Wojna kognitywna, czyli „korekta” poglądów obywateli

Opublikowano: 11.07.2024 | Kategorie: Nauka i technika, Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 2625

Trzy lata temu NATO określiło generalne ramy nowego typu wojny. Określono ją jako wojna kognitywna, co we wcześniejszych publikacjach wojskowych z lat 1990. określano jako „wojna mózgowa” lub „wojna umysłowa”, gdzie obszarem bitew mają stać się ludzkie umysły. W krótkich żołnierskich słowach w tego typu wojnie nowym zadaniem stojącym przed wojskiem ma być kontrola tego co i jak myślą obywatele ich państw i prowadzenie ataków na populacje wroga zmieniając ich procesy myślowe.

Rok temu NATO opublikowało dokument (lub artykuł) pt. „The 21st-Century Game Changer. Cognitive warfare”, w którym dowódca Cornelis van der Klaauw omówił zagadnienia związane z wojną kognitywną.

We wstępie napisał: „Gotowość cywilna, wymaga, aby NATO odegrało kluczową rolę – ale jedynie we wspieraniu swoich krajowych członków, a nie jako samodzielny aktor. Państwa NATO różnią się pod względem kulturowym, strukturami społecznymi, technologicznie i rządowo a co za tym idzie, ich podatność na ataki kognitywne/poznawcze jest różna. Konieczne jest podejście dostosowane do indywidualnych potrzeb, by zapewnić narodom właściwe wsparcie. Istnieje dodatkowy powód, dla którego NATO opracowuje koncepcję wojny kognitywnej: atak poznawczy jest bezpośrednio wymierzony w umysły obywateli (walczących i cywili). Jest to naruszenie prawa konfliktów zbrojnych. W odróżnieniu od operacji psychologicznych, działania kognitywne nie są skierowane na nasz świadomy umysł, ale na naszą podświadomość — główny czynnik wpływający na nasze zachowanie: emocje. Odbywa się to dzięki hiperspersonalizowanemu targetowaniu, integrowaniu i wykorzystywaniu neuronauki, biotechnologii, technologii informacyjnych i kognitywnych (NBIC), korzystając głównie z mediów społecznościowych i sieci cyfrowych do neuroprofilowania i atakowania”.

I dalej: „Musimy zdać sobie sprawę, że jednostki znajdują się w centrum wszystkich operacji wojskowych i podejmowania decyzji strategiczno-politycznych. Chociaż często brzmią jak pomysły z filmów fantastycznonaukowych, to ataki kognitywne nie są już science fiction. Odbywają się już dziś i te ataki będą miały miejsce i staną się bardziej wyrafinowane. Kilka krajów rozwija potencjał NBIC i zbieranie danych do wykorzystania w targetowaniu kognitywistycznym. Działania te są wspierane przez takie aspekty jak zbieranie danych i analiza danych i dodatkowo są łączone ze sztuczną inteligencją. Chociaż większość ataków kognitywnych pozostaje poniżej progu konfliktu zbrojnego, to skutki mogą być śmiertelne i w wielu obszarach wpływają na wszystkie pięć domen działań wojennych. Co więcej, ataki te koncentrują się na ludziach, gdzie ich centralnym elementem jest ludzkie poznanie i w zasadzie ma charakter ciągły — to niekończąca się walka”.

Jak dalej stwierdza van der Klaauw bazą dla prowadzenia takich operacji kognitywnych są olbrzymie bazy danych o obywatelach zbierane przez wywiady różnych krajów. Takie kartoteki pozwalają nie tylko na operacje wojny psychologicznej i szantażu, ale również, jak się okazuje, na zmianę ludzkich postaw. Napisał w artykule, że „Chińczycy opracowali bazę z profilami ponad dwóch milionów być może wybitnych osobistości na całym świecie, wykorzystując ją do wpływania na ich procesy decyzyjne”. Takie bazy danych oczywiście znajdują się przede wszystkim w USA, za sprawą Google, Facebooka, Twittera i wielu innych popularnych aplikacji tworzących kartoteki i profilujących obywateli.

