ACTA 2.0?

Opublikowano: 29.05.2012 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1011

Unia Europejska, której państwa członkowskie przechodzą przez tragiczny kryzys gospodarczy, stara się przekonać świat do znaczenia i konieczności, podjętego kontrowersyjnego nowego programu kontroli Internetu. Raporty wskazują, że UE będzie wkrótce tworzyć obowiązkowy system elektronicznego dowodu osobistego dla wszystkich obywateli Unii Europejskiej.

Komisarz europejskiej polityki cyfrowej Neelie Kroes, twierdzi, że przepisy będą promować “przyjęcie zharmonizowanego podpisu elektronicznego, e-tożsamości oraz elektronicznych usług uwierzytelniania (eIAS) w państwach członkowskich UE”.

Wewnętrzny dokument związany z wnioskiem wyjaśnia:

Jasne, otoczenie regulacyjne dla eIAS zwiększyłoby wygodę użytkownika i zaufanie w cyfrowym świecie. Pozwoli to na zwiększenie dostępności transgranicznych i międzysektorowych eIAS i będzie stymulować rozwój transgranicznych transakcji elektronicznych we wszystkich sektorach.

Według EurActiv.com, Neelie Kroes “rozszerzy zakres stosowania obecnej dyrektywy, włączając w nią dodatkowe usługi uwierzytelniania, które uzupełniają e-podpisy, cyfrowe pieczęcie, znaczki czasowe itp.”, jako próba zmuszenia państw narodowych do partycypacji w programie.

Warto zauważyć, że Kroes jest wieloletnim uczestnikiem spotkań Grupy Bilderberg (elity globalistów) i wydaje się prawdopodobne, że to ustawodawstwo będzie jednym z punktów porządku obrad podczas najbliższego posiedzenia Bilderberg w Chantilly, Wirginia, pomiędzy 31 maja a 3 czerwca.

Po drugiej stronie Atlantyku, administracja Obamy jest największym zwolennikiem krajowego systemu identyfikacji w Internecie, ale napotkała ostry opór dla swojego wniosku. Krytycy wyrazili wiele obaw co do systemu Internet ID, koncentrując się na władzy jaką dałby taki plan władzom federalnym do monitorowania działań online wszystkich obywateli USA. Kiedy ten pomysł został zaproponowany przez prezydenta Obamę, EndoftheAmericanDream.com zauważył, że “potencjał dla rządowych nadużyć w takim systemie jest absolutnie zdumiewający.”

Dodatkowe obawy zostały podniesione w odniesieniu do zagrożeń jakie taki system stworzy dla konsumentów. Gdyby ktoś ukradł czyjeś ID i uwierzytelnił go, to będzie miał dostęp do wielu różnych aktywności życia swojej ofiary.

“Spójrz na to w ten sposób: Możesz mieć jeden klucz, który otwiera każdy zamek dla wszystkich aktywności internetowych” – mówi Lillie Coney, wicedyrektor Electronic Privacy Information Center w Waszyngtonie. “Czy raczej lepiej mieć plik kluczy, który pozwoliłby na otwarcie niektórych rzeczy, a innych nie?”

Według Electronic Frontier Foundation, gdyby rząd wdrożył system identyfikacji internetowej, było by trzeba stworzyć nowe prawa prywatności i przepisy uniemożliwiające firmom weryfikującym sprzedaż informacji o użytkowniku lub dzielenie się nimi z organami ścigania bez nakazu sądowego.

“Zajęło nam dziesięciolecia aby zdać sobie sprawę, że nie powinniśmy nosić przy sobie, w naszych portfelach kart Social Security (ubezpieczenia społecznego)” – mówi Aaron Tytus, dyrektor ds. prywatności w Identity Finder. Identyfikatory internetowe niosą ze sobą jeszcze większe ryzyko niż karty Social Security, wyjaśnia, ponieważ dotyczą one istotnych transakcji.

“Co się stanie kiedy zostawisz swój telefon w barze?” – pyta. “Czy ktoś może go wziąć i użyć do popełnienia kradzieży tożsamości?”

Obywatele europejscy wyrazili podobne obawy co do wdrożenia takich systemów identyfikacji ze względu na kontrolę rządową.

