Amerykanie coraz bardziej uzależnieni od państwa

Opublikowano: 11.03.2012 | Kategorie: Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 0

“The Wall Street Journal” zwróciła ostatnio uwagę uzależnienie coraz większej grupy Amerykanów od pomocy państwa. Gazeta nie ma wątpliwości, że to zjawisko ma źródło w celowych działaniach, zmierzających do zmiany kształtu narodu – czytamy na portalu PiotrSkarga.pl.

Zdaniem gazety, zamiarem obecnego rządu federalnego, na czele, którego stoi prezydent Barack Obama, jest rozszerzenie wpływów administracji i kontroli nad obywatelami. Polityka regulacyjna i bezprecedensowy wzrost wydatków publicznych ma ogromne konsekwencje dla prywatnych decyzji. Rząd chce w tej chwili kontrolować praktycznie wszystko tak, jak w socjalizmie: począwszy od szkół, firm i banków poprzez samochody, drogi i opiekę zdrowotną, a skończywszy na prywatnym życiu rodzin i jednostek.

Badanie opublikowane przez Heritage Foundation na początku tego miesiąca pokazało, że zależność od rządu federalnego obywateli wzrosła o 23 proc. w ciągu pierwszych dwóch lat rządów administracji Obamy. Aż 67 mln ludzi korzysta z jakiejś formy pomocy federalnej. Zdaniem gazety, to największy wzrost uzależnienia, który dokonał się w ciągu zaledwie dwóch lat. Może być on porównywany z wydatkami za administracji Cartera.

Do końca 2009 r., dziewięć miesięcy od początku pierwszej kadencji prezydenta Obamy, wydatki federalne wzrosły do 3,5 bln dolarów. Ostatni raz Ameryka na pomoc socjalną wydawała podobny procent PKB w 1945 r.

Wraz ze wzrostem uzależnienia obywateli od socjalnych programów federalnych wzrosło zadłużenie publiczne. W 2008 r. wynosiło ono 40,5 proc., w 2009 – 54,1 proc., w 2010 – 62,8 proc., a w ub. roku – 67,7 proc. W sumie, w ciągu zaledwie trzech lat dług ten wzrósł aż o 4 bln dol.

Opracowanie: wg
Na podstawie: PiotrSkarga.pl, Wall Street Journal
Źródło: Niezależna.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

31
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MamDosc
Użytkownik
MamDosc

Idealnie- takie społeczeństwo zniesie więcej eksperymentów niewolniczych . Jedzą FEMA papkę i stają się jeszcze głupsi . Smutne-człowiek,człowiekowi zgotował ten los .

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Teraz możecie zobaczyć co powoduje socjalizm. Na przykładzie USA.

J-23
Użytkownik
J-23

Carter to był najlepszy prezydent USA, Obama jest zaraz za nim. Pomoc Państwa jest słuszna i lepiej pozwala wyrównywać szanse, oraz wyławiać talenty. Mamy XXI wiek a do niedawna duża część społeczeństwa nie miała ubezpieczenia co zadziwiało. Tak jak z przestawieniem produkcji samochodów na bardziej oszczędne, tak samo z ubezpieczeniem, wyjdzie to tylko na zdrowie temu krajowi. Sprawy militarne to osobna kwestia i nie będę tu ich oceniał.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Kazdy lepiej zadba sam o siebie niż państwo.

Tical
Gość
Tical

Carter ladnie przyczynil sie do ludobujstwa w Indonezj rdzennych plemion wysylajac bron co nie dziwi bo anglo-amerykanskie imperium niszczy wszelkie spolecznosci dajacy dobry przyklad… jak to zrobili z indianami i teraz robia w Jemenie wyzynajac ludy pustynne

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

@Yogipower
Ktoś Ci wpoił fałszywe definicje “socjalizmu” i “państwa”. Niestety nie tylko Tobie.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

“Obecnie cechą doktryn socjalistycznych jest wyłącznie modyfikowanie ustroju kapitalistycznego – dążenie do sprawiedliwości społecznej poprzez m.in.: systemy podatkowe, ubezpieczenia społeczne, interwencjonizm państwowy.”
Wydaje mi się że właśnie to teraz wprowadzają.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

@Yogipower
Tylko Ci się wydaje.