Dalej generał pisze: „Patrząc na działania poznawcze bardziej szczegółowo, możemy zidentyfikować kampanie długoterminowe toczące się na przestrzeni kilku lat, ale także jednostkowe działania. To, co łączy oba, to ustrukturyzowane podejście służące osiągnięciu określonego rezultatu bez świadomości jednostki, że coś się dzieje. Zanim osoba wzięta na celownik zorientuje się, to szkoda została już wyrządzona — stało się to w momencie gdy stała się celem. Powód, dla którego ataki poznawcze są niezauważone przez cele, jest to, że działania kognitywne omijają świadomy umysł i bezpośrednio atakują podświadomość danej osoby. W rzeczywistości, w umyśle podświadomym, pierwotnym celem jest ciało migdałowate. Z ewolucyjnego punktu widzenia ciało migdałowate jest najstarszą częścią mózgu. Zanim przejdziemy do bardziej szczegółowych informacji o sposobach ataku i środków wykorzystywanych do ataków kognitywnych, krótko przyjrzymy się funkcjom naszego świadomego i podświadomego umysłu, jak również związku pomiędzy nimi dwoma”.

„Jak sama nazwa wskazuje, nasza podświadomość istnieje »poniżej« naszego świadomego umysłu. Podświadomość, w przeciwieństwie do świadomego umysłu, jest zawsze aktywna; nigdy nie śpi. Reguluje nasze podstawowe funkcje organizmu, nasze emocje i, co zaskakujące, większość podejmowanych decyzji. Powodem, dla którego większość naszych decyzji jest podejmowana przez naszą podświadomość, jest to, że świadomy umysł zużywa dużo energii, co powoduje, że szybko osiąga on granice swoich możliwości. Właściwie tylko pięć do dziesięciu procent decyzji, które podejmujemy, są decyzjami racjonalnymi; w pozostałej części polegamy na naszych podświadomych decyzjach, na co duży wpływ mają powtórzenia, automatyzmy, uprzedzenia i błędy. Mamy wtedy tendencję do używania naszego świadomego umysłu, aby uzasadniać, racjonalizować i wyjaśniać nasze emocje motywujące podejmowanie decyzji i zachowania. Ataki poznawcze wykorzystują te emocje, automatyzmy, uprzedzenia i błędne przekonania w sposób, który wpływa na nasze procesy dedukcyjne starające się zrozumieć otoczenie, nie wpływając na to co myślimy, ale jak myślimy. Przeciwnicy robią to na różne sposoby, integrując i rozwijając opracowywanie technik NBIC. W tym kontekście należy wziąć pod uwagę, że oba odchylenia (nieracjonalne skróty dopuszczalne w normalnych sytuacjach) i błędy (konkluzje bez dowodów oparte na przypuszczeniach) są bardzo podobne w różnych kulturach, stąd łatwe do wykorzystania”.

„Ponadto należy zauważyć, że zamknięta przestrzeń, w której wypowiadają się tylko osoby o takich samych lub zbliżonych poglądach (echo chambers) są doskonałym miejscem do gromadzenia informacji, które można wykorzystać w mikroatakach na konkretne osoby. Co więcej, nowe technologie takie jak media syntetyczne, deepfakes, sztuczna inteligencja i eksploracja danych stwarzają możliwości powiązania ich z gromadzeniem i przetwarzaniem informacji, które mogą być wykorzystywane do czynności kognitywnych. Jedną z tych nowych technologii jest Metaverse. Metaverse jest w stanie odtworzyć świat fizyczny i zapewnia bardzo wciągające doświadczenie społeczne poprzez użycie zestawów słuchawkowych, kombinezonów i sprzęt dotykowy. Jednocześnie może dostarczyć znaczne ilości fizycznych i psychologicznych informacji, które można wykorzystać w manipulacji psychologicznej i emocjonalnej lub w rękach przeciwników, do mikroataków na jednostki. Kto staje się celem ataków kognitywnych? Niektórzy ludzie są bardziej bezbronni niż inni. Najbardziej bezbronne są pojedyncze osoby, które odczuwają brak przynależności, czują się marginalizowani, są zdezorientowani, uważają, że nie potrafią wyrazić swoich uczuć skarg lub uważają, że są pozbawieni swoich praw. Zwykle łączy się to z brakiem zaufania do politycznego zarządzania i struktur społecznych. To postrzeganie może wynikać z etyki, rasy, religii, z powodów ekonomicznych, a nawet historycznych. Kluczowe znaczenie mają także możliwości zrozumienia, jak chronimy się przed atakami kognitywnymi” – napisał van der Klaauw.

