Agenci z tożsamością zmarłych dzieci

Opublikowano: 05.02.2013 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 860

Londyńska policja wykorzystała dane co najmniej 80 zmarłych dzieci, aby bez wiedzy ich krewnych wyrabiać dokumenty potwierdzające fałszywą tożsamość policyjnych tajnych agentów – ujawnia dziennik “Guardian”.

Londyńska policja wykorzystywała tożsamość zmarłych dzieci, by później mogli się pod nią poszywać agenci z tajnej jednostki Special Demonstration Squad (SDS), infiltrujący m.in. środowiska antykapitalistów, radykalnych obrońców praw zwierząt i działaczy skrajnej prawicy – donosi “Guardian”. Na skradzione dane wystawiane były różne dokumenty np. paszporty. Gazeta opiera się na dwóch obszernych relacjach byłych agentów SDS.

Proceder ten rozpoczął się w latach 1960. i trwał prawdopodobnie do połowy lat 90., gdy dane dotyczące zgonów zostały poddane cyfryzacji. Według dziennika jeden z agentów, którego sprawę bada teraz policja, mógł posłużyć się tożsamością zmarłego dziecka jeszcze w 2003 roku. SDS rozwiązano w 2008 roku.

“Guardian” szacuje, że w tym czasie z ukradzionej tożsamości mogło skorzystać co najmniej 80 policyjnych szpiegów.

W oficjalnym komunikacie policja londyńska zapewniła, że “obecnie takie metody nie są stosowane”, oraz że w tej sprawie wszczęto wewnętrzne śledztwo.

Autor: gb
Na podstawie: PAP
Źródło: Niezależna.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. manriusz 05.02.2013 11:31

    Nie wiem czy takie rzeczy jeszcze kogoś bulwersują.W imię “demokracji” wszystkie chwyty dozwolone.W UK jeśli zostałeś raz zarejestrowany/spisany przez policje podczas jakiejś demonstracji na zawsze zostajesz podejrzany.W radiowozach maja systemy które odczytują numery rejestracyjne , komputer wyświetla na ekranie wszystkie dane o kierowcy/posiadaczu pojazdu i policja ma obowiązek zatrzymać w celu przeszukania.

  2. Il 05.02.2013 14:17

    STOP anglokolonizacji Świata..

    O ludobójstwie dokonanym na bezbronnych demonstrantach w kolonizowanych przez brytyjczyków Indiach:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Amritsar

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.