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

@Yogipower
W kapitalizmie nie ma demokracji jest za to wolny rynek . A wiesz co to znaczy ?
To że ten kto płaci najwięcej ma ,,najmojszą,, prawdę , ten kto płaci najwięcej ,ten ma rację .
A i każdy zdrowy na umyśle i na ciele kapitalista marzy o monopolu .

Wot nierozbierosz eta ;)

To nie jest tak że jak nastanie czysty kapitalizm to zacznie się kraina mlekiem płynąca. Każdy system ma swoje wady i zalety . Najwiekszym problemem jest to że innych nie wymyślili .

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Idealnego systemu nie ma i nie będzie, bo świat nie jest idealny.
Ale prawda jest taka, że im państwo (władza,urzędnicy…) mniej się mieszają w życie ludzi tym lepiej.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

@Yogipower
Jeszcze raz powtórzę: wszystko zależy od tego jak rozumiesz pojęcie “państwo”. Jeśli zdołamy uczynić z “państwa” to, czym ono być powinno, tj. narzędzie w NASZYCH rękach, a nie narzędzie nacisku i ucisku w rękach korporacji, to może zbliżymy się do ideału (którego nie ma i nie będzie – i tu się z Tobą zgadzam:)
Pozdrawiam:)

empty
Gość
empty

Sory ziomek, ale wypowiedzi w stylu “każdy zadba lepiej sam o siebie” na prawdę nie reprezentują żadnego argumentu. Wiadomo, że na takim forum nie rozwinie się poważnej, szerokiej dyskusji, ale zawołania tego typu nic za sobą nie niosą. Nie wiem co masz na myśli pisząc coś takiego. Nie sądzę, żebyś na prawdę chciał żyć w państwie z prywatnym szkolnictwem, niekontrolowanymi cenami żywności, nieograniczoną wolnością manipulacji rynkami walutowymi, brakiem jakichkolwiek ustaleń w kwestii zatrudnienia- podsumowując wylądować jako podmiot kupna-sprzedaży wielkich korporacji. Ja na przykład lubię wierzyć, że osiemnastolatek który wyprowadza się z patologicznego domu może sobie pozwolić na naukę czy wyleczenie zęba a nie jest skazany na grzebanie w śmieciach za KFC do końca życia. Pozdrawiam.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Tak chciałbym żyć w takim państwie.
Pomoc społeczna? powinna być tylko i wyłącznie organizowana przez społeczeństwo DOBROWOLNIE. Wszystko co jest państwowe jest nieefektywne, a pieniądze wpływające do ZUS-u są gospodarowane w ten sposób, że efekty każdy widzi. Jest to nakręcająca się spirala, która znajdzie koniec w postaci bankructwa. Wtedy o czymś takim jak emerytura ludzie będą mogli pomarzyć nie mówiąc o zasiłkach.
Jeżeli ludzie mówią, że coś im się należy…to tylko można pomyśleć jaki rozkład moralny panuje w obecnych czasach w społeczeństwie, którego skutki(dziwne, że większość ludzi tego nie widzi) mają obecnie miejsce począwszy od Grecji kończąc na Włochach. Do nas niedługo dojdzie taka nędza, że szybko trzeba myśleć jak dosłownie przeżyć…

