Apple nie może opatentować iPada w Rosji

Opublikowano: 01.12.2012 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1889

Nie wszędzie da się uzyskać patent na wzór prostokąta z zaokrąglonymi rogami…

Rosyjski Rada Patentowa odrzuciła wniosek Apple, w którym firma chciała uzyskać patent na wzór opisujący wygląd iPada. Koncern z Cupertino bezskutecznie stara się uzyskać taki patent w Rosji już od ponad dwóch lat.

Apple opatentowało niedawno w Stanach Zjednoczonych wzór iPada, który jak wiadomo, jest zwyczajnym prostokątem z zaokrąglonymi rogami. Rosjanie znacznie trzeźwiej spojrzeli jednak na tego typu wniosek, dostrzegając przy okazji, że może być wykorzystany po prostu do potyczek patentowych.

– Wzór jest wykorzystywany w nowoczesnych urządzeniach komunikacyjnych, produkowanych przez wiele różnych firm – czytamy w oficjalnej odpowiedzi dla spółki Apple. – Niezbyt duże różnice w wymiarach, wielkości ekranu czy położeniu przycisków, nie są najważniejszymi kryteriami wyróżnialności.

Apple stara się patentować niemal wszystko, co tylko inżynierom firmy przyjdzie do głowy. Z jednej strony łatwo zrozumieć taką postawę koncernu, który ze względu na olbrzymią wartość, jest głównym celem różnego rodzaju trolli patentowych. Warto jednak pamiętać, że samo Apple również walczy z wykorzystaniem patentów. Niedawno spółka wygrała w sądzie z Samsungiem i pomimo miliardowych odszkodowań, końca tego typu sporów nie widać.

Opracowanie: Adrian Nowak
Na podstawie: FIPS
Źródło: Dziennik Internautów


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

19 komentarzy

  1. adambiernacki 01.12.2012 11:01

    Bardzo słusznie

  2. Rozbi 01.12.2012 13:18

    Ja dalej będę podtrzymywał iż prawo patentowe to główny czynnik powstrzymujący rozwój technologiczny i poprawienie warunków życia na świecie.

  3. Strangersama 01.12.2012 14:55

    Raczej hamuje. Dużo łatwiej stworzyć coś nowego, lepszego gdy można wykorzystać stary dobry pomysł.
    Nie wiem co dzieje się z tą całą kasą wpłacaną na patenty ale jak widać Rosjanom nie zaburza tak myślenia jak Amerykanom, tam pozwalają opatentować każdy co głupszy element.

  4. goldencja 01.12.2012 16:36

    Jeśli ktoś wymyślił coś, co spektakularnie polepsza życie ludzkości, to powinien otrzymać za to solidne jednorazowe wynagrodzenie. Ale tylko on – bez pośredników. Na tym własność (wyłączność) pomysłu powinna się skończyć. Jeśli jednak ktoś wymyślił coś komercyjnego, co nie zmieni znacząco jakości życia ludzi na lepsze, to niech sobie wycenia po swojemu. Ludzie nie muszą chcieć tego kupować. Niestety realia są takie, że nie daje się wyboru konsumentowi. Państwo często zmusza ludzi do finansowania produktów, których ludzie nie chcą, nie potrzebują lub nawet takich, które im pośrednio i bezpośrednio będą szkodzić zdrowotnie i finansowo.

  5. Essi 01.12.2012 16:43

    @Strangersama – chodzisz do pracy za darmo? I niczego nie oczekujesz w zamian? Skoro tak, to ok, ale jeśli oczekujesz, to myślę ze tworca ma prawo czerpac satysfakcje z pracy w tym finasową. Żeby zrobić jakies kolejne ulepszenie na chlebie i wodzie nie przezyje.

  6. Essi 01.12.2012 16:52

    @ goldencja A co to znaczy spektakularnie? Wiele rzeczy ktore wynalezione a ktore nie wydawaly sie spektakularne po x latach okazalo sie, ze sa rewolucja. Tylko wtedy nie bylo dla owego wynalazku jeszcze zastosowania. I odnosnie tego na ile chcemy na prawde, zeby wynalzczosc byla spektakularna przytocze historie z konferencji prasowej Tesli, kiedy oglosil jakiś swoj nowy wynalazek. Jakis przedsiebiorca skomentowal wynalzek mniej wiecej tak – ten czlowiek jest szalony. zanim jeszcze jego poprzednie wynalazki zdazyly przyniesc zyski, on tworzy juz kolejny przelom technologiczny. Chcemy przelomow, ale nie jestesmy na nie przygotowani. Bo zainwestowano w cos i to sie jeszcze nie zwrocilo albo pracujemy w dziedzinie wypieranej przez inna i jak wejdzie nowa technologia to wyladujemy na zielonej trawce..