Dalej generał opisał zasadnicze obszary, w których NATO będzie zarządzało konfliktem kognitywnym, „pomagając” nam podejmować właściwe decyzje. W tych obszarach wojsko będzie stosowało ataki kognitywne na własne populacje, aby pacyfikować ich „błędne” myślenie, naginając je do rządowo wyznaczonej propagandy: „W społeczeństwach zachodnich istnieją cztery podstawowe obszary/luki do rozważenia: 1) Struktura rządu: zachodnia liberalna struktura demokratyczna jest podatna na kognitywne ataki i jednocześnie ogranicza możliwości wykrywania i obrony przed tymi atakami. 2) Krajobraz medialny i informacyjny: Ograniczone środki lub brak chęci dzielenia się informacjami w sposób otwarty, szczególnie w połączeniu z niskim poziomem umiejętności czytania i pisania lub słabo rozwiniętymi umiejętnościami krytycznego myślenia, otwiera krytyczną lukę, która może zostać wykorzystana przez przeciwników. 3) Struktury społeczne: Rozdrobniona struktura społeczna, a zwłaszcza zamknięte grupy (echo chambers) są podatne na fałszywe i wprowadzające w błąd narracje. Brak komunikacji między ludźmi wymieniającymi informacje wyłącznie wewnątrz swoich społeczności jest luką, którą można łatwo wykorzystać. 4) Rosnący poziom populizmu: Ludzie, którzy czują, że nie są słyszani lub właściwie reprezentowani w instytucjach i że „elity” lekceważą ich obawy, postrzegają populizm jako rozwiązanie dla ich problemów, czyniąc ich szczególnie podatnymi na manipulację kognitywną”.

Oprócz tego wojsko już szykuje się na całą masę nowych technologii NBIC wprowadzanych do ciał ludzkich i do kontrolowania przez te systemy świadomości mas: „Istnieją również inne szybkie zmiany w dziedzinach nanotechnologii, biotechnologii i technologiach informatycznych. W nanotechnologii obserwujemy rozwój nanorobotyki, wytwarzanie nanosensorów i nanoźródeł energii pozwalających na realizowanie procesów wewnątrz ciała. Bioartefakty powiązane z nanorobotyką mogą stymulować percepcję, zdolności poznawcze i zachowanie. W dziedzinie biotechnologii obserwujemy zachęcający rozwój sytuacji w bioinżynierii, biogenomice i neurofarmaceutyce. Jeden z najbardziej obiecujących projektów to rozwój syntetycznych materiałów DNA znanych jako sDNA. Może to być użyteczną alternatywą do półprzewodników krzemowych. Obecnie możliwe jest przechowywanie 2,14 × 106 bajtów danych w sDNA. Ten materiał organiczny mógłby umożliwić stworzenie interfejsów człowiek-maszyna i często jest postrzegany jako 47. ludzki chromosom. W dziedzinie neuroinformatyki implanty można wykorzystać do poprawy słuchu i wzroku. Co więcej, nanotechnologię można wykorzystać do dostarczenia przez krwioobieg nanorobotów do neuronów i umożliwić bezpośrednie połączenie ludzkiego mózgu (nie do uświadomienia przez nasze zmysły) z komputerem, wykorzystując w tym procesie sztuczną inteligencję. Musimy jednak pamiętać, że jest to dwustronna komunikacja: taka sztuczna inteligencja będzie, z kolei łączona z ludzkim mózgiem”.

W opisanym tu NATO-wskim artykule i wcześniejszych prezentacjach NATO opisano nowy obszar wojny. Ma to być wojna o nasz umysł — o to jak myślimy i co myślimy. Ma to być wojna, z której społeczeństwo ma nawet nie zdawać sobie sprawy, ponieważ będzie ona prowadzona na poziomie podświadomym, podprogowym, gdzie, jak widzimy, rozważa się nawet wprowadzanie systemów mózg-komputer modulujących bezpośrednio nasze myśli. Wojna kognitywna jak opisywali generałowie w latach 1980. i 1990. ma być ostatecznym konfliktem — wojną o nasze umysły, a może i same dusze.

