Będą dopłaty dla rolników, które nie rozwiązują problemu

Opublikowano: 28.03.2023 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1767

PiS do spółki z Unią Europejską zgotowali polskim rolnikom katastrofę. Rząd jako remedium widzi dopłaty. Politycy nie zapłacą oczywiście z własnych kieszeni, tylko za ich złe decyzje wszyscy będziemy musieli zrzucić się w podatkach.

Jak podaje rządowa „Gazeta Polska Codziennie”, do każdej tony pszenicy rząd dopłaci mieszkańcom województwa podkarpackiego 259 zł, dla świętokrzyskiego, małopolskiego, mazowieckiego i podlaskiego będzie to 200 zł, a dla reszty kraju 150 zł.

W środę Prawo i Sprawiedliwość ma przedstawić szczegóły pomocy dla rolników zajmujących się uprawą zbóż. Podobno rząd myśli też nad – o zgrozo – interwencyjnym skupem.

Tragiczna sytuacja na rynku zbóż jest następstwem decyzji o stworzeniu tzw. korytarzy solidarnościowych dla Ukrainy. W ramach tej pomocy zniesiono cła i kontyngenty na import ukraińskich produktów rolnych. Początkowo zapewniano, że Polska będzie krajem tranzytowym dla ukraińskiego zboża. Tymczasem zdecydowana większość produktu pozostała nad Wisłą, co zdemolowało rynek wewnętrzny.

Według oficjalnych danych od początku sezonu do Polski wjechało 1,29 mln ton kukurydzy, 784 tys. ton pszenicy i 696 tys. ton rzepaku.

Ukraińskie zboże jest o wiele tańsze, bo nie jest obłożone tyloma podatkami, podczas produkcji nie przechodziło szeregu biurokratycznych procedur, a więc koszty jego wytworzenia były znacznie niższe. Ponadto często jest znacznie gorszej jakości, co też ma wpływ na końcową cenę.

Niekontrolowany napływ zboża ze Wschodu zdestabilizował polski rynek. Rolnicy nie mogą sprzedać swoich produktów, bo jeśli chcieliby konkurować ceną z ukraińskim produktem, musieliby sprzedawać zdecydowanie poniżej kosztów produkcji, co dla wielu oznaczałoby bankructwo. Taki oto los rolnikom zgotowali PiS do spółki z UE, którzy wymyślili tzw. korytarz solidarnościowy. W praktyce okazało się, że tranzyt to fikcja i nie ma żadnego korytarza solidarnościowego, że jest to tylko hasło propagandowe.

Rząd nie widzi innego rozwiązania jak dopłaty. Sęk w tym, że dopłaty absolutnie nie rozwiązują przyczyn obecnej sytuacji. A sytuacja jest taka, że nie mamy do czynienia z uczciwą konkurencją. Polscy rolnicy są poddawani nieustannemu monitoringowi i kontroli, muszą spełniać rozmaite normy, także unijne i stąd droższy produkt. Jeśli ta sytuacja się utrzyma, problem będzie wracał jak bumerang, PiS wykończy polskie rolnictwo i żadne dopłaty temu nie zaradzą.

Autorstwo: KM
Źródło: NCzas.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. sanchop 29.03.2023 07:53

    Nie denerwujmy się, “Putin to zbrodniarz, trzeba Ukrainie pomagać w takiej formie, jak dotąd robi to rząd”- mentzen

  2. emigrant001 29.03.2023 11:08

    Największą plaga kraju nad Wisłą jest piss i jego nieudacznicy. Ile szkód jeszcze wyrządzą, zależy od wyborców:) a wyborcy zależą od 13,14,15 emerytury, 500+, jarkowe, kredkowe, pogodowe i co tam piss wymyśli. Tyle że wyborcy nie zdają sobie sprawy, że piss ma tyle pieniędzy ile zabierze podatnikom:)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.