Afgańscy terroryści we Francji? „Można byłoby ich monitorować”

Opublikowano: 28.08.2021 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1001

Szokujący pogląd na przyjęcie imigrantów z Afganistanu wyraziła Sandrine Rousseau, potencjalna kandydatka na prezydenta Francji z ramienia Zielonych. Jej zdaniem, „jeśli wśród Afgańczyków istnieją potencjalni terroryści, lepiej mieć ich we Francji, aby można było ich monitorować”. Już w tej chwili francuskie służby objęły kontrolą pięciu domniemanych bojowników Talibanu.

Rousseau ma zamiar wziąć udział w prawyborach, które wyłonią kandydata skrajnie lewicowego ugrupowania Europa Ekologia – Zieloni (EELV) w przyszłorocznych francuskich wyborach prezydenckich. Na razie wieloletnia działaczka Zielonych przede wszystkim popełnia gafy, dodatkowo prezentując opinii publicznej program łączący w sobie radykalne postulaty ekologiczne i feministyczne.

Kolejna kompromitacja Rousseau nastąpiła w środę. Działaczka EELV w wywiadzie telewizyjnym opowiedziała się bowiem za wpuszczeniem do Francji dużej liczby imigrantów i uchodźców z Afganistanu. Nie podziela ona jednak obaw francuskiej opinii publicznej, zwracającej uwagę na możliwość ściągnięcia do kraju terrorystów związanych z Talibanem. Zdaniem ekofeministki, „jeśli wśród Afgańczyków istnieją potencjalni terroryści, lepiej mieć ich we Francji, aby można było ich monitorować”.

Na początku tygodnia we francuskich mediach pojawiła się informacja o objęciu specjalnym nadzorem pięciu Afgańczyków, którzy mieli przylecieć nad Sekwanę w ramach ewakuacji personelu ambasady Francji w Kabulu oraz jej współpracowników. Służby specjalne twierdzą, że cała piątka to tak naprawdę bojownicy Talibanu.

Na podstawie: Gaceta.es
Źródło: Autonom.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.