Euractiv.com wyjaśnia:

Niektóre państwa członkowskie, jak w Wielkiej Brytanii nie mają nawet dowodów osobistych, a idea ich przyjęcia powoduje powszechną opozycję.

Na krótko Wielka Brytania wprowadziła dowody podczas drugiej wojny światowej, ale później je zniesiono. Wprowadzenie przez nazistowski reżim dokumentów tożsamości by wskazać żydów i wysłać ich do obozów koncentracyjnych było mocnym argumentem przeciwko wprowadzeniu dokumentów tożsamości.

Kiedy były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair próbował wprowadzić ideę dowodów, praktycznie z dnia na dzień podniosły się protesty w całym kraju

Bez względu na obawy związane z Internetowym dowodem tożsamości, Komisja Europejska w Brukseli popiera pomysł i zamierza iść do przodu z przepisami, przy prawdopodobnym wsparciu wpływowej grupy Bilderberg.

Wewnętrzny dokument związany z wnioskiem wskazuje, że większość państw członkowskich UE ostatecznie poprze plan w wyniku “tajnych” negocjacji, podaje EurActiv. Dokument przewiduje również, że prawdopodobnie dojdzie do debat nad pomysłem w Radzie Ministrów UE.

Link do dokumentu w formacie PDF znajdziesz TUTAJ.

Opracowanie: Clabough Raven
Źródło oryginalne: New American
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: , , , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

16 komentarzy

  1. Murphy 29.05.2012 09:48

    “UE ostatecznie poprze plan w wyniku „tajnych” negocjacji”

    I tyle na temat DemoKracji. 😐

  2. egzopolityka 29.05.2012 10:14

    Ludzie u władzy zbyt późno zorientowali się, że internet może doskonale pomagać ludziom w organizowaniu działalności przeciwko dyktatorskiej władzy, jaka obecnie jest w wielu krajach Europy i w USA. Chcą wiedzieć dokładnie kto podburza pozostałych, żeby wcześniej wyeliminować tych przywódców. Tak samo zrobiono na początku stanu wojennego w Polsce. Internowanie przywódców zablokowało całkowicie dalszą działalność opozycji.

  3. Torton 29.05.2012 10:52

    To jest chore. Co my zwykli, szarzy ludzie mamy z tym zrobić? Jak temu przeciwdziałać?

  4. egzopolityka 29.05.2012 11:49

    Informować jak najwięcej znajomych o tym i przyczynach takiego stanu rzeczy. Zrobić im krótki wykład i przekonać ich, żeby brali udział w masowych akcjach protestacyjnych. To na początek.

  5. norbo 29.05.2012 15:28

    Ciekawe dlaczego wszelkie innego “reformy” przechodzą niemal bezboleśnie – uelastycznianie prawa pracy, zwiększanie wieku emerytalnego, stopniowa likwidacja mieszkalnictwa komunalnego….

    a ACTA wzbudza tyle kontrowersji….

    ???

    ACTA to symbol współczesnego społeczeństwa – masy gotowe są na walkę o rozrywkę a podstawowe prawa nic ich nie obchodzą….

