Będą kamery we francuskich rzeźniach

Opublikowano: 09.01.2018 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Za chwilę wejdzie w życie ustawa przegłosowana przez parlament prawie rok temu – według niego we wszystkich ubojniach ma zostać zainstalowany monitoring, aby wychwytywać ewentualne nadużycia.

Zgromadzenie Narodowe we Francji przegłosowało ustawę 12 stycznia 2017 roku. W tym roku ma ono wejść w życie. Zanim jednak to nastąpi, w 263 rzeźniach zamontowany zostanie monitoring eksperymentalny. Dostęp do nagrań uzyska kierownictwo ubojni, organizacje zajmujące się ochroną zwierząt oraz państwowi urzędnicy.

Kamery mają zostać umieszczone we wszystkich pomieszczeniach, w których zwierzęta rzeźne będą przetrzymywane oraz ogłuszane i zabijane.

Eksperymentalny monitoring instalowany jest po to, aby ustalić ostateczny kształt ustawy i ewentualnie zawęzić grupę, która będzie miała dostęp do nagrań. Tu prężnie działa rolnicze lobby, które po pierwsze uważa, że należy po prostu jeszcze raz przeanalizować warunki transportu i uboju zwierząt, a potem zwiększyć kontrole w ubojniach jeśli będzie taka potrzeba, a pomysł z instalacją kamer wyrzucić do kosza. Po drugie – jeśli już ustawa miałaby wejść w życie, rolnicy żądają ograniczenie dostępu do nagrań – obawiają się „nękania” ze strony prozwierzęcych działaczy.

Organizacja Association L214 domaga się tymczasem również obcięcia dopłat do przemysłu mleczarskiego, mięsnego i jajczarskiego oraz przeznaczenia części tych funduszy na promocję zdrowego odżywiania i diety roślinnej. Obrońcy praw zwierząt są teraz na fali: w Paryżu, Nicei i Lyonie w ostatnim czasie odnotowano protesty przeciwko skandalicznym warunkom panującym we francuskich rzeźniach (miało na to wpływ śledztwo Association L124, ukazujące znęcanie się pracowników ubojni nad zwierzętami hodowlanymi).

Z ankiety, którą po upublicznieniu wyników śledztwa przeprowadził Francuski Instytut Badania Opinii Publicznej, wynikało, że 85 proc. Francuzów popiera pomysł z kamerami w rzeźniach. Nowa ustawa powołuje także do życia specjalną komisję etyki zajmującą się wyłącznie przypadkami łamania praw zwierząt w rzeźniach – i drastycznie podnosi kary za znęcanie (do 12 tys. euro grzywny i do roku pozbawienia wolności).

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze
  1. karmazynowy_szpadel 09.01.2018 14:46

    niedługo będą musieli uważać, żeby nie znęcać się za bardzo nad schabowym, bo to kogoś urazi :D

  2. Cami 13.01.2018 09:24

    gratuluje empatii

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.