, wszechobecna bieda objawiająca się w stylu architektury.

3:17-3:27 – Kolejne centrum handlowe z zaparkowanymi samochodami. Może to są atrapy? Przecież tam panuje skrajna bieda!

3:28-3:40 – Bloki mieszkalne w drodze do Twierdzy Brzeskiej.

3:41-4:47 – Twierdza Brzeska to ogromny kompleks muzealny. Jedną z rzeczy, która nas zszokowała w tej manifestacji komunizmu, to co najmniej dwie cerkwie i co dziwniejsze – nie zamienione w kurniki. Przecież nam się mówi, że oni to tacy bezbożnicy – przecież to niemożliwe, żeby władze naszego demokratycznego kraju mlekiem i miodem płynącego nas okłamywały. Gdzieś musi być haczyk…

3:48-6:04 – Po wyczerpującym szukaniu słynnej białoruskiej biedy udaliśmy się na wykwintny posiłek i tam kolejny szok przeżyliśmy – to muzyka. Grane piosenki (aż dziw, że mieli magnetofon w obliczu tak przerażającej biedy), były dopasowane do wystroju lokalu, okolice lat dwudziestych… I nagle prawdziwy szok, gdyż daje się słyszeć piosenkę „Nie ma jak Lwów” – przecież to polakożercy – tak nam mówią w telewizji, a telewizja przecież nie może kłamać, a szczególnie ta państwowa. Skąd zatem piosenka w języku polskim? Prawdopodobnie z tej biedy i wycieńczenia ktoś się pomylił… Ale jedzenie to mieli wybitnie pyszne, wszystko im się udało! To najpewniej jest działanie podstępnego reżymu – należy roztyć Polaków, by nie mieli ochoty biegać z karabinami. Chytry plan, ale tu muszę rozczarować reżym, gdyż jestem pacyfistą i bez tych nikczemnych knowań i tak nie będę biegał z karabinem.

6:05-6:39 – Znowu ulice Brześcia, gdzie snują się ludzie przytłoczeni biedą, które są zapełnione autami, gdzie jeżdżą trolejbusy.

6:40-7:01 – Brześć nocą. Zapadają egipskie ciemności i bieda niknie w mroku…

7:02-7:14 – Kamieniec, to nieduże miasteczko. Najpierw widać wejście do sklepu – nareszcie udało się sfotografować prawdziwą słynną biedę, puste półki, ziemia zamiast podłogi a na ścianach portrety dyktatora. Spod lady udało się zakupić seroki. Boże, jakież to niebywale dobre!

7:15-7:57 – Mała objazdówka po Kamieńcu. W pewnym momencie widać zabytkową wieżę obronną – nazywa się Baszta Kamieniecka, pochodzi z XIII wieku zaprojektowana przez architekta Oleksa. Struktura typowo obronna, która doświadczyła wielu najazdów – jednak największe szkody spowodowali maruderzy w XIX próbujący rozebrać wieżę, aktywnie wybijali z niej cegły. Jak to dobrze, że mimo tej potwornej biedy udało się odbudować ten zabytek i teraz cieszy oczy. Że też reżym na to pozwolił…

7:58-11:47 – Kraina Dziadka Mroza to punkt obowiązkowy dla dzieci. Kiedyś było przejście graniczne w puszczy białowieskiej i do Dziadka Mroza można było dostać się naprawdę sprawnie – w sam raz na wypad weekendowy. Do krainy zawozi nas autobusik – samochody zostawia się na parkingu i przed wejściem kupuje się bilety. Warto kupić od razu bilet i na Dziadka Mroza, i na mini-zoo. Większość tabliczek jest w trzech językach – białoruskim, angielskim i polskim – cóż za ekscentryzm reżymu… Wszędzie widać lampki i można by rzec iluminacje – musi to bajecznie wyglądać nocą, gdy spadnie śnieg… Trochę chyba zboczyłem z tematu słynnej, niewyobrażalnej biedy spowodowanej krwiożerczym reżymem, bo przecież nie ciężkimi sankcjami UE nałożonych ponad 17 lat temu i tylko zwiększanych. Przecież te sankcje to dla dobra ludzi są.

11:48-12:44 – Mini-zoo z żubrami, dzikami, jeleniami, rysiami – był też niedźwiedź oraz wilki. Trochę różnych ptaków. Możliwe że coś pominąłem z powodu przytłoczenia biedą. Wybiegi były ogromne, w jednym takim wybiegu można by zmieścić mini-zoo z Sosnowca. To był ostatni punkt, który zwiedzaliśmy.

To już koniec naszej wycieczki. Jeszcze tylko kilka ciekawostek – jako dowód wyjątkowego bestialstwa służb granicznych białoruskich warto nadmienić, że podczas oczekiwania na przeprawę samochody, w których jest dziecko poniżej 3 lat, trafiają na początek kolejki – nie czekają. Na przejściu w Terespolu po białoruskiej stronie znajduje się budka z hot-dogami, kantor, toaletki i bank, w którym można uiścić opłatę wyjazdową. Po polskiej stronie siusiamy w krzaczki tak, by strażnik z karabinem nie widział. Kolejna ciekawostka – z tej przerażającej biedy służby białoruskie nie noszą broni. No, chyba, że mają ją gdzieś pochowaną pod kurtkami. Po odprawie celnej po stronie białoruskiej musieliśmy czekać trzy godziny w nocy na mostku, gdyż strona polska nie chciała nas wpuścić. Na 10 stanowisk odprawy działały tylko 2-3, czyżby pomimo zlikwidowania przejść granicznych nadal brakowało celników? Ot taki „kamyczek” do ogródka demokratycznej krainy mlekiem i miodem płynącej.

Autorstwo: Stanlley
Źródło: WolneMedia.net

44

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10 komentarzy

  1. Stanlley 18.11.2022 15:29

    Kolejna ciekawostka o której zapomniałem napisać – podkład muzyczny – żadna z piosenek nie jest wykonywana przez Białorusinów. Jedna przez kapele z San Francisco a pozostałe przez polskich Artystów przez duże “A” , nie przez opłacanych showmanów z układzików.

  2. kufel10 18.11.2022 17:34

    Najpierw 30 sekund przymusowej reklamy a następnie “404 Not found: Nie znaleziono podanego wideo” – co to ma być?

  3. Stanlley 18.11.2022 19:08

    Hmmm wszystko działa bo sprawdziłem przed chwilą… no ale rzuciłem film też w inne miejsce : https://vk.com/video653706812_456239053
    tam nie ma reklam i wydaje się że też działa całkiem ok.

  4. Admin WM 18.11.2022 19:11

    Na CDA.pl wideo działało, ale trzeba mieć adbloka by reklam nie wrzucało. Podmieniłem player na nowy.

  5. Stanlley 18.11.2022 23:59

    @Adminie – można edytować istniejący artykuł? Bo skoro zapodałeś filma który umieściłem na VK – to tam można dawać linki do konkretnych fragmentów filmu – tak jak analogowo opisałem co w której minucie jest… to może bym mógł zastąpić to linkami?

  6. Admin WM 19.11.2022 06:47

    @Stanlley
    Można edytować tylko w wyjątkowych sytuacjach. W tym wypadku edycja – aby wkleić kilkanaście linków do widocznego filmu, gdy są wymienione minuty, nie ma sensu. Przy okazji zerknij tutaj:
    https://wolnemedia.net/beda-narastaly-napiecia-pomiedzy-duzymi-miastami-a-reszta-kraju/#comment-284570

  7. Aaron Schwarzkopf 19.11.2022 07:19

    Dzięki za świetną relację. Mogę tylko dodać kilka pytań:
    1. Jak to się dzieje, że ta biedna Białoruś nie posiadając (poza pewną ilością fosfatów) żadnych istotnych bogactw naturalnych od lat nie ma deficytu w wymianie handlowej z zagranicą?
    2. Jak krwawemu tyranowi udało się nie zadłużyć kraju po uszy (w odróżnieniu od sąsiadów)?
    3. Jak krajowi rządzonemu przez bezwzględnego dyktatora udało się osiągnąć jedną z najniższych (jeśli nie najniższą w Europie) śmiertelność niemowląt, a ilość personelu medycznego w reżymowych szpitalach w przeliczeniu na 1 pacjenta jest o rząd wielkości wyższa niż w RP?
    4. Jak Białorusinom bez pomocy UE udało się stworzyć sieć bardzo dobrych dróg, a paliwo nie dość że tanie, to w dodatku (wg relacji znajomych, którzy tam bywali) jego jakość bije na głowę jakość naszych paliw?
    Takich pytań jest dużo więcej…

  8. Stanlley 19.11.2022 16:49

    @Admin – no nie no… zamiast usuwać cały komentarz byś go ocenzurował bo były tam solidne argumenty… słabszy intelektualnie czytelnik jest w stanie kupić perfidną manipulację tego profesorka od 7 boleści

    BTW : czy tylko ja przestałem widzieć film w artykule? Tzn zamiast playera mam puste miejsce…

    @Aaron Schwarzkopf
    To temat na drugi artykuł. Bo ten miał przedstawić skrajną biedę w tym kraju. Ale tak w skrócie i nieprofesjonalnie postaram się trochę naświetlić zagadnienie.

    1)Oni byli naprawdę biedni, to nie Ukraina dopasana przez ZSRR – pamiętaj że Chruszczow to Ukrainiec, jeszcze mieli we władzach drugiego z ukraińskimi korzeniami ale nie pamiętam… chyba żadnego Rosjanina nie było… Jak to zrobili? Budują kapitał po przez przetwarzanie. Tak jak tam jeździliśmy to wydaje się że żywnościowo są co najmniej samowystarczalni i być może od tego zaczęło się powone wycodzenie z bogactwa i osiąganie kolejnych etapów biedy. Druga rzecz – bardzo chamskie zachowanie Białorusi to programiści i część IT nie płaci podatków – to jest klasyczny drenaż umysłów – który to np USA uprawia od zawsze 🙂 A wszyscy kochamy wójka Sama

    2) Bo wprowadzili mu sankcje i nie mógł pożyczyć. Po drugie zaczął zauważać co się dzieje z zadłużonymi – jak stają się niewolnikami – a on jest samolubnym pazernym na władzę krwawym dyktatorem 🙂 To tak jak prowdzisz budżet domowy – nie masz to nie jedziesz na wakacje – chyba że jesteś Polską albo innym krajem złotego miliarda to pożyczasz a potem jesteś trzymany za jajeczka.

    3) Tak samo jak Kubie – lekarze z Kuby uchodzą za jednych z najlepszych i często się angażują w pomocowe akcje, najczęściej w ameryce łacińskiej – oczywiście dostarczają krwawemu Fidelowi pewnych dewiz ale to i tak ułamek tego co by zgarnęła big farma. Poszukaj dokładnych info o Papierusie Ebersa – już w starożytności znano imponującą ilość leczniczych mieszanek ziół – pamiętajmy że większość leków właśnie te substancje wykorzystuje, niestety patenty wygasają i często trzeba rezygnować ze sprawdzonej receptury na rzecz czegoś nowego co można opatentować 🙂

    4) No kaman! Asfalt jest tani – tak tani że nie nie opłaca się go transportować na większe odległości. No… zadziwiające jest że jakieś 1-2 lata temu w PL zaczęło brakować asfaltu – ze względu na bardzo zwiększony export na Ukrainę. Tak jak przejechaliśmy 500km po ich drogach – to mam wrażenie że spora ich część była dość leciwa – a mimo to się nie rozpadały… Możliwe że u nas celowo są budowane drogi mniej trwałe…

  9. Aaron Schwarzkopf 19.11.2022 18:06

    @Stanley
    To niezupełnie jest tak. Tematykę ZSRR znam dosyć dobrze, również z autopsji (!). “Dopasanie” Ukraińskiej SSR przez Chruszczowa wynikało głównie z chęci zatarcia fatalnego wrażenia jakie pozostawił on po sobie w czasach stalinowskich, kiedy był on namiestnikiem wodza na Ukrainie. Białoruś natomiast jeszcze za czasów radzieckich miała szczęście do dobrych gospodarzy. Za czasów Breżniewa poziom życia Białorusinów był stosunkowo niezły, republika była już wtedy conajmniej samowystarczalna.
    Kluczem do dzisiejszej sytuacji są lata 90-te, które np. dla Rosji były okresem totalnego upadku, przy którym nasza bandycka prywatyzacja to pikuś. Białoruś natomiast uniknęła tej plagi dzięki krawemu Łukaszence. Nie przerwano działalności w zakresie prac badawczo-rozwojowych, przemysł systematycznie rozwijał się, nie mówiąc już o rolnictwie, które żywi nie tylko samą Białoruś ale i pół Rosji.
    Czy ktoś słyszał o montowniach białoruskich traktorów i autobusów w Ameryce Płd.?
    A one istnieją od mniej więcej 2010 r. i mają się całkiem dobrze!
    Oj chyba sam będę musiał zacząć pisać…
    Pozdrawiam wszystkich:)

  10. Stanlley 19.11.2022 20:55

    @Aaron Schwarzkopf Koniecznie opisz! Jeśli chodzi o upadek Rosji i bandycką do kwadratu prywatyzację to też koniecznie. Znam tylko jeden przykład Chodorkowskiego co będąc zastępcą dyrektora jakiegoś przedsiębiorstwa w okolicach władywostoku podrobił akty własności innych przedsiębiorstw i tak oko został mniejszym oligarchą… Ale pamiętam też jak okręty atomowe rdzewiały, z niektórych wykradano paliwo radioaktywne… blisko było do katastrof ekologicznych a prezydentem był pijak Jelcyn – bardzo lubiany na zachodzie… ciekawe czemu… Z tym wcześniejszym upodleniem Ukrainy też czytałem – ale było napisane że było to trochę przed i po WWII i na którymś zjeżdzie w ramach uznania szczególnego wkładu Ukraińskiej Republiki Ludowej oddano np Krym – dopieszczenie też było w postaci i elektrowni atomowych, zakładów samochodowych – chyba tam Ziła produkowali? Antonow miał zakłady lotnicze…

    Ale napisz koniecznie – dokładnie po koleji jak było bo koniecznie trzba odkłamywać temat

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.