Będzie proces o bluzy z napisem „Policja morduje”

Opublikowano: 26.02.2017 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 538

Kilku miesięcy potrzebowała prokuratura, by oskarżyć producenta odzieży z napisami „Policja morduje”, „Stop katom w niebieskich mundurach”. Śledczym nie przeszkadzały jednak inne wyroby przedsiębiorcy – promujące nacjonalizm i nienawiść bluzy i koszulki, zwane „patriotycznymi”.

Właścicielowi firmy z Zawiercia postawiono zarzut pomówienia policjantów i policji. 27-latek przyznał się do winy i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

Sprawa stała się głośna we wrześniu ubiegłego roku, gdy policja zatrzymała młodego człowieka w bluzie z kapturem z napisami uwłaczającymi funkcjonariuszom. Ci poczuli się dotknięci. Zawiadomienie o przestępstwie złożyły policyjne związki zawodowe i zastępca komendanta głównego policji.

Śledczy udowodnili oskarżonemu wprowadzenie do obrotu 200 sztuk odzieży, na której przedstawiono policjantów z tarczami i stojącego przed nimi mężczyznę w kapturze. To wszystko było opatrzone napisami „Matka rodzi, ojciec wychowuje, szkoła uczy. Policja morduje. Stop katom w niebieskich mundurach”. Reprezentujący policjantów adwokat uważał, że treść napisów wykracza daleko poza granice wolności słowa i swobody wypowiedzi.

– Prokuratura poparła stanowisko zawiadamiających i pomimo że przestępstwo to jest ścigane z oskarżenia prywatnego, prokurator zadecydował objąć ściganie sprawcy z oskarżenia publicznego uzasadniając to stanowisko ważnym interesem społecznym – mówi rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara.

Biznesmen z Zawiercia usłyszał zarzut z art. 212 Kodeksu karnego i przyznał, że „pomówił grupę zawodową policjantów”, robiąc coś, co mogło „poniżyć ich w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania”. Złożył też wniosek o dobrowolne poddanie się karze grzywny oraz 5 tys. zł nawiązki na rzecz Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.

Do pozostałych linii modowych 27-latka nikt nie miał zastrzeżeń. Odzież kibolska i patriotyczna, zawierające jawne nawoływanie do nienawiści i stosowania przemocy wobec osób o innych poglądach, np. “Śmierć lewactwu”, zdaniem wymiaru sprawiedliwości nikogo nie obraża, a tym bardziej nie poniża.

Autorstwo: TJ
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. BrutulloF1 26.02.2017 10:53

    Proces nic nie przyniesie.

  2. 8pasanger 26.02.2017 16:52

    Oczywiście kochamy policję, cóż innego nam pozostało?
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019407,title,Strzelanina-na-Baltyckiej-w-Poznaniu-Sad-uchylil-wyrok-dla-policjantow,wid,17234054,wiadomosc.html?ticaid=118b21
    Chłopak odpuścił pewnie, żeby mu nie robili ciągle kipiszu w chacie i w firmie.
    Ja na jego miejscu bym walczył.Takie sprawy jak ta z Poznania potwierdzają, że policja morduje.I wtedy nie ma sprawy.Sprawa jest przeciągana przez 11 lat i umarzana.Dlatego tak kochamy policję i wierzymy jej zawsze bez zastrzeżeń.
    Na wszelki jednak wypadek mamy odłożone na adwokata.

  3. wloczykij 26.02.2017 19:19

    Musieli go dobrze oklepać na komisariacie, że tak się poprzyznawał. A ma rację…

  4. Pires 27.02.2017 09:55

    @wloczykij
    Pewnie nawet placka nie dostał i się przyznał. Kozak w necie … w świecie. Chciał cwaniak zarobić, a jak go odwiedzili to podkulił ogon i sam się prosi o karę. Śmieszny typek.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.