  6. Angel 29.05.2012 15:54

    Norbo, nie wiem jak to jest z masami, ale ja nie składam na emeryturę więc mnie to wali co będzie z obniżeniem wieku emerytalnego. natomiast to czy będę mógł coś zrobić w necie – np publikować i prowadzić stronę albo płacić bez identyfikacji i inwigilacji zalegalizowanej znaczenie ma. prawo pracy mnie nie obchodzi bo dla mnie żaden Anarchista z przyczyn ideowych nie chodzi do pracy. również uważam że nie powinno być mieszkalnictwa komunalnego wraz z likwidacją państwa, tylko prywatne. problem widzę w ewentualnych utrudnieniach formalnych użyczania lokalu w ramach umów przez osoby prywatne innym osobom prywatnym. różnica jest taka, że pewnie chcesz mieszkalnictwo komunalne, chcesz emeryturę, i chcesz prawo pracy. ja go nie chcę bo to jest “bonus” od Władzy. ja nic od niej nie chcę. natomiast “Acta” to nie jest coś, czego ktokolwiek mógłby chcieć, jeśli chodzi o obywateli. zainteresowani są nim tylko nieliczni ludzie chcący mieć kontrolę nad resztą. nic w zamian z tego obywatel nie ma. z mieszkań komunalnych, emerytur, i prawa pracy teoretycznie ma. w ten sposób państwo się nim opiekuje i go “ochrania”. socjalnie. jeśli założę że nic nie chcę od państwa, to czy ono coś daje, czy nie nie ma dla mnie znaczenia. niech nic nie daje. mogę sobie zbierać pieniądze do woreczka, i państwo mi nie jest do niczego potrzebne. tak samo mogę pogadać z kimś żeby mi dał trochę ziemi, wydzierżawił mieszkanie, czy sobie coś zesquatuję. państwo nie ma tu nic do rzeczy. czy nie ma nic do rzeczy czy będę mógł wykonać operacje w internecie bez anonimowości? ma, bo emerytura, mieszkania komunalne i prawo pracy nie powiększa zakresu Władzy, a raczej uświadamia sytuację i pozycję uśpionym biednym masom. natomiast Acta ten zakres kontroli powiększa. likwidując pracę i mieszkania czy pogarszając warunki tychże wyprowadza się ludzi na ulice, dlatego im gorzej, tym lepiej. ograniczając anonimowość szykuje się ich do pacyfikacji i tu analogicznego myślenia dlatego nie można zastosować.

  7. Yogipower 29.05.2012 15:58
  8. arwenka 29.05.2012 16:11

    Jedno trzeba im przyznać: pomysłów to im nie brakuje i co jeden to lepszy.

  9. norbo 29.05.2012 17:03

    @Angel – twoje dziwne opinie (ni to anarchizm ni korwinizm) nijak się mają do zachowań tłumu – ludzie chcą dostępu do taniej rozrywki i dlatego protestują przeciwko ACTA – 90% internautów to bierni odbiorcy przekazu i danych, nie obchodzi ich cenzura bo oni nie piszą, nie mają własnego zdanie, ale lubią tanią rozrywkę z sieci….

  10. MilleniumWinter 29.05.2012 17:14

    Kolejna kalka z innej strony 🙁
    Czy nikt już nie potrafi napisać nic od siebie? Przynajmniej dodajcie jakiś komentarz do przeklejki!

  11. norbo 29.05.2012 18:05

    @MilleniumWinter, a tobie o co chodzi?

  12. shuang 29.05.2012 22:27

    Napiszę tak: ACTA nie ACTA wszystkie te zakusy na wolność są opisane w Apokalipsie św. Jana, łącznie ze znamieniem na ramię lub czoło co odpowiada chipowi. Opis drugiej bestii to wypisz wymaluj masoneria. Jeśli uważacie, że to urojenia Wasza sprawa. Nie rusza mnie to. I mamy przed sobą czas próby. Wtedy zobaczymy jaki każdy z nas jest mocny i ilu wytrwa w swej niezłomności.

  13. shuang 29.05.2012 23:19

    Errata: powinno być: ” Opis pierwszej bestii…” (Ap 13,1-9)

  14. Viciu 30.05.2012 00:06

    @Angel
    wiecej bzdur chyba juz dawno nie slyszalem…
    skoro nie pracujesz to skad masz pieniadze na zycie? rodzice daja? bo jakim cudem niby nie dajesz na emerytury?
    Anarchisci nie pracuja? to skad biora pieniadze na chleb? twierdzisz, ze kradna tym, ktorzy pracuja?
    mowisz, ze nic nie chcesz od panstwa… taaa… ale jezdzisz jednak po PANSTWOWYCH ulicach, chodzisz po PANSTWOWYCH chodnikach, chodziles takze do PANSTWOWEJ szkoly (jesli do prywatnej to takze takowe otrzymuja dotacje PANSTWOWE)
    wiec WYTLUMACZ mi jakim cudem niczego nie dajesz i niczego nie otrzymujesz od panstwa bo bardzo mnie to ciekawi…

  15. shuang 30.05.2012 12:45

    @Fenix:
    “Starsi i mądrzejsi”. 🙂

  16. bolobolo 01.06.2012 09:52

    @Torton: Ja przesłałem link do tego artykułu 10-ciu znajomym, z prośbą o przeczytanie artykułu i przesłanie linka do kolejnych osób.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.