Od kilku lat trwa proces regulacji sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej. Jak wyglądały prace nad tą regulacją? Czy Europa chce iść na wojnę z AI, czy zwyczajnie potrzebuje regulacji w związku ze zmieniającym się rynkiem? W tym odcinku Katarzyna Szymielewicz rozmawia z europosłem PiS-u, Kosmą Złotowskim.
Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!
Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.
„Od kilku lat trwa proces regulacji sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej. ” – autorka(ze zdjęcia czy portretu) chce nam wmówić, że istnieje jakieś mityczne prawo czy regulacje które coś znaczą. A moja opinia to : 1) oni mają prawa a my obowiązki 2) mamy tak brzydkiego prezia, że zastanawia mnie to, dlaczego po prostu nie pójdzie oficjalną drogą np. Polityka samoobrony, czy też jakiegoś generała, dlaczego on się mści na Polakach? – może go bili w szkole za wygląd? Rozumiem – nie miał się kto wstawić, źle trafił, nie ta klasa, nie ta szkoła 😔 3) dobranoc, ciężko się pisze o tej godzinie
„Od kilku lat trwa proces regulacji sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej. ” – autorka(ze zdjęcia czy portretu) chce nam wmówić, że istnieje jakieś mityczne prawo czy regulacje które coś znaczą.
A moja opinia to :
1) oni mają prawa a my obowiązki
2) mamy tak brzydkiego prezia, że zastanawia mnie to, dlaczego po prostu nie pójdzie oficjalną drogą np. Polityka samoobrony, czy też jakiegoś generała, dlaczego on się mści na Polakach? – może go bili w szkole za wygląd? Rozumiem – nie miał się kto wstawić, źle trafił, nie ta klasa, nie ta szkoła 😔
3) dobranoc, ciężko się pisze o tej godzinie