Kończąc można zaznaczyć, że zarówno w Rosji jak i USA generałowie, opracowujący te nowe obszary wojny, byli satanistami.

Ilustracja: geralt (CC0)
Na podstawie: JWC.NATO.int
Źródło: PrisonPlanet.pl

image_pdfimage_print

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9 komentarzy

  1. garsjo 11.07.2024 12:23

    Sądząc po entuzjazmie wyrażonym w tym artykule: „obserwujemy zachęcający rozwój sytuacji w (..)”, „Jeden z najbardziej obiecujących projektów(..)” artykuł jest własnie taką bitwą kognitywną w tej wojnie przeciw cywilom. Ataki na cywilów w czasie wojny są zakazane konwencjami międzynarodowymi. To co sataniści żydoanglosascy zmienicie konwencje by się dopasować? Czy jak zawsze będziecie działać poza prawnie byle więcej cywilów zniszczyć? A gęba pełna demokracji, zrównoważonego rozwoju, dobra dla ludzkości.. Macie pełne pole do popisu, bo te zdradzieckie rządy to pole wam oddały. A powinny chronić bez względu na przynależność do „sojuszu”. Bo powinno być jak w cytacie:
    „Prowadzenie operacji wpływu przez wojsko, obecnie szczególnie w środowisku informacyjnym, ma na celu obronę własnego kraju i odpieranie zewnętrznej (zagranicznej) dezinformacji zagrażającej własnym interesom narodowym”. Niby ma, ale jak się okazuje – nie bardzo ma..

  2. Romeo 11.07.2024 14:55

    bzdury na podobieństwo do teraz niezdefiniowanej „wojny hybrydowej”.
    Chyba, żde chodzi o hybrydowe zasilanie pojazdów, ale i tak – brednie.
    Nikt nic nie wie, nie poczuje, coś-tam-coś-tam z ilością bajtów, tylko – po co?
    To co stanowi podatny grunt dla czegokolwiek w wydaniu tego, co przyjęło się nazywać cywilizacją zachodnią dotyczy jakichś 20% globalnej populacji.
    W porywach.
    Reszta to poganie, barbarzyńcy i innowiercy o podatności na dobrodziejstwa cywilizacji zachodniej demonstrowanej w państwach Europy nieznacznie nasyconych żywiołem migracyjnym.
    Ta publikacja to taki pasztet ostrzegawczy anty zombie-wampiryczny.
    Dla dzieci i tych, którym natura nie pozwoliła dorosnąć.
    Tych, co przed zaśnięciem toczą bitwę pod łóżkiem z morderczymi klaunami.
    Oby takimi jak Zelenski i Nethaniahu. No i Bimbom.

  3. pikpok 11.07.2024 16:54

    A tu coś na ten temat od specjalisty w tej dziedzinie. Jednym zdaniem, bydlaki mają spore możliwości obecnie, dorwali się do „zabawek” ale czy ,,wyjdzie im to na zdrowie”.
    Dr. James Giordano : Battlescape Brain: Military and Intelligence Use of Neurocognitive Science https://www.youtube.com/watch?v=2Zp8nHYegqI&list=LL&index=2&t=8s&pp=gAQBiAQB

  4. rozrabiaka 11.07.2024 17:02

    „…ma być ostatecznym konfliktem — wojną o nasze umysły, a może i same dusze.” To dobre.
    Ale artykuł niejako zapowiada coś, co i tak jest w toku i nie trzeba niczego podpinać do mózgu, bo wszystko idzie zgodnie z planem tych – „…opracowujący te nowe obszary wojny, byli satanistami.”

  5. rici 11.07.2024 17:05

    Romeo; z twoej wypowiedzi wynika ze cos co jest niezdefiniowane nie istnieje, a moze bys tak troche pomyslal, to nie szkodzi.