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Socjalizm ograniczna wolność człowieka? Jak najbardziej. – Robi ze mnie altruistę wbrew mojej woli. – Każe mi się dokładac do różnych grup społecznych wbrew mojej woli – Nie uczy odpowiedzialności za swoje czyny. Jak nawalę zawsze państwo mi pomoże – Steruje gospodarką poprzez setki przepisów mówi mi co mi wolno a co nie wolno, przez co zamiast jak w prawdziwej gospodarce wolnorynkowej koncentrować się na – zakłada że człowiek jest głupi i trzeba myśleć za niego bo sam sobie w życiu nie poradzi. Do tego dodałbym jeszcze socjalistyczne pomysły Unijne i niektóre amerykańskie: – sprawa “zbrodni nienawiści” to ograniczanie praw (wolności) pewnej grupy ludzi która jest traktowana gorzej niż mniejszości (dlaczego pobicie z powodów rasistowskich ma być czymś gorszym niż pobicie np. mnie przez dresiarza bo ten nienawidzi mnie z powodu mojego lepszego wykształcenia?) – preferencje kobiet, gejów itd. to ograniczenie wolności w prowadzenia własnego biznesu – zawieszenie domniemania niewinnosci w procesach o molestowanie to naruszenie wolnosci i praw mężczyzn. – wszelkie kwoty/procenty – np. że ludzi o takim to a takim pochodzeniu musi być na uniwersytecie w USA co najmniej np. 10% to ograniczenie praw innych grup (ostatnio Sąd Najwyższy w USA to zakwestionował) – wszelkie “wyrównywanie szans” to jednocześnie ograniczenie praw innych grup. A co ogranicza liberalizm? Nic. Ktoś nie pracuje – nie zarabia. Jest mniej zdolny – zarabia mniej. Nie dostał spadku jak ktoś bogatszy – to nie ograniczenie. Po prostu nic mu nie dają. A każdy ma prawo dysponowac zarobionymi pieniędzmi jak chce i dawać je komu chce. Oczywiście można mieć różne poglady, można dowodzić że w pewnych przypadkach pewne ograniczenia mogą być dobre, ale nie ulega wątpliwości: Socjalizm ogranicza wolność, liberalizm nie – tu każdy działa wg swojego uznania i ponosi tego konsekwencja. A że ludzie nie są tacy sami i mają różne talenty? Nigdy ludzie nie będą tacy sami…
A wy tylko socjalizm i socjalizm. Dajcie w końcu zaistnieć innemu systemowi w tym kraju, bo tym dzisiejszym już mi się żygać chce.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

@Yogipower
Jednak o różnych socjalizmach mowimy.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

No to wytłumacz mi o jakim ty mówisz. Może przez to stanę się mądrzejszy, ale wątpię.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

Masz rację, że wątpisz.

pasanger8
Użytkownik

@ Yogipower Oczywiście czołowym socjalistą jest Warren Buffet-udowodnił bowiem ,że w USA są podatki degresywne(czyli państwo pełni rolę ,,Janosika na odwrót”odbiera biednym i daje bogatym)
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2011/09/27/reformy-obama-ciecia-sekretarka-buffet/

http://www.trystero.pl/archives/1755 -czy artykuł w ,,New York Times”dowodzący ,że miliarderzy w USA płacą 17%podatków czyli mniej niż każdy z nas.

Jakoś w artykule zapomniano ,że USA ma rozdęte wydatki zbrojeniowe-które właśnie obcina jak też na ratowanie tyłka bankom w kryzysie(700mld).Za Clintona była nadwyżka budżetowa.Joseph Stiglitz obliczył koszty wojny w Iraku na około 3 biliony dolarów. Ale nie -wszystkiemu winne oczywiście wydatki socjalne.Bzdur ,bzdura i jeszcze raz bzdura a nie rzeczowy artykuł

pasanger8
Użytkownik

@ Yogipower jeszcze coś dla ciebie a propos twojego twierdzenia-jest mniej zdolny zarabia mniej-to kłamstwo.To jest mierzone tzw.:wskaźnikiem mobilności społecznej czyli tego czy ktoś ma szanse zmienić swoją pozycję społeczną w porównaniu do rodziców. I cóż możemy przeczytać?”W latach 50. i 60. rasa determinowała w dużym stopniu wyniki dzieci w szkole, teraz decyduje o nich poziom zamożności rodziców” – pisze prof. Sean Reardon z Uniwersytetu Stanford.
http://wyborcza.pl/1,86746,11125749,Amerykanski_sen_pryska_w_edukacji.html

Czyli miałeś biednych rodziców-będziesz biedny i słabo opłacany niezależnie od tego jakie miałeś zdolności. Jak to się ma do równości szans?Przecież nie mamy wpływu na to czy urodziliśmy się w rodzinie biednej czy bogatej rodzinie.Dyskryminacja i pozbawianie szans na starcie nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem i jest ograniczaniem wolności.Mam kolegę -twierdzi on ,że zarówno liberalizm jak i socjalizm wychodzą z założenia ,że ktoś pomoże jednostkom słabszym (albo tym ,które miały pecha)liberalizm zakłada ,że pomogą jednostki ,,wolni ludzie”-prywatna dobroczynność socjalizm zakłada ,że pomoże państwo.Pomaganie leży z naturze człowieka-świadczą o tym znajdowane szkielety sprzed tysiącleci ze zrośniętymi miednicami-urazu tego nie można przeżyć bez długotrwałej pomocy-opieki innych ludzi.