  7. kapsaicyna1202 01.12.2012 17:30

    Zlikwidowanie patentów także nie polepszy sytuacji. Jak ktoś nie będzie mógł czerpać zysków ze swojej pracy to po co się starać. Odkrycie jakiś nowych katalizatorów do produkcji przemysłowej to są koszty ( sam przy tym pracuje) czy praca przy nadprzewodnikach.
    Ale zdaję sobie sprawę z absurdów dzisiejszych praw patentowych.
    Musicie zrozumieć, że taka praca to przede wszystkim chleb. Tak samo wy zakładacie związki zawodowe, strajkujecie, macie prawa pracownicze bo chcecie sobie żyć ze swojej pracy i czerpać z tego przyjemność.

  8. goldencja 01.12.2012 17:36

    @Essi, teraz i kiedyś naukowcy i koncerny rywalizowały między sobą z chęci sławy i zarobienia pieniędzy. Z tych samych powodów jedne wynalazki są uznawane, a drugie nie są. Żeby prawo było sprawiedliwe (patentowe czy nie), to by go zakazano. Chodzi o ideę. Co do “spektakularnie”, to może użyłam złego słowa. Chodzi mi bardziej o “przełomowo”, np wymyślenie auta na wodę, modyfikacji łańcucha DNA tak, by człowiek mógł żyć dłużej lub wiecznie itp. Chcąc zmienić jeden zapis prawa tak, aby był skuteczny należy zmienić dużo dużo więcej innych przepisów. Zmiana idei pozwoliłaby na obranie właściwego kierunku i udostępnienie wynalazków ludzkości. Ciekawych przełomowych odkryć jest obecnie tak dużo, że wprowadzenie nowych rozwiązań do życia ludzi mogłoby zlikwidować największe problemy ludzkości. Prawo jednak jest tak konstruowane, aby tak się nie stało, bo zbyt wiele firm przestałoby zarabiać.

  9. kapsaicyna1202 01.12.2012 17:54

    Prawo zawsze będzie tak skonstruowane aby prace miało jak najwięcej ludzi.
    Gdyby tak wyciąć wszystkie “zbędne” zakłady produkcyjne prace miało by może 1-10% populacji. Przy danym odkryciu bardzo często pracuje duża liczba osób.

  10. goldencja 01.12.2012 18:22

    @kapsaicyna1202, poważnie myślisz, że prawo jest konstruowane tak a nie inaczej żeby więcej ludzi miało pracę? Niezły żart.

  11. Essi 01.12.2012 18:48

    Widac wiec ze sama idea jest zasadniczo bledna i jakies tam kolejne przepisy ( nie mowie ze nic nie poprawią) ale nigdy nie rozwiążą problemu i na miejsce jednego rozwiazanego wyrosna 3 inne

  12. Essi 01.12.2012 18:54

    @ goldencja – a może jest w tym jednak troche prawdy? ha ha ha Niech ludzie pracuja albo zajmuja sie jakimis sprawami typu jak przetrwac i wtedy wsio kreci. Nikt nie wpadnie ze mozna mniej pracowac i sie rozwijac przeciez bo technologia na to pozwala.Albo niech pracuja,albo niech szukaja pracy co jest jeszcze bardziej angażujące niz samo pracowanie Trzeba przeciez zajac czyms te tlumy i spozytkowac ich energie na myslenie o przetrwaniu a nie jakis wywrotowych ideach, nowych systemach Bo inaczej wtedy pracę i zajęcie straci…jasnie nam panujacy rzad ;D

  13. goldencja 01.12.2012 20:12

    @Essi patrząc jak bezrobocie wzrasta, jak firmy informatyzują i automatyzują swoje procesy, jak rządy utrudniają życie przedsiębiorcom, to jestem pewna, że ograniczenie dostępu ludzkości do rozwiązań ułatwiających życie, nie jest słuszne. Jestem też pewna, że istnieją już takie patenty, dzięki którym ludzie nie musieliby chwytać się pierwszej lepszej pracy. Być może ludzie mogliby zacząć rozwijać się naukowo zamiast przekładać papierki na biurku. Mogliby zacząć wymyślać rozwiązania, również społeczne, dzięki którym różne narody mogły żyć w zgodzie ze sobą i przyrodą. Zaspokajając swoje podstawowe potrzeby ludzie odkrywają nowe potrzeby wyższe, które mogą tworzyć nowy postęp w różnych dziedzinach.

  14. kapsaicyna1202 01.12.2012 20:50

    @goldencja chodziło mi o te zawody, które są najmniej “przydatne” ze strategicznego punktu widzenia dla państwa. Zbyt mała liczba pracujących też jest problemem dla rządzących.

