27,8 mln euro kary dla Litwy za rozebranie torów

Opublikowano: 03.10.2017 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 6

Tuż po tym jak polski Orlen przejął rafinerię w Możejkach, kontrolowana przez litewski rząd spółka kolejowa Lietuvos Geleżinkeliai podjęła decyzję o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów między Możejkami a Łotwą. W wyniku tej decyzji Możejki utraciły najbardziej rentowny szlak eksportowy dla swoich towarów i zostały zmuszone do korzystania z dłuższego odcinka litewskich kolei prowadzących do portu w Kłajpedzie. Strona polska jeszcze w 2008 r. wniosła w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej. Ta dopiero wczoraj ukarała Litwinów grzywną w wysokości 28 mln euro.

Orlen Lietuva to obecnie jedna z bardziej dochodowych spółek zagranicznych kontrolowanych przez polski Orlen. W ubiegłym roku, ta działająca na terytorium Litwy spółka, wypracowała 238 mln dolarów zysku na czysto. Była też największym płatnikiem podatków u naszego północno-wschodniego sąsiada. Niestety współpraca i biznesowa współegzystencja nie zawsze układały się idealnie.

Przypomnijmy – W 2006 r. PKN Orlen kupił za 1,49 mld dolarów od rosyjskiego Jukosu 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta, zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy za ponad 852 mln dolarów nabył kolejne 30,66 proc. udziałów.

Niedługo po tym (w 2008 roku) kontrolowana przez litewskie państwo spółka kolejowa Lietuvos Geleżinkeliai (LG) podjęła decyzję o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów między Możejkami a Łotwą. W wyniku realizacji tej decyzji Możejki utraciły najbardziej rentowny szlak eksportowy dla swoich towarów i zostały zmuszone do korzystania z dłuższego odcinka litewskich kolei prowadzących do portu w Kłajpedzie, a to realnie wpłynęło na koszty transportu wyrobów paliwowych produkowanych w Możejkach.

W 2008 roku Polacy skierowali w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej. Pięć lat później (2013 rok) Komisja zdecydowała się wszcząć przeciwko spółce Lietuvos Geleżinkeliai postępowanie. W efekcie powyższego wczoraj Komisja Europejska nałożyła na litewską spółkę kolejową grzywnę w wysokości 28 mln euro. Przedstawiciele Brukseli uznali bowiem, że decyzja Litwinów o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów z Możejek do granicy z Łotwą, tuż po tym jak właścicielem rafinerii w Możejkach został Orlen, była dyktowana chęcią utrudnienia Polakom prowadzenia biznesu na Litwie.

Na podstawie: Stooq.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Litwa to są mniej więcej tacy sami “przyjaciele” Polski jak Ukraina…