  6. Romeo 11.07.2024 18:36

    @rici – mam do ciebie uprzejmą prośbę.
    Pewnie zauważyłeś, że nawet komentując twoje treści nie odnoszę się do ciebie osobiście.
    Niemożliwe, żebyś tego nie zauważył.
    Więc tu jest ta moja prośba:
    a – zachowaj swoje niby/pozorne wnioskowanie (tę jakąś niemającą żadnej wartości treść) dla siebie,
    b – co najmniej oszczędź mi wchodzenia w jakiekolwiek ze sobą relacje, poczynając od zaniechania wymieniania mnie w treści tego swojego wydalactwa.
    Da radę, „przyjacielu”?
    Nie chcę narażać Admina na kolejne konfrontowanie się z konfidencją jakiejś niedowarzonej intelektualnie osoby, pomawiającej mnie o coś, co jest jej samej udziałem, jak miało to miejsce z antyintelektualnym botem o nicku „RisaA”, przypisującym mi jakieś treści „seksistowskie”, a nawet „uderzanie kijem”.
    Większość dorosłych osób swoją dorosłość rozpoczyna od umiejętnego zadbania o to, żeby brzydko nie pachnieć. Od żłobka przyuczamy się, żeby właściwie pozbywać się wytwarzanych nieczystości. Tym bardziej unikamy w nie wdeptywania.
    Natura jest dla nas łaskawa i cudze odchody na nas się nie rzucają. Nie mają jakiegoś tam „życia po życiu”, nie są „kało-zombie”.
    Inaczej, niż ma to w przypadku osób, które te nieczystości wytwarzają. Niestety one ze swoim plugastwem potrafią się rzucać w warunkach jawnego oszczerstwa, znieważenia i pomówienia na wybrane przez siebie inne osoby, które serdecznie ich niedostrzegając je ignorują.
    W kontynuacji nabytej w najwcześniejszym dzieciństwie umiejętności odróżniania rzeczy wartościowych od absolutnie i doskonale bezwartościowych, celem unikania wchodzenia z nimi w jakiekolwiek relacje, w tym – nawet przypadkowe w nie wdepnięcie.
    Bądź uprzejmy zastosować się do tej magicznej sztuczki będącej przedmiotem prośby.
    Zniknij.

  7. niecowiedzacy 12.07.2024 01:04

    Według mnie elementy wojny kognitywnej stosowano już w czasie powstawania Włoch Mussoliniego zwanego Duce. Przed objęciem władzy przez Salazara zwanego Truillo, Hitlerowskiej 3 Rzeszy przez Hitlera który mianował się Furerem, choć wtedy mówiono o propagandzie Gebelsa. W czasie militaryzacji Japoni. Przed objęciem władzy przez Franco zwanego Caudillio. W 2 RP w roku 1937. W USA przez Deucz Amerikanishe Bund. W czasie przed atakiem Japończyków na Pearl Harbor przez Amerykanów. W roku 1947 w Ameryce. Przy powstaniu radia: Głos Ameryki, radia Swoboda i radio wolna europa. Przy powstawaniu w PRL Solidarności. Przy obejmowaniu rządów przez Solidarność. W 3 RP w roku 2008 i 2010 oraz 2019 aż do dzisiaj. No i w Wolnych mediach od 2023 roku, kiedy z Tureckiej strony internetowej dowiedziałem się o WM w Polsce, niektóre artykuły i komentarze też noszą cechy manipulacji, jakby pewne te same osoby nic nie miały do roboty tylko na okrągło komentowały przekornie raz chwaląc a raz ganiąc.

  8. rici 12.07.2024 08:50

    Romeo; czytajac te twoje komentarze do z nich wynika ze w najwczesniejszym dziecinstwie nie nauczyles sie odrozniac rzeczy wartosciowych od bezwartosciowych.
    Cale te twoje komentarze to nic nieznaczacy i nic niewnoszacy do zadnej dyskusji belkot.
    I tu sie zgadzam z niecowiedzacym ze wyglada na to jakby pewne osoby nic nie mialy do roboty tylko na okraglo komentowaly raz tak , raz tak.

  9. Katana 12.07.2024 09:11

    Rici. Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią na temat Romeo.
    Moim zdaniem trochę za dużo kwietyzmu w jego wpisach ale nie czepiam się stylu a uwaga tyczy się tego, że nieco ciężko się czyta. A treść ciekawa i inspirująca.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.