  15. Essi 02.12.2012 00:17

    @ goldencja – tak sobie czasem mysle – chociaz wiem, ze wiele osob z nastawieniem rewolucyjnym by mnie powiesilo za ten poglad – ze to ograniczenie może czasami serio nie jest naturalnym procesem ewolucji spoleczenstwa. Bo technologia jak kij ma 2 konce i jak dasz szympanowi karabin maszynowy to mozna sie spodziewac ze spowoduje katastrofe. Czasami sie obawiam, ze ludzkosc ze swoja mentalnoscia nie dorosla do pewnych przelomow. Bluzgamy rzad i innych, ze tworza takie a nie inne przepisy, ale mikrokosmos odzwierciedla makrokosmos. I nasi rzadzacy odzwierciedlaja spoleczenstwo, ktore chociaz rzad bluzga, to jest zasadniczo takie samo, ma takie same umysly, taka sama mentalnosc. Gdyby standardowy Kowalski ze swoja filozofia zyciowa zwyklego roboala ( nie uwlaczajac nikomu) stal sie poslem / ministrem to tez by wyszedl z zalozenia ze nachapac sie i w nogi, odbilaby mu sodowa i bylaby przewaga formy nad trescia. Z drugiej strony jestem oczywiscie obiema rekami i nogami za wprowadzeniem i uzywaniem tych wszystkich nowinek ktore wiadomo ze sa, ale czekaja na swoja kolej od wielu juz lat, bo inne, wczesniejsze jeszcze nie zdazyly zwrocic poniesionych nakladow.

  16. Essi 02.12.2012 00:27

    @kapsaicyna1202 -realnie to chyba jednak bezrobocie nie problemem. Teoretycznie tak. Ale ludzmi ktorzy sie boja latwiej jest rzadzic i sa tansza sila robocza. Maja mniej wymagan. Oczywiscie do czasu, bo czasem jednak leca kamienie i kogos wywioza na taczkach. Ale jakos nie widzialam prawdziwej jednosci w narodzie, tylko jednosc jakiejs grupy ktora oczywiscie broni swoich interesow, czasami dla PRu dopisujac do tego troske o losy niby to calego spoleczenstwa. Kazde grabie grabia do siebie To chore, ale w tym szalenstwie jest metoda i z innego punktu widzenia bieda jest porzadana. Ty, ja – moze tracimy, ale kto inny korzysta, fortuny rodza sie w kryzysie. Takie legalne niewolnictwo XXI wieku

  17. ARTUR 02.12.2012 05:58

    Na idiotyzm firmy można odpowiedzieć tylko idiotycznym przykładem .Gdyby kosmici przylecieli prostokątnym statkiem o zaokrąglonych rogach to zapewne musieliby wnieść opłaty za bezprawne używanie patentu.

  18. goldencja 02.12.2012 09:59

    @Essi, myślę że mając dostęp do postępu ludzie wymyśliliby inny ustrój. Wiadomo, że głupich jest zawsze więcej niż mądrych i w przypadku demokracji mogłoby się skończyć tak, jak z przysłowiowym szympansem. Jednak ograniczanie postępu to cofanie się. Ludzie coraz częściej kształtują w sobie prymitywne zachowania, bo nie mają innego wyjścia. W przyrodzie organizmy, których potomstwo ma słabe szanse na przeżycie, produkują go więcej. Wśród ludzi największą dzietnością cieszą się biedota i patologia. Ludzie zaczynają być aroganccy i lubią oszukiwać, bo w przypadku powszechnej biedy to wydaje się być właściwym rozwiązaniem. Jakby tak się zastanowić ile proporcjonalnie genów ludzi inteligentnych i genów ludzi mało inteligentnych będzie w populacji za jakieś 150 lat, to można śmiało stwierdzić że ludzkość kieruje się w przepaść. W krajach umacniających taki obraz rzeczy (w tym Polska) nie ma co się łudzić na niepodległość. Brak dostępu do technologii i postępu sprawia, że polityków łatwo przekupić przez zagraniczne koncerny, by importowali ich towary na miejsce naszych -mniej zaawansowanych, często droższych. Ponieważ ludzie i tak już biednieją, to będą kupować tańsze zagraniczne produkty, w obcych sklepach, pogłębiając swoją biedę, bo pieniądze będą wyprowadzane za granicę.

  19. Essi 02.12.2012 12:32

    @goldencja – absolutnie nie mam na mysli ograniczania postepu. Byloby to zreszta niemozliwe, bo jednak wszystko dookola ewoluuje lacznie ze standardowym, zarobionym po lokcie Kowalskim. Tego nie da sie powstrzymac. Ale ewolucja skokowa spowodowalaby chyba, ze ludzie by oszaleli. Dostali by nagle czas…duuuzo czasu. Co wiekszosc ludzi zrobilaby z tym czasem? Nie musza isc do pracy, albo ida na chwile, maja warunki do zycia. Znajda milion rzeczy, zeby zaczac zabijac czas, znajda cala mase jakiejs bezsensownej aktywnosci, zeby tylko nie zatrzymac sie na chwile i nie pomyslec. Beda latac to to tam, muza, radio na full, zeby tylko przez chwile nie slyszec ciszy. Łapanie za wlasny ogon z nudow.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.