Ziemia ma puls, a naukowcy nie potrafią wyjaśnić dlaczego

Opublikowano: 30.08.2024 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1774

W samym sercu Zatoki Gwinejskiej, głęboko pod powierzchnią oceanu, kryje się jedna z najbardziej intrygujących tajemnic naszej planety. Ziemia pulsuje regularnie co 26 sekund, emitując tajemniczy dźwięk, który od ponad pół wieku stanowi zagadkę dla naukowców z całego świata. To fascynujące zjawisko, nazwane „mikrosejsmem”, zostało po raz pierwszy zidentyfikowane w latach 1960. przez geologa Jacka Olivera z Obserwatorium Geologicznego Lamont-Doherty na Uniwersytecie Columbia.

Od momentu odkrycia tego fenomenu, naukowcy niestrudzenie pracują nad rozwiązaniem tej zagadki. Mimo upływu lat i postępu technologicznego przyczyna tego regularnego pulsu pozostaje niewyjaśniona, co czyni to zjawisko jednym z najbardziej intrygujących zagadnień współczesnej geologii.

Rytmiczny puls Ziemi, powtarzający się co 26 sekund, jest zjawiskiem unikalnym w skali globalnej. Jego źródło zlokalizowano w Zatoce Gwinejskiej, a dokładniej w Zatoce Bonny, co sprawia, że region ten stał się obiektem intensywnych badań naukowych. Naukowcy z różnych dziedzin, w tym geologii, oceanografii i fizyki, łączą siły, aby zgłębić tajemnicę tego fenomenu.

Jedna z dominujących hipotez sugeruje, że puls Ziemi może być związany z procesami hydrodynamicznymi zachodzącymi w Zatoce Bonny. Według tej teorii, ruch wody lub gazu pod powierzchnią ziemi może generować te regularne wibracje. Naukowcy badają, w jaki sposób interakcje między oceanem a dnem morskim mogą prowadzić do powstania tak precyzyjnego i regularnego pulsu.

Inna teoria koncentruje się na unikalnych strukturach geologicznych występujących w tym regionie. Badacze spekulują, że może istnieć szczególna formacja skalna lub system jaskiń, które działają jak gigantyczny rezonator, wzmacniając i regulując naturalne wibracje Ziemi. Ta hipoteza skłania naukowców do dokładnego mapowania dna morskiego i struktur podpowierzchniowych w Zatoce Bonny.

Trzecia hipoteza wiąże puls Ziemi z zjawiskami pływowymi. Według tej teorii regularne zmiany poziomu wody spowodowane pływami mogą wywoływać naprężenia w skorupie ziemskiej, prowadząc do powstania regularnych wibracji. Ta hipoteza wymaga szczegółowych badań korelacji między cyklami pływów a intensywnością i częstotliwością pulsu Ziemi.

Mimo że naukowcy nie są w stanie jednoznacznie wyjaśnić przyczyny tego zjawiska, jego badanie przynosi nieocenione korzyści dla nauki. Analiza pulsu Ziemi dostarcza cennych informacji o strukturze i dynamice naszej planety. Pozwala lepiej zrozumieć procesy zachodzące we wnętrzu Ziemi i może przyczynić się do udoskonalenia metod prognozowania trzęsień ziemi i innych zjawisk geofizycznych.

Badania nad pulsem Ziemi wymagają zastosowania najbardziej zaawansowanych technologii. Naukowcy wykorzystują sieci sejsmometrów rozmieszczonych na całym świecie, aby precyzyjnie mierzyć i analizować te subtelne wibracje. Dodatkowo stosuje się zaawansowane techniki modelowania komputerowego, które pozwalają symulować różne scenariusze i testować hipotezy dotyczące pochodzenia pulsu.

Zjawisko to fascynuje nie tylko naukowców, ale również opinię publiczną. Regularność pulsu Ziemi skłania niektórych do snucia teorii o „żywej planecie” lub nawet o istnieniu zaawansowanych cywilizacji ukrytych głęboko pod powierzchnią oceanu. Choć takie spekulacje nie mają podstaw naukowych, pokazują, jak bardzo to zjawisko pobudza ludzką wyobraźnię.

Warto podkreślić, że mimo braku jednoznacznego wyjaśnienia, sama identyfikacja i badanie tego zjawiska stanowi ogromne osiągnięcie naukowe.

Źródło: InneMedium.pl

image_pdfimage_print

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Kazma 30.08.2024 16:49

    Bije serce naszej matki Ziemi i tyle w temacie.

  2. Gutropi 31.08.2024 01:06

    Dokładnie tak! Planeta jest żywa. Mało tego – rośnie! Dlatego w przeszłości popękał praląd i pojawiły się poszczególne kontynenty, które następnie zaczęły się od siebie oddalać.

  3. kufel10 31.08.2024 04:51

    Tak, serce matki, ale lepiej żeby nie zaczęła pierdzieć albo co gorsza – trząść się z zimna, bo wszyscy pospadamy !

  4. Kazma 31.08.2024 19:17

    Zanim spadniemy, to całkowicie się spopielimy bo nasza Mama Ziemia to żywy ogień!

  5. rozrabiaka 31.08.2024 21:43

    Tak, już wyciągam dywanik i się pomodlę do naszej „mamusi” obok mam ołtarzyk z braunem ale on będzie robił za”tatusia”…

  6. Grohmanon 01.09.2024 17:33

    Dla zainteresowanych tematem polecam zgłębić –> „Rezonans Schumanna”

    Natomiast twierdzenie podane w artykule, iż „nie ma podstaw naukowych” jest całkowicie błędne. „Nie ma wyraźnych i niezaprzeczalnych dowodów” – tak w mojej nieskromnej ocenie należałoby to ująć. Nie jest to zarzut do autora tylko do mainstreamowej Nauki, która promuje taki fałszywy, materialistyczny obraz naszej rzeczywistości.

    Zarówno planeta Ziemia tak jak i my znajduje się w elektromagnetycznym oceanie i „żyjemy” dzięki procesom elektromagnetycznym. I tak jak „puls Ziemi” bije w określonym zakresie częstotliwości, gdzie podstawowa wynosi 7,83hz tak samo aktywność ludzkiego mózgu ma pewien zakres, dziwnie momentami zbliżający się do tej Ziemskiej i współgrający z jej fluktuacjami. Tak jakbyśmy byli gałązkami wielkiego Drzewa Życia…
    Nie jest to żaden dowód, lecz jest to poszlaka, która stanowi PODSTAWĘ do takich rozważań naukowych.

    M.in. dlatego ciężkie metale w nadmiernej ilości tak bardzo są szkodliwe dla żywych organizmów gdyż przyciągane przez elektromagnetyczną aktywność mózgu osadzają się i zanieczyszczają ekosystem nerwowy, znacznie go upośledzając vide częsty autyzm po vaxach (jeśli zastanawiałeś się po co dodają fluor do past do zębów, do wody (jak w USA), czy aluminium bądź rtęć do vaxxów to masz odpowiedź). Ale to tylko dygresja.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.