empty
Gość
empty

Yogi-
To o czym mówisz mając na myśli liberalizm jest książkową- nigdy nie zrealizowaną ideą. To że liberalizm nie ogranicza wolności a socjalizm to robi jest kolejnym “hasłem” wykrzykiwanym przez zwolenników wolnego rynku za którym niestety, jak wcześniej, nie kryje się żadnej argument. Sam twórca idei Adam Smith pisał, że w pełni wolny rynek mógłby zaistnieć tylko na “czystej karcie” -społeczeństwie bez gospodarczej historii. Nie zgodzę się z twierdzeniem “pozlwólcie zaistnieć innemu systemowi niż socjalizm” (pomijając definiowanie socjalizmu bo jasne jest ,że większość z nas ma inne zapatrywania na ten temat, dlatego preferuję posługiwanie się terminologią ekonomiczną) – raz sprywatyzowanego przedsiębiorstwa nikt już państwu nie wróci- przedsiębiorstwa, które przez lata rozwijane było za pieniądze państwa (czytaj społeczeństwa).
System, który masz na myśli był już zaszczepiany w historii na różnych gruntach- najlepszym przykładem są kraje ameryki południowej w latach 60 i 70- gdzie wolność gospodarcza, którą masz na myśli objawiała się gigantycznym zubożeniem większości społeczeństwa oraz wzrostem analfabetyzmu.
Nikt nie twierdzi, że ludzie są tacy sami- nikt się nie spiera w takich kwestiach, nikt nie chce stworzyć społeczeństwa w którym każdemu się coś należy. Na podatki także trzeba zapracować (abstrahując od tego czy zus się sprawdza, bo to już inna dyskusja). Posługujesz się krytyką komunistycznych sloganów sprzed 50 lat- więc nie do końca rozumiem z kim walczysz w tej wypowiedzi.
Nie wiem czy masz dzieci, nie wiem czy studiujesz/studiowałeś ale wątpię czy miałbyś (przywołując przykład z mojego poprzedniego posta) mając 18 lat bez wsparcia rodziny 15 tyś złotych rocznie na opłacenie szkoły. Zamykasz w ten sposób wielkiej części społeczeństwa drogę do edukacji. Nie rozumiem co ma to wspólnego z “wolnością liberalizmu”.
Pozdrawiam.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

pasanger8- Właśnie skoro pomaganie jest w naturze człowieka, to człowiek pomoże drugiemu, bez aparatu biurokratyczno-urzędniczego w którym większość tych pieniędzy jest rozkradana i źle dzielona.
empty-Jak to nie zrealizowaną? A Stany Zjednoczone w XIXw.?
Prawda jest taka że gdzie zaczynają być wprowadzane jakiekolwiek elementy socjalizmu to kraj zaczyna podupadać.
Spójrzmy na przykład na NRD i RFN. W RFN był socjalizm, i sami widzicie jak NRD było zacofane względem RFN.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Sorry w NRD był socjalizm. Zagalopowałem się.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

@Yogipower
Na tym właśnie polega Twój błąd – socjalizm to nie synonim NRD, PRL, ZSRR i czego tam jeszcze… To szablon rozpowszechniany właśnie po to, aby obrzydzić wszystko co “socjalistyczne”.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

No nie synonim tylko przykłady państw gdzie było to wprowadzone. I wszyscy wiemy jak tam wyglądało życie.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

Co było wprowadzone?? Socjalizm?? Wyjdź wreszcie z tych sztywnych ram liberastycznego nazewnictwa.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

No to uświadom mnie wreszcie czym jest socjalizm.
I podaj przykłady gdzie ten system się sprawdził.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

Niestety jak widać argumentów brak.

cetes
Użytkownik
Yogipower
Użytkownik
Yogipower

cetes- Jakiś lewicowy bełkot który sprowadza nas do ludzi polujących na mamuty.

Aaron Schwarzkopf
Użytkownik

@cetes
Bardzo dobry tekst. A że dużo liter, więc niektórzy mogą go odebrać jako bełkot…(żart).

maleczka
Użytkownik
maleczka

jak widac z komentarzy KAZDE uzaleznienie jest szkodliwe a od panstwa to juz nie wspomne!!! :D