Białoruś chce żyć w dobrych stosunkach z Rosją i Zachodem

Opublikowano: 23.04.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Białoruski prezydent Aleksander Łukaszenko zapowiedział, że nie chce pogorszenia relacji ani z Zachodem, ani z Rosją. Dodał przy tym, iż Rosja jest najważniejszym partnerem handlowym Białorusi, a ponadto stosunek państw zachodnich wobec jego osoby jest niezmienny i tym samym nieprzychylny.

Łukaszenko spotkał się w czwartek z gubernatorem rosyjskiego obwodu niżnonowogrodzkiego Walerijem Szancewem. Z tej okazji w wypowiedzi dla mediów stwierdził, że niektóre wiodące rosyjskie media często krytykują białorusko-rosyjskie relacje, choć w tych kwestiach prowadzone są konstruktywne rozmowy. Według białoruskiego prezydenta najbardziej krzywdzące są opinie, jakoby któraś ze stron dopuszczała się oszustw, lub też Białoruś musiała w niektórych sprawach żebrać o cokolwiek.

Tymczasem prezydent Białorusi twierdzi, że Białoruś i Rosja znają się od dziesięcioleci, dlatego zawarte niedawno obustronne porozumienie gazowe jest kompromisem. Dodatkowo rosyjskie części i surowce w różnych gałęziach gospodarki białoruskiej stanowią od 30 do 90 proc. komponentów, a 10 mln Rosjan jest zatrudnionych w fabrykach dostarczających Białorusi różnego rodzaju produktów. Stąd naturalnym jest, iż oba państwa łączą poważne więzy ekonomiczne.

Białoruski przywódca podkreślił, że rosyjski rząd ma strategiczne podejście do relacji z jego krajem i z tego powodu nie jest to jednostronna gra. Tym niemniej część rosyjskich mediów i elit krytykuje zbliżenie Białorusi z Zachodem, mimo niezmiennego stosunku świata euroatlantyckiego do samej postaci Łukaszenki. On tymczasem musi brać pod uwagę fakt, iż Białoruś leży w centrum Europy i dlatego nie może pozwolić sobie na złe relacje z żadną z wymienionych stron.

Łukaszenko wystąpił również w obronie nauczania języka białoruskiego, ponieważ w Rosji pojawiają się głosy o celowym marginalizowaniu roli języka rosyjskiego. Prezydent Białorusi podkreślił jednak, że w jego kraju na co dzień używa się języka rosyjskiego, dlatego nie rozumie wyrzutów z powodu posiadania przez Białorusinów ich własnej mowy.

Na podstawie: eng.